Zadanie I: Polska gospodarka wkracza na drogę rozchwiania ?

Business Insider Polska z 12 kwietnia zamieścił następujący  tekst:  https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/deficyt-handlowy-polska-wkracza-na-droge-rozchwiania/kkdlses

Skomentuj go z pomocą kategorii makroekonomicznych, które były omawiane na zajęciach (minimum 900 znaków)

 

Polska wkracza na drogę rozchwiania. Są nowe niepokojące dane

Dane NBP o bilansie płatniczym za luty pokazują niebezpieczną tendencję. Rośnie wyraźnie deficyt w obrotach handlowych Polski z zagranicą. Może to oznaczać, że krajowa gospodarka przestaje być konkurencyjna na rynku globalnym. Powód? Zbyt szybki wzrost konsumpcji zagranicznych dóbr — pisze Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl. To efekt polityki gospodarczej rządu nastawionej w szczególności na wzrost krajowej konsumpcji. Publikujemy w całości komentarz ekonomisty.

Tylko w lutym br. deficyt w obrotach towarowych Polski z zagranicą osiągnął 1,3 mld euro (5,7 mld zł) według danych NBP. Była to największa przewaga importu nad eksportem od grudnia 2011 r., czyli od ponad siedmiu lat. Czasami na przełomie roku zmiany w handlu zagranicznym mają dość chaotyczny przebieg i jednorazowe wahania nie muszą być wyrazem zagrożenia. Teraz jednak wiele wskazuje, że mamy po prostu do czynienia negatywnym długoterminowym trendem.

Deficyt handlowy. Polska wkracza na drogę rozchwiania

Rosnący szybciej od eksportu import pokazuje, że Polska może stracić konkurencyjność. Jeszcze pod koniec 2017 r. za okres 12 miesięcy (od grudnia 2016 r. do listopada 2017 r.) miała nadwyżkę w obrotach towarowych na poziomie ponad 10 mld zł. Teraz dane skumulowane za ostatnie 12 miesięcy (od marca 2018 r. do lutego 2019 r.) pokazują deficyt na poziomie 25 mld zł według wyliczeń NBP. To najwięcej od 6 lat.

Mniejszy problem, jeżeli wzrost importu stanowią przede wszystkim dobra inwestycyjne. Tak jednak prawdopodobnie nie jest. Według danych GUS i klasyfikacji BEC (Broad Economic Categories) wzrost importu dóbr inwestycyjnych z wyłączeniem środków transportu wzrósł o 6,7 proc., podczas gdy ogółem import wzrósł o 9,3 proc. w całym 2018 r.

Bardzo szybko rośnie import dóbr konsumpcyjnych. W przypadku samochodów osobowych wyniósł prawie 13 proc. w zeszłym roku, a towarów konsumpcyjnych trwałego użytku (np. telewizory, lodówki, zmywarki) o 18.1 proc. Z kolei sprzedaż detaliczna w kategorii meble, RTV, AGD rośnie w tempie 14,3 proc. r/r według danych za luty.

Dane NBP są mniej szczegółowe niż publikacje GUS dotyczące handlu. Jednak wzrost wartości importu r/r jest potężny i wynosi 13,4 proc. Jak przedstawił bank centralny, jest on związany ze wzrostem wartości ropy naftowej, części komputerowych oraz nowych samochodów.

Sytuacja będzie się pogarszać

Biorąc pod uwagę zaplanowaną stymulację fiskalną i spowolnienie koniunktury poza granicami Polski, trend rosnącego deficytu w handlu zagranicznym może jeszcze przyspieszyć.

Dodatkowe pieniądze z programu 500 plus na każde dziecko trafią w większej części do osób, które uzyskują dochody powyżej mediany (ci, którzy teraz mają świadczenie Rodzina 500 plus na pierwsze dziecko, nie otrzymają dodatkowego wsparcia). Może być to zachętą do wymiany dóbr trwałego użytku przez gospodarstwa domowe na te z wyższej półki, a także do wyjazdów zagranicznych (co z kolei pogorszy saldo usług). Podobnie może wyglądać sytuacja ze środkami z programu emerytura plus. W tym przypadku nie ma kryterium dochodowego, więc dodatkowe świadczenia dostaną również zamożne gospodarstwa domowe.

Ujemne saldo obrotów towarowych w kolejnych miesiącach może się więc zwiększać i generować silnie negatywny wkład eksportu do PKB. Będzie więc to naturalnie obniżać wzrost gospodarczy związany z nowymi programami socjalnymi. Zbyt duże transfery społeczne w relacji do możliwości państwa także będą oznaczać, że w przyszłości zabraknie środków na badania i rozwój oraz inwestycje infrastrukturalne, co z kolei będzie pogarszać nasz potencjał eksportowy i sprzyjać jeszcze większemu deficytowi handlowemu.

mBank też widzi rosnący import

Także i ekonomiści mBanku widzą rosący import. – Nierównowaga zewnętrzna Polski narasta, choć obecne poziomy deficytu salda obrotów bieżących i salda towarowego są dość małe. Największą nadwyżkę handlową notowano w końcówce 2016 r. Potem polska gospodarka wrzuciła piąty bieg, a import przyspieszył – tłumaczą.

Reklamy

18 replies

  1. Jeśli chodzi o program 500 plus, chcę powiedzieć: Śledząc dyskusję wokół programu Rodzina 500+, trudno czasem odróżnić fakty od powtarzanych w tej dyskusji do znudzenia półprawd, kłamstw i uprzedzeń. Wystarczy przywołać kwestię, która Polaków z niezrozumiałych powodów interesuje w tym kontekście najbardziej: czy pieniądze z tego programu są przepijane? Ten temat pojawia się nie tylko w internetowych dyskusjach, takie przeznaczenie pieniędzy z programu często sugerują również politycy.
    W ocenie ekonomistow zapowiedź rozszerzenia programu 500 plus wynika z dobrej koniunktury gospodarczej, z której korzysta rząd PiS. „Nie ma możliwości ciągłego finansowania tych obietnic tylko ze ściągalności podatków”. Uważam, że kontynuacja finansowania programów 500+ i podobnych do nich może prowadzić do następujących skutków w polskiej gospodarce: 1. Ze względu na wysoki pakiet społeczny 500+ i innych, niektórzy ludzie nie muszą w ogóle pracować, a to może negatywnie wpłynąć na innych ludzi. 2. Aby sfinansować programy społeczne, rząd zwiększy obciążenie dużych międzynarodowych i polskich korporacji biznesowych, a prędzej czy później te same korporacje mogą zacząć – testować i nie stosować się do rządowych żądań pakietów socjalnych dla ludzi, ponieważ nie będą one opłacalne. 3. Takie nierównowagi w gospodarce mogą mieć negatywny wpływ na państwo i antagonizmy na załamanie społeczne i gospodarcze.

    Slowa kluczowe : Ekonomiczny kolaps, korporacji.

  2. Deficyt budżetu za 2018 r., według szacunkowych danych, sięgnął 10,4 mld zł, wynika z wypowiedzi minister finansów Teresy Czerwińskiej. Jeśli chodzi o wykonanie budżetu państwa, mamy dokładny wynik oszacowany, który w ujęciu narastającym po grudniu wynosi 10,4 mld zł. Jest to zaledwie 25 proc. deficytu budżetowego, który został zaplanowany na 2018 r.Wstępny szacunek deficytu budżetowego Polski za 2018 r. Deficyt budżetu państwa za rok 2018 wyniósł 10,4 mld zł – poinformował MF w komunikacie. W okresie od stycznia do grudnia 2018 r. dochody wyniosły 380,1 mld zł i były wyższe o 8,5 proc. od uzyskanych w roku ubiegłym, a wydatki budżetu państwa wyniosły 390,5 mld zł, tj. 98,3 proc. planu.
    W poruwnaniu z sytuacjow na Ukrainie, ja osobiscie uwazam ze w Polsce malo ekonomicznych i finansowych problemow!

    Slowa kluczowe : Deficyt, budżet.

  3. Wskaźniki makroekonomiczne mogą nabrać znaczenia tylko wtedy, gdy będą postrzegane na szerszą skalę. Oczywiste jest, że ujemne saldo przedstawione w 2018 r. na tle dodatniego salda w 2017 r. może wydawać się katastrofą, ale jeśli spojrzeć na dane statystyczne GUS za lata 2002-2018, to saldo w granicach plus minus 7-9% jest normą dla Polski od 2002 r. р.: od 2002 r. do 2013 r. był negatywny z tendencją do 0, od 2013 r. był pozytywny, ale nie przekraczał 6-7%. Oznacza to, że Polska rzeczywiście ma dość stabilną gospodarkę, a jej równowaga przez 15 lat zmienia się w jednej amplitudzie, która wynosi około zera. Handel zagraniczny można porównać z ulicą dwukierunkową. Możliwe jest zrównoważenie bilansu jak poprzez ograniczenie importu, tak i przywrócenie eksportu.
    Jeśli Polska orientuje się na rynki niemieckie (28% eksportu) i zachodnioeuropejskie w ogóle – wówczas stagnacja tam prowadzi do spadku eksportu, polskie towary nie kupują lub kupują mniej. Istnieje dwa wyjścia z tej sytuacji lub nic nie robić – czekać, aż te rynki zostaną przywrócone, albo aktywnie szukać nowych, nietypowych rynków dla Polski, pamiętając, że efekt nie będzie od razu błyskawiczny. Niewielki wzrost inflacji, stopniowy wzrost pensji i płatności społeczne doprowadziły do tego, że ludność ma więcej pieniędzy, za które kupuje dobra długotrwałego użytkowania. Oczywiście, że czynniki nieekonomiczne odgrywają tutaj ważną rolę. Nawet jeśli założymy, że polskie urządzenia gospodarstwa domowego, na przykład, samochody i produkty radioelektroniczne będą tak dobre, jak niemieckie, tzyba będzie w tym przekonać ludność polską (a najlepiej i Niemcką).
    Dochódy ludności wzrósły, ale niewiele, więc nie należy oczekiwać, że „dodatkowe pieniądze” staną się inwestycjami lub oszczędnościami. Oni zostaną zamienione na dobra, które chcą kupić polskie gospodarstwo domowe, więc problem polega na tym, że ludzi z różnych powodów nie mają zaufania do produktów polskiej produkcji, a dlatego stymulują import. Jeśli nie ma szansy na szybki wzrost eksportu, państwo ma wszystkie środki, aby spowolnić import – zmniejszyć płatności dla ludności, zamrozić wynagrodzenia lub wywołać inflację i dewaluować złoty. Inna rzecz, o której należy pamiętać, jest to, że dążenie do dodatniego salda jest tylko jedną z strategii makroekonomicznych, istnieją bogate kraje o ujemnym bilansie, naprzykład, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania.
    Zastosowane kategorie ekonomiczne: ujemne saldo, bilans handlowy

  4. W artykule omawiany jest problem deficytu w obrotach handlowych Polski z zagranicą. Moi koledzy już powiedzieli o negatywnych aspektach tego zjawiska. Mi się wydaję, że warto zastanowic się nad zrodłem tych procesów. Jak widzimy z artykula bardzo szybko rośnie import dóbr konsumpcyjnych. To znaczy Polacy zaczęli wydawać więcej pieniędzy na towary importowane. Powodem tego są wzrost wynagrodzeń oraz dodatkowe pieniądze z programu 500 plus i emerytura plus. Znajdujemy się w sytuacji, w której dochód ludności rośnie szybciej niż gospodarka, która powinna zapewnić potrzeby tej ludności. W tej sytuacji, wydaje mi się, że państwo powinno wymyslic jak zachęcić tych ludzi nie do konsumpcji, a do inwestycji. Być może można byłoby stworzyć jakieś «wakacje podatkowe» dla nowych małych przedsiębiorstw. Również w tej sytuacji pracownicy z Ukrainy czy Białorusi są obecnie niezwykle cenni, ponieważ spożywają lokalne polskie produkty, i ułatwienia w ich zatrudnieniu oraz zatrzymaniu w kraju powinny stanowić priorytet, zwłaszcza że inne kraje już o nich konkurują.

    • Proszę odpowiedzieć w jakim sensie i w jakim zakresie pracę Ukrainców w Polsce można potraktować jako eksport Ukrainy do Polski lub import Polski z Ukrainy ?

      • W kontekście eksportu i importu, to przekazy pieniężne dokonywane z kraju za granicę nie bardzo dobrze dla bilansu płatniczego, ponieważ gdyby pieniądze, które są przelewane za granicę, zostałyby w kraju to byłyby wydane na konsumpcję, co niewątpliwie jest lepsze dla gospodarki. Jednak, według różnych szacunków, Ukraińcy wydają około jednej trzeciej pieniędzy, które zarabiają w Polsce na konsumpcję lokalnych artykułów spozywczych oraz, myślę, że pracę Ukrainców w Polsce można potraktować pozytywnie, ponieważ tania siła robocza oczywiście pozytywnie wpływa na polską gospodarkę. Moim zdaniem, pozytywne efekty dla polskiej gospodarki są większe, niż negatywny wpływ transferów środków na bilans płatniczy.

        Wracając do samego artykułu, myślę, że w celu zaradzenia sytuacji z deficytem w obrotach handlowych Polski z zagranicą państwo może zwiększyć inwestycje w przemysł zorientowany na eksport. To będzie najlepsze dla bilansu płatniczego w perspektywie długoterminowej.

  5. Definicje: spadek salda, deficyt handlowy, ujemne saldo, nadwyżka handlowa, bilans płatniczy,
    koncepcja absorpcyjno-dochodowa, saldo handlowe.

    Nie warto się długo zastanawiać, żeby zauważyć, że Polacy rzeczywiście więcej kupują niż sprzedają. Można to nazwać skutkiem globalizacji, czy na przykład tego, że Rzeczpospolita nie jest krajem odosobnionym i już od 15 lat, jest członkiem wspólnoty europejskiej.
    Niektórzy specjaliści uważają, że nie jest to jednak sygnał pogarszającej się stabilności makroekonomicznej kraju. Ich zdaniem podobne wydarzenia w gospodarce jest objawem jej „przegrzania”. Dzisiaj wiele zaczęło wskazywać na to, że głęboki spadek salda jest na razie zjawiskiem przejściowym, ponieważ w przeszłości występowały już takie jednorazowe spadki. Ujemne saldo handlowe może być też zjawiskiem sezonowym.
    Deficyt handlowy występuje w gospodarce kraju w tym wypadku, kiedy eksport dóbr i usług w danym państwie jest nieco niższy od importu. Takie zjawisko można też określić jako „ujemne saldo” w handlu zagranicznym. Jego przeciwieństwem jest nadwyżka handlowa, czyli sytuacja gdy eksport przewyższa import.
    Jak wyjaśnić przyczyny podobnego zjawiska? W tym może się przydać analiza makroekonomiczna. Odnaleźć przyczyny zjawiska deficytu handlowego można w prosty sposób korzystając z koncepcji polityki dostosowawczej. Celem tego działania jest przywrócenie równowagi bilansu płatniczego. Taka koncepcja nazywana jest koncepcją absorpcyjno-dochodową.
    Saldo handlowe Polski pogarsza się już od dłuższego czasu, co oznacza, że Polska potrzebuje finansowania zewnętrznego do inwestycji. Wartość inwestycji przekracza już wartość krajowych oszczędności, dlatego finansowanie musi częściowo pochodzić zza granicy.
    Tak samo może to wyglądać w gospodarstwie prywatnym, któremu nie starcza bieżących przepływów finansowych na pokrycie wydatków, potrzebne jest zadłużenie, które wreszcie może okazać się nieuniknione.

    • Napisała Pani „Wartość inwestycji przekracza już wartość krajowych oszczędności, dlatego finansowanie musi częściowo pochodzić zza granicy”. Proszę podac odpowiednie dane statystyczne i podać ich źródło.

  6. Pragnę porównać i opisać tempo rozwoju polskiej gospodarki ze współczynnikiem liczby Ukraińców w Polsce. Tak więc „w pierwszym kwartale 2019 r. Liczba Ukraińców legalnie pracujących w Polsce i płacących składki na ZUS wynosiła 431,4 tys. To prawie 13 tysięcy więcej niż w lipcu 2018 r., Ale o 10 tysięcy mniej niż w grudniu ubiegłego roku. ” Na drugim miejscu wśród migrantów zarobkowych w Polsce – Białorusini (35,2 tys.), Trzeci – Mołdawianie (8,7 tys.), Następnie Wietnamczycy (7,9 tys.), Rosjanie i Gruzini (7,7 tys.), Hindusi (4,6 tys.), Chińczycy, Rumuni i Turcy (3,5 tys. Osób).
    Ogólnoukraińskie Stowarzyszenie Międzynarodowych Firm Zatrudnienia powiedziało, że to Ukraińcy i Wietnamczycy będą w najbliższej przyszłości rozwijać polską gospodarkę. „Rekrutacja pracowników z Wietnamu jest alternatywą dla zapraszania pracowników z innych krajów, zwłaszcza w takich specjalnościach, jak operatorzy samochodów, spawacze, którym brakuje ukraińskiego rynku pracy” – komentuje Pavlo Kula, szef Komitetu ds. Migracji i Zatrudnienia Polsko-Ukraińskiej Izby Handlowej . W tym przypadku mogę powiedzieć, że z mojego doświadczenia – to prawda! W Polsce jest zbyt wielu Ukraińców, aby nie mieć wpływu na polską gospodarkę. Dlatego uważam, że artykuł doktora wysokiego szczebla jest zbyt sceptyczny w stosunku do gospodarki jego ojczystego kraju. Porównując rozwój Polski z rozwojem Ukrainy, należy wyraźnie stwierdzić, że system gospodarczy Polski jest pod każdym względem bardzo nowoczesny i wysoko rozwinięty. I nie bądźcie tak krytyczni wobec systemu gospodarczego w waszym kraju.

    • Szanowny Panie, to nie jest komentarz do zamieszczonego tekstu. Proszę o ponowienie pracy.

      • Deficyt budżetu państwa Polskiego, za rok 2018 wyniósł 10,4 miliarda złotych – poinformowało Ministerstwo Finansów. W okresie od stycznia do grudnia dochody wyniosły 380,1 miliarda złotych i były wyższe o 8,5 procent od uzyskanych w roku ubiegłym, a wydatki budżetu państwa wyniosły 390,5 miliarda złotych, czyli 98,3 procent planu. To najniższy deficyt budżetowy od 1998 roku, o 14,9 miliarda złotych niższy niż w roku ubiegłym. Wynik ten jest efektem przestrzegania dyscypliny budżetowej, dobrej koniunktury gospodarczej i korzystnej sytuacji na rynku pracy, zarówno pod względem wzrostu zatrudnienia jak i płac, która pozytywnie wpłynęła na dochody budżetu państwa. W porównaniu z sytuacjami deficytowymi na Ukrainie sytuacja w Polsce jest bardzo stabilna.

  7. Artykuł ujawnia groźne dla Polski tendencje gospodarcze. Polski deficyt handlowy, a więc przewaga importu nad eksportem rośnie i bardzo możliwe że ten proces będzie się pogłębiał z każdym rokiem w długim terminie prowadząc do potencjalnego kryzysu ekonomicznego. Powodem takiego stanu rzeczy ma być skupienie się rządu na polityce ekonomicznej mającej doprowadzić do wzrostu krajowej konsumpcji. Deficyt wpłynąć może na utratę konkurencyjności. W artykule zwrócono uwagę na drastyczny spadek wpływów z handlu. Jeszcze w 2017 roku Polska mogła się chwalić nadwyżką 10 mld, a deficyt obecnie wynosi ponad 25 mld. Wynikiem wzrostu importu w Polsce wedle banku centralnego jest wzrost cen ropy, oraz towarów typu części komputerowe, bądź samochody co oznaczałoby normalny proces, który towarzyszyłby również gospodarkom innych państw UE.

    Socjalne działania rządu PiS w postaci 500 złotych na każde dziecko jak również Emerytura Plus mogą mieć negatywny wpływ na jakość usług w Polsce i ujemne saldo obrotów towarów. Rosnący w Polsce import jest dostrzegany również przez instytucje Mbanku, jednego z najważniejszych banków detalicznych w Polsce.

    Polski rząd ma narzędzia pozwalające niwelować negatywne skutki ekonomiczne. Ze względu na deficyt handlowy, który ma również negatywny wpływ na PKB i zmniejszenie się produkcji dóbr jednym z wyjść jest wpływ na inwestycje zagraniczne na terenie Polski, co jednak łączyć się musi z atrakcyjnością dla zagranicznych inwestorów. Konflikt polityczny z Unią Europejską w tej kwestii ograniczył te inwestycje co również miało wpłynąć w sposób realny na polską gospodarkę. Również rząd może zrezygnować z nieograniczonego wsparcia socjalnego, które obejmuje również osoby o wysokim dochodzie, a jak zauważają analitycy jest to jeden z głównych problemów, które będą miały faktycznie negatywny wpływ na gospodarkę państwa.

  8. Artykuł pokazuje stan polskiej gospodarki w ciągu ostatnich lat. Eksperci i specjaliści wyrażają swoje opinie i prognozy. Porównywane są dane importu nad eksportem, na przykład ekspert Marcin Lipka wskazuje, że gospodarka kraju traci konkurenciyjność, bo większa deficyt w obrotach handlowych z zagranicą na globalnym rynku i daje przykład według którego dane NBP deficyt osiągnął 1,3 i to było największa przewaga importu nad eksportem do grudnia 2011.
    Największy deficyt zaobserwowano od marca 2018 do luty 2019 za sześć lat.
    Bardzo szybko rośnie import dóbr konsumpcyjnych. Bilans byłby dodatni, gdyby nie bardzo duża nierównowaga w handlu z krajami rozwijającymi się. Do nich zaliczają się przede wszystkim Chiny, które są na drugim miejscu w imporcie polskiej. Stamtąd towary o wartości ponad 111 mld zł. Eksport w tamtym kierunku jest śladowy. Odbiorcami polskich towarów są przede wszystkim kraje europejskie.
    Wśród głównych partnerów handlowych Polski odnotowano wzrost eksportu oraz importu do wszystkich krajów z pierwszej dziesiątki partnerów Polski, z wyjątkiem Włoch w eksporcie, najważniejszym krajem są Niemcy, które odpowiadają za 28% całego eksportu i 22% importu.
    Polska jest bezpiecznym I stabilnym krajem. Jest członkiem NATO i UE, nie ma problemu rosyjskiej okupacji albo integralności terytorialnej (jak jest, na przykład Gruzja, Ukraina) ponieważ ma większy potencjał przyciągnąć inwestycje poważne kompanie i brendy zagraniczne i zwiększyć kraje eksportujące.
    PKB, budżet Państwa, import, eksport, bilans.

    • Zdanie „Wśród głównych partnerów handlowych Polski odnotowano wzrost eksportu oraz importu do wszystkich krajów z pierwszej dziesiątki partnerów Polski, z wyjątkiem Włoch w eksporcie” całkowicie nie jasne. Proszę o objasnienie oraz odpowiedz, jaki ma to związek z całością komentarza.

  9. Artykuł pokazuje niebezpieczne tendencje w polskiej gospodarce. Autor pisze, że krajowa gospodarka przestaje być konkurencyjna na rynku globalnymn. Zdaniem eksperta polski import rośnie szybciej niż eksport, co oznacza, że polskie towary w przyszłości mogą stracić swoją konkurencyjność.
    Ponieważ koszty produkcji dóbr są pokrywane przez obcokrajowców, wzrost eksportu zwiększa całkowite wydatki i PKB kraju. Import natomiast oznacza, że pewna część naszych wydatków na dobra konsumpcyjne i inwestycyjne to koszt produkcji zagranicznego PKB. W Polsce import w ciągu ostatniego roku wzrósł o 13,4%. Spowodowało to ujemnego salda handlowego, czyli nadwyżkę importu nad eksportem, co prowadzi do spadku gospodarczego. Spowolnienie gospodarcze z kolei wpływa na zmniejszenie wydatków na programy społeczne, które znacząco wpływają na życie ludzi.
    Istnieje kilka rozwiązań problemu ujemnego salda::
    – polityka redukcji wydatków – mająca na celu kontrolę popytu i ograniczenie wydatków na import – ograniczenie popytu, zachęcając do wzrostu oszczędności sektora prywatnego;
    – polityka zmiany wydatków – mająca na celu zmianę względnych cen eksportu i importu – powoduje zmiany w wydatkach z dala od importu oraz w kierunku produkcji krajowej / eksportowej;
    – poprawa wydajności gospodarki po stronie podaży – w celu zwiększenia konkurencyjności – reforma gospodarcza jest strategią długoterminową;
    – poprawa stabilności makroekonomicznej w celu uczynienia kraju bardziej atrakcyjnym dla inwestycji wewnętrznych – inwestycje mogą podnieść wydajność i zwiększyć możliwości eksportowe kraju.

    Definicji:import, eksport, konkurencyjność, wydatki, PKB, saldo handlowe.

  10. Autor artykułu skupia się na problemach sytuacji ekonomicznej Polski. Jednym z problemów, który jego ciekawi jest rosnący import w porównaniu z eksportem. Jak i w wielu innych kwestiach ekonomii jest ważna równowaga. Bilans handlowy – różnica między eksportem a importem danego państwa. Dodatni bilans handlowy jest nazywany także nadwyżką handlową, ujemny deficytem handlowym. W Polsce, według zdania autora mamy do czynienia z ogromnym deficytem handlowym. Jedynie co nie jest do końca zrozumiane dla mnie, to właśnie dla czego autor przy wskazaniu wzrostu importu, przywołuje przykłady aut, lodówek, zmywarek itd., bo, moim zdaniem, to oczywiste, że takie towary będą importowane do Polski i procent będzie dość duży. Jednocześnie, to może skutkować zmniejszeniem produkcji na terytorium kraju, co z kolei może wpłynąć na PKB. Również wspomina się i o 500 plus. Mówiąc o tym, autor wspomina, że pieniądze często trafiają do ludzi, których dochód jest większy od median (co też czasami zarzuca się w społeczeństwie), a pozy tym zarzuca że to zachęca, między innymi do podróżowania, co pogorszy saldo usług. Teraz też wynika pytanie – czy usługi zależą wyłącznie na tych wewnętrznych podróżach? Oczywiście, że nie, a więc, należy dbać też o turystyczny sektor. Pieniądze, które wydają turyści, niewprost stanowią część dochodu, budżetu państwa. Co też wpływa na PKB, jeżeli uznajemy, że część PKB składają konsupcję, albo usługi, wyrobione w państwie.
    PKB, bilans handlowy, budżet państwa, deficyt handlowy.

  11. W artykule omawiany jest problem deficytu handlowego w kraju. Deficyt handlowy oznacza ujemną różnicę pomiędzy eksportem i importem w danym kraju. Trzeba dodać że Polska handluje przede wszystkim z krajami Unii Europejskiej (prawie 90% całego bilansu handlowego). Nadwyżka handlowa a deficyt handlowy są podstawowymi znaczeniami w ekonomice, wiedząc które, można powiedzieć o stanie gospodarki. Nadwyżka handlowa wskazuje na dobry stan gospodarki, tak Niemcy mogą pochwalić się coroczną przewagą eksportu nad importem w kraj. Balans ujemny może spowodować kryzys w gospodarce. Władze Polski swoimi działaniami mają wpływ na sytuację bilansu handlowego, naprzykład, one mogą specjalne ograniczać import, powiększyć podatki na import. Mają wpływ władze i na sytuację z eksportem, państwo może wspierać eksporterów ulgami i dopłatami. Ale inne pytanie czy towary eksportowane będą miały sukces na rynku zagranicznym. Obecnie Polska z dużym sukcesem eksportuje między innymi żywność, meble i kamienny węgiel.
    Polska nie jest jedynym krajem z deficytem handlowym, tylko w Europie na liście deficytu handlowego znajdują się Portugalia, Litwa, Grecja, Austria i inne. Pokryć różnice pomiędzy importem a eksportem Polska i te kraje mogą za pomocą inwestycji, możliwe też poprawić sytuację za pomocą udzielania pożyczek. Bilans handlowy ma doczynienia do bilansu płatniczego, jest jego częścią, bilans płatniczy to wynik wszystkich kontaktów (transakcji) ekonomicznych i finansowych kraju z zagranicą. Zmniejszenie bilansu handlowego powoduje zmniejszenie bilansu płatniczego państwa.
    Ujemny bilans handlowy też jest problemem dla wskaźnika PKB, bo w wypadku deficytu handlowego PKB odpowiednio zmniejsza się, bo w kraju produkuje się mniej dóbr.
    Wyjściem dla Polski mogą stać się dobre inwestycje zagraniczne, co jest dla kraju proste ze względu na bycie członkiem EU, ale też najszybciej potrzebny jest przegląd polityki socjalnej, w tym 500+ i emerytura +, które mogą znacznie zmniejszyć budżet państwa (a tym zmniejszyć możliwość wspierania przez państwo swoich własnych producentów).
    Deficyt handlowy, bilans handlowy, bilans płatniczy, PKB, budżet państwowy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: