Transformacja w Europie Środkowej

Zajecia w semestrze letnim 2014

Termin „transformacja”, choć powszechnie używany, przejęty jest z języka angielskiego (transition) i nie wydaje się być terminem najszczęśliwszym. Oznacza on tyle co przejście od ustroju komunistycznego (gospodarki nakazowej, systemu monopartyjnego itd) do ustroju demokratycznego, państwa prawa i gospodarki rynkowej. Taki przedmiot badań i studiów pojawił się w związku z wyjątkową sytuacją krajów byłego Bloku Wschodniego (East Bloc), jaka powstawał w wyniku upadku komunizmu i rozpadu Związku Sowieckiego (1989/1991). We wszystkich tych krajach, mimo tego były one i są różne, pojawiły się podobne problemy. Budowa (czy odbudowa) demokracji, państwa prawa i gospodarki rynkowej nie mogła być jednorazowym aktem, lecz jest skomplikowanym procesem społecznym przebiegającym w poszczególnych państwach z różną prędkością i intensywnością.

Dyskusja o transformacji miała i do pewnego stopnia ma dotychczas szerszy kontekst.  Początkowo niektórzy teoretycy mieli nadzieję, że kraje, które stoją wobec konieczności zasadniczych reform ustrojowych będą szukać jakiejś „trzeciej drogi” – ulepszonej wersji socjalizmu. Tak się jednak nie stało. Mimo krytyki komunizmu część lewicy na Zachodzie wyrobiła sobie  dość niejednoznaczny stosunek do kwestii upadku komunizmu  i transformacji związany w jakimś stopniu z tym, że wiązało się to „pożegnaniem się” z jakąkolwiek nadzieją na alternatywę wobec „kapitalizmu”. Podjęta w krajach b.bloku wschodniego krytyka komunizmu jako totalitaryzmu (z analogiami do nazizmu) stawała się też pośrednio krytyką wielu złudzeń (a także często rażącej ignorancji) zachodniej lewicy dotyczącej komunizmu na Wschodzie.

Można wyliczyć najistotniejsze zagadnienia, jakich transformacja dotyczyła, choć lista taka zawsze będzie dyskusyjna i w jakimś stopniu niepełna:

– budowa/odbudowa gospodarki rynkowej; jednym z najistotniejszych zagadnień w tym względzie okazywała się prywatyzacja właśności gospodarczej zmonopolizowanej przez państwo;

– budowa/odbudowa państwa prawa co wiąże się ściśle z tworzeniem życia politycznego rządzącego się demokratycznymi zasadami;

– pytanie jak zapamiętywany ma okres władzy komunistycznej i jaką pamięć ma kształtować się w nowym demokratycznym państwie (z czym wiąże się zagadnienie tzw.lustracji);

– kwestia przeobrażeń powszechnej mentalności w dużej stopniu ukształtowanej poprzez warunki życia w ustroju komunistycznym (zarówno poprzez konformizm jak i postawy oporu i sprzeciwu);

14 thoughts on “Transformacja w Europie Środkowej

  1. Konrad Karasiński; Studia Wschodnie; III LIC.

    „Białoruś, trudna niepodległość” – Przemysława Foligowskiego jest klasycznym przykładem literatury faktu. Książka posiada 278 stron i zawiera pięć głównych rozdziałów. W związku z tematyką mojej pracy nadrzędne były dla mnie dwa pierwsze zatytułowane – „Białoruś u Progu Niepodległości” oraz „Pierwsze Lata Niepodległości”.
    Przemysław Foligowski jest poznańskim oświatowcem. W przeszłości pracował w radzie miasta z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, a od 2011 roku jako pracownik niezależny. Pisał między innymi dla Gazety Polskiej.
    Autor w swoim dziele stara się znaleźć odpowiedź dlaczego Europa widzi w Białorusi jedynie „czarną dziurę” na mapie kontynentu. Państwo to jest postrzegane jako mało istotny satelita Rosji, kraj bez prawdziwej demokracji, szerokich reform gospodarczych, z obywatelami, którzy nie chcą być narodem.
    Foligowski przekonuje, że to właśnie niewiedza jest powodem częstych stareotypów narzucanych Białorusi, ponieważ żeby poznać jej naturę należy zagłębić się w historii. Przede wszystkim zwraca uwagę na problem sąsiedztwa i uzależnienia Białorusi od Rosji. Sąsiedztwo to przez lata uniemożliwiało Białorusinom wykształcenie nowoczesnego społeczeństwa, budowę współcześnie rozumianego narodu oraz normalny rozwój gospodarczo-społeczny. To właśnie Rosja, a właściwie jej poprzednik – Związek Radziecki był główną przeszkodą w osiągnięciu niepodległości.
    Pisarz zwraca uwagę na istotę społeczeństwa na Białorusi. Grupy bardzo doświadczonej, pozbawionej tradycji państwowej i demokratycznej. Przez lata brutalnie rusyfikowanej przez większego brata. Tym większy podziw wzbudza białoruska rzeczywistość ostatnich lat. Zdumiewa, że w takim krótkim czasie, w tak niesprzyjających warunkach powstałą demokratyczną, patriotyczna opozycja, która wraz z zreformowaną nomenklaturą zbudowała zręby białoruskiego państwa. Państwo to było co prawda chore, wręcz kalekie, dalekie od ideału i trawione wieloma problemami wewnętrznymi, będącymi pokłosiem kompromisu między radziecką rzeczywistością, a narodowymi aspiracjami. Trzeba docenić, że jednak powstało.
    Twórca zauważa, że czas nie był łaskawy dla państwa. Jej demokracja była stopniowo niszczona, a państwo po raz kolejny przesiąkało rosyjskimi wpływami. Autor stwierdza z całą stanowczością iż był to proces planowany, wprowadzany mimo oporów środowisk patriotycznych i demokratycznych. W jego oczach rola władz rosyjskich polega jedynie na stymulowaniu procesu reintegracji państwa. Wykonawcami na scenie białoruskiej są przywódcy państwa, nowe elity, które osiągnęły władzę dzięki demokratycznym procedurom, skupione wokół prezydenta Aleksandra Łukaszenki.
    Autor wyróżnia w historii Białorusi dwa zasadnicze etapy. Pierwszy odnosi się do lat 1990-1994. Określa ten etap jako czas budowy i rozwoju instytucji białoruskiego państwa, próby wydostania się z strefy radzieckich wpływów. Kolejnym etapem jest okres trwający od roku 1994 do dziś. Foligowski charakteryzuje go jako czas ponownego podporządkowania się dominującej roli Federacji Rosyjskiej. Wszystkie te kwestie mają bezpośredni związek ze stosunkami Białorusi z Rosją, ponieważ właśnie Rosja ma największy wpływ na złożoność wewnętrznej sytuacji Białorusi.

  2. Konrad Karasiński; Studia Wschodnie; III LIC.

    Tematem mojej pracy miała być recenzja wybranej książki o przemianach na Ukrainie po 1989 roku. Wśród wielu dzieł jakie znalazłem, zdecydowałem się wybrać książkę napisaną przez Bohdana Osadczuka pod tytułem „Niepodległa Ukraina”. Nie jest to lektura, którą wybiera się dzięki bogato zdobionej szacie graficznej. W tym przypadku zadecydowała jej treść oraz chyba przede wszystkim osoba autora.
    Nie żyjący już Bohdan Osadczuk wydaje mi się szczególnie bliski z racji faktu iż był sławnym sowietologiem oraz badaczem Europy Wschodniej. Na szeroką skalę zajmował się również dziennikarstwem i publicystką. Pisarz ukraińskiego pochodzenia przez wszystkie lata swojego życia i twórczości związany był z Berlinem, skąd wziął się tez jego późniejszy przydomek – „Berlińczyk”. Przez lata korespondował dla największych niemieckich wydawnictw. Na łamach paryskiej Kultury polemizował z Jerzym Giedroyciem. Ich spotkanie w 1950 roku w Berlinie było jednym z najważniejszych momentów dla relacji polsko-ukraińskich w XX wieku. W czasach wzajemnej nieufności między narodami podsycanej przez propagandę Związku Radzieckiego spotkało się dwoje ludzi, którzy widzieli, że można żyć inaczej i zaczęli od początku budować relacje obu państw.
    Większość książki stanowią teksty z ostatniego piętnastolecia, okresu dojrzewania tytułowej Niepodległej Ukrainy. Ciekawie czyta się artykuły Osadczuka z lat 90-tych, obserwuje się dojrzewanie jego poglądów z pozycji człowieka z przyszłości, który wie jakie koło zatoczyła historia. I przyznać trzeba, że intuicja „Berlińczyka” jest zdumiewająca. Co prawda przez moment daje zamydlić sobie oczy frazesami Kuczmy o tym, że najważniejszym zadaniem jest konsolidacja państwa, w którym będzie przestrzegane prawo. Efektowny przemówienie z 1994 roku nowego prezydenta robi wrażenie nie tylko na Osadczuku, lecz także na dużej części elit. Na szczęście z czasem wszystkie przekręty Kuczmywychodzą na wierzch. Autor od początku upatruje w Juszczence kandydata na następcę tronu po Kuczmie. Nieomylny reporterski nos i tym razem nie zawodzi Osadczuka.
    Bardzo ostro atakuje krótkowzroczną politykę państw zachodnich, które uważają Ukrainę za naturalną strefę wpływów Rosji. Autor z przykrością zauważa również, że sami Ukraińcy często stawiają się w roli młodszych, wiejskich i trochę durniejszych braci Rosjan. Osadczuk nie potrafi tego zrozumieć. Stara się walczyć z tą przypadłością, zadając pytanie zarówno sobie jak i społeczeństwu – skąd wynika ten fakt? Autor bezlitośnie niszczy wielkoruskie mity. Imperium rosyjskie uważa za rzadki przykład, centrum bardziej zacofanegp od peryferii nawiązując do historii Rusi Kijowkiej. Ukraińcy – a raczej emigranci z Rusi Kijowskiej – dali Rosjanom kulturę i cywilizację – pisze „Berlińczyk”. Trzeba byłoby jeszcze przekonać do tego Zachód, który usilnie wyznaje zasadę o nie drażnieniu Moskwy. Ten punkt widzenia nie pozwala dostrzec w naszym wschodnim sąsiedzie perspektywicznego partnera. Tu właśnie Osadczuk widzi rolę Polski, która mogłaby wprowadzać Ukrainę na europejskie salony. Niezależnie od tego, kto nią teraz rządzi.
    Autor nie ucieka również od tematów spornych, dużo piszę o skomplikowanej historii relacji polsko-ukraińskich. Znajdują się tutaj elementy, które dla nie ejdnego Polaka mogą okazać się bardzo kontrowersyjne, przykładowo porównuje on akcję „Wisła” do najokrutniejszych przesiedleńczych akcji Stalina. Autor stara się jednak podkreślać, że przeszłość nie może przesłonić przyszłości Osadczuk zastanawia się dlaczego tak bliskie, niemal bratnie słowiańskie narody od lat nie potrafią żyć w pokoju i przyjaźni. Widzi tu bardzo często destruktywną rolę Związku Radzieckiego i jej spadkobiercy – Federacji Rosyjskiej, dla której wszelaką korzyścią jest destabilizacja w państwie zachodnich sąsiadów. Autor wskazuje, że to jest właśnie czas na budowanie nowych, lepszych relacji nie zważając na zakręty historii. Ponieważ historię należy znać, szanować i wyciągać z niej wnioski, jednak należy umieć również przebaczać.

  3. Szanse i zagrożenia dla Europy Środkowej

    Rosja stara się realizować politykę na zasadzie „dziel i rządź”(“разделяй и властвуй”) w odniesieniu do Unii Europejskiej, wspierając prawy ruch i nacjonalistów. Taka opinia została wyrażona przez ministra spraw zagranicznych Czech, Lubomíra Zaorálka, w wywiadzie dla brytyjskiego Financial Times, opublikowanym w środę, 8 czerwca.(1) Szef MSZ Czech ostrzega, że wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej będzie odgrywać wygodnie dla Kremla, dla tego, że stanowisko Rosji wzrośnie w Europie. Zaoralek powiedział wzywając do zachowania jedności Unii Europejskiej, że jeśli jej instytucje osłabną, Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin będzie mógł z tej sytuacji skorzystać.

    Dobrym szansom albo zagrożeniem jest dla Europy kryzys uchodźczy. Z jednej strony trzeba korzystać s tej sytuacji, a drugiej nie pozawalać krajom zainteresowanym w kryzysie rozgrzewać sytuację. Kolejnym wyzwaniem dla jedności Unii Europejskiej była sytuacja z uchodźcami, którzy zachłysnęli do Starego Świata w ubiegłym roku. Aby dobrze zrozumieć ten problem, trzeba pamiętać, że Niemcy też znajdują się w centrum Europy, albo są centrum Europy. I zgodnie z obecnymi przepisami, uchodźcy i migranci – problem z tego kraju Unii Europejskiej, do którego oni przyjechali: bo władza będzie się zajmować kwestią ich statusu.(2) Ogłaszając politykę otwartych drzwi, Berlin doskonale zdawał sobie sprawę, że dostanie podczas turbulencji na Bliskim Wschodzie nie tylko analfabetów szukający lepszego życia, którzy będą otrzymywali subsydia, ale także przedstawicieli klasy średniej, profesjonałów z wykształceniem. Ponadto, jeżeli pierwsza kategoria migrantów jedzie do Europy przez Morze Śródziemne i w rezultacie się okazuje we Włoszech czy Grecji, druga kategoria kupuje bilet na samolot prosto do Republiki Federalnej Niemiec. Innymi słowy, Niemcy dostają najlepsze (choć, oczywiście, jest nie tylko ich), a najbardziej problematyczną część uchodźców – państwa na granicy Unii Europejskiej.

    Jednocześnie, Berlin wielokrotnie podkreślał, że migranci – to problem ogólnoeuropejski, i przypominał, że ten ciężar powinien być też na tych krajach, którym „polityka otwartych drzwi” się nie podoba. W tym celu został opracowany plan kwot: każde państwo Unii Europejskiej, w zależności od wielkości gospodarki, liczby ludności i innych parametrów, otrzymało nakaz do przyjęcia pewnej liczby migrantów. Ze względu na fakt, że decyzja redystrybucji migrantów nie została przyjęta jednomyślnie, a większość krajów Europy Środkowej i Wschodniej się zbuntowała i po prostu odmówiła w jej realizacji, ponieważ były niezadowolone z nałożonych na nich dyrektyw berlińskich. Ponadto, ze względu na przepływ migracji, niektóre kraje UE zaostrzyły kontrole na granicy, tym samym zagrażając podstawową zasadę integracji europejskiej – swobodę przemieszczenia.

    Z drugiej strony istnieje problem otwarcia granicy dla Ukrainy i Gruzji. Władze niemieckie są coraz bardziej nieufne wobec obywateli Ukrainy, Gruzji i Kosowa, którzy w przypadku wprowadzenia ruchu bezwizowego z Unią Europejską mogą „nadużywać prawa do azylu” i być źródłem wzrostu wskaźników przestępczości, poinformowało Die Welt 5 czerwca 2016.(3) Publikacja opowiada o zamkniętym spotkaniu w niemieckim parlamencie, podczas którego minister spraw wewnętrznych kraju Thomas de Maizière przedstawił dane dotyczące przestępczych grup obcokrajowców. Minister ogłosił statystyki na temat przestępczości zorganizowanej w Gruzji, gdzie, według niego, kwestia ta ma skalę krajową.

    W odniesieniu do Kosowa i Ukrainy, de Maizière obawia się wzrostu liczby uchodźców i nieuzasadnionego ubiegania się o azyl. Rozwiązaniem możliwych problemów władze niemieckie widzą w wprowadzeniu poprawek do przepisów UE, przewidujące szczególne przypadki zawieszenia ruchu bezwizowego dla niektórych członków Unii. Inicjatywę wspierają Berlin i Paryż, ale nie są zadowoleni kraje Europy Wschodniej. Bezwizowy jest jednym z głównych celów kandydatów do członkostwa w Unii Europejskiej. W Brukseli już przesunęli termin decyzji o uproszczeniu reżimu wizowego z Gruzją. Podobne może się zdarzyć z Ukrainą i Kosowem.

    Tak że pojawili się nowe warunki dla ruchu bezwizowego między Ukrainą a Unią Europejską, na przykład wydawanie paszportów biometrycznych według standardów europejskich. Ponadto, państwo powinno zorganizować „właściwe” kontrole graniczne, tak aby nie stać się węzłem tranzytowym w UE dla obywateli państw trzecich.(4) Jednym z najtrudniejszych reguł jest to, że rząd powinien również zapewnić ochronę międzynarodową dla osób potrzebujących zgodnie z normami UE (czyli dla uchodźców). Na przykład, jeśli UE zdecyduje o deportacji obywateli tego kraju jako nielegalnych imigrantów, państwo ma obowiązek wziąć ich z powrotem.

    Dla zwykłych Ukraińców bezwizowy ruch praktycznie nic nie zmieni, dlatego, że oni nie będą mieli dostęp do rynku pracy w UE, a tylko możliwość podróżować przez 90 dni. I jeśli wcześniej mogli złożyć dokumenty do ambasady, aby uzyskać tam wizę, po wprowadzeniu ruchu bezwizowego, wszystkie niezbędne dokumenty (rezerwację biletów, pieniądze na rachunku i gotówkę) poproszą już na miejscu przyjazdu. Bezwizowy ruch potrzebują raczej politycy żeby po raz kolejny pochwalić się swoimi osiągnięciami przed ludźmi.

    Linki:

    1. Czech Republic accuses Putin of backing EU’s rightwing
    http://www.ft.com/intl/cms/s/3d6b68aa-2d57-11e6-bf8d-26294ad519fc,Authorised=false.html?siteedition=intl&_i_location=http%3A%2F%2Fwww.ft.com%2Fcms%2Fs%2F0%2F3d6b68aa-2d57-11e6-bf8d-26294ad519fc.html%3Fsiteedition%3Dintl&_i_referer=http%3A%2F%2Fwww.ft.com%2Fintl%2Fworld%2Feurope&classification=conditional_standard&iab=barrier-app#axzz4B4W7jNeg

    2. Azyl na terenie UE
    http://www.unhcr-centraleurope.org/pl/co-robimy/zapewnienie-ochrony-prawnej/polityka-azylowa-unii-europejskiej.html

    3. Regierung fürchtet georgische Diebesbanden
    http://www.welt.de/politik/deutschland/article155960343/Regierung-fuerchtet-georgische-Diebesbanden.html

    4. Visa liberalisation: how does it work?

  4. Szanse i zagrożenia dla Europy Środkowej

    Europa Środkowa jest dość stabilnym regionem, który raczej skutecznie przeszedł do gospodarki rynkowej i zintegrował się z gospodarczymi i militarnych strukturami europejskimi. Obecna sytuacja ekonomiczna w Europie Środkowej (dalej – EŚ) jest oceniana pozytywnie, chociaż na całym świecie tempo wzrostu gospodarczego słabnie. Eksperci wiążą ten stan „z poprawą koniunktury u głównych partnerów handlowych oraz z umacnianiem się popytu krajowego” . Według prognoz, gospodarka krajów EŚ będzie nadal rosła (w granicach 3-4% ), czego czynnikami będą m. in. brak wrażliwości na spowolnienie rozwijających się krajów, do których państwa EŚ eksportują stosunkowo niedużo, poprawienie się sytuacji w strefie euro, wzrost popytu zagranicznego, wzrost zatrudnienia i popytu krajowego, zwiększenie inwestycji prywatnych .
    Ryzyka dla gospodarki EŚ są związane z możliwym ograniczeniem swobodnego przepływu towarów wewnątrz strefy Schengen z powodu kryzysu migracyjnego (najbardziej zagrożone będą Czechy, Węgry, Słowacja, które mogą także odczuć negatywne skutki „afery emisyjnej”) . Dodatkowym czynnikiem, który może wpłynąć na gospodarkę całej UE, jest ewentualne wyjście Wielkiej Brytanii z Unii po referendum 23.06.2016 r., co „zaszkodzi rynkom finansowym, wpłynie na koszty zaciągnięcia kredytów, wywoła silny wzrost popytu na bezpieczne aktywa i wzmocni dolara” . Przypuszcza się również, że kraje EŚ też mogą wybrać taki scenariusz, szczególnie Węgry, które zapowiedziały referendum ws. przyjmowania obowiązkowych kwot migrantów w ramach relokacji . Z innej strony, ultraprawicowa partia Jobbik, która zajmuje drugą pozycję w sondażach po Fidesz, deklaruje, że już nie chce wyjścia Węgier z UE .
    Nieprzyjęcie polityki UE ws. uchodźców stało się ważnym czynnikiem integrującym dla krajów Grupy Wyszehradzkiej. Obecnie przewodniczące grupie Czechy często występują nie tylko przeciwko narzucaniu kwot migrantów, ale również przeciwko sankcjom wobec Rosji (należy zauważyć, że pozycja prezydenta cieszy się coraz mniejszym poparciem wśród Czechów). Stanowisko wobec Rosji i wojny na Ukrainie jest czynnikiem dezintegrującym w V4, ponieważ podatne na propagandę rosyjską Węgry i Czechy nie znajdą wspólnego stanowiska z popierającą Ukrainę w tym konflikcie Polską.
    Chociaż wewnętrzna sytuacja polityczna w krajach EŚ nie zapowiada kryzysów (wyjątkiem tutaj może być Polska, w której można zauważyć polaryzacje społeczeństwa), źródłem niestabilności w regionie będą nierozwiązane konflikty wojskowe oraz nieprzewidywalność sytuacji w Rosji oraz na Bliskim Wschodzie , jak również wybory w krajach z największą gospodarką (np., w USA) .
    Na tle politycznej oraz ekonomicznej niestabilności na świecie kraje EŚ mogłyby wzmocnić swoją pozycję poprzez prowadzenie wspólnej polityki i zajmowanie wspólnego stanowiska w kwestiach gospodarczych i związanych z bezpieczeństwem z krajami bałtyckimi (z którymi prowadzą już wiele mniejszych projektów, szczególnie w sferze wojskowej ), oraz Gruzją i Ukrainą. Realizując ideę „Międzymorza” Piłsudskiego albo poszerzając koncepcję ULB Giedroycia. Niedopuszczalne w tym scenariuszu byłoby wyjście ze struktur europejskich, z którymi kraje EŚ są już silnie zintegrowane.
    Wnioski. Dobre prognozy na dalszy rozwój ekonomiczny w EŚ oparte są na braku silnych związków z gospodarkami krajów wschodzących oraz zwiększaniu się popytu wewnętrznego, polepszenia sytuacji w strefie euro. Do zagrożeń, z którymi może się spotkać region, można zaliczyć ogólną niestabilność polityczną i ekonomiczną na świecie oraz dezintegrujący czynnik migracyjny i rosyjski. W przypadku pokonania rozbieżności poglądów w tych kwestiach między krajami V4 można byłoby się spodziewać skutecznej współpracy. Żeby utrzymać dobrą dynamikę ekonomiczną należy zmierzyć się z wyzwaniami politycznymi. Przyjęcie migrantów oraz ułatwienie obywatelom Ukrainy i Gruzji podjęcia pracy w EŚ pozytywnie wpłynęłoby na gospodarkę regionu, rozładowałoby napięcie w Unii, związane z kwotami uchodźców oraz pomogłoby Ukrainie i Gruzji wzmocnić swoją pozycję wobec Rosji.
    Bibliografia
    1. P. Beniak, M. Grela, K. Slawińska, K. Wierus, Sytuacja gospodarcza w krajach Europy Środkowej i Wschodniej, Warszawa 2016, s. 1, http://www.nbp.pl/publikacje/nms/nms_01_16.pdf, data wejścia: 09.06.2016.
    2. R. Czulda, Globalne zagrożenia 2016 roku: Początek „bałkanizacji” Europy Zachodniej, Bliski Wschód bez kontroli, „Opportunity gap” Putina [PROGNOZA], [w:] Defence.24, 1.01.2016, http://www.defence24.pl/287702,globalne-zagrozenia-2016-roku-poczatek-balkanizacji-europy-zachodniej-bliski-wschod-bez-kontroli-opportunity-gap-putina-prognoza%20, data wejścia: 09.06.2016.
    3. P. Rudzki, Brexit groźnym precendensem dla Europy Środkowej, [w:] „Rzeczpospolita”, 05.06.2016, http://www.rp.pl/Gospodarka/306059960-Brexit-groznym-precedensem-dla-Europy-Srodkowej.html, data wejścia: 09.06.2016.
    4. G. Sielewicz, Europa Środkowa: wzrost gospodarczy osłabnie, Rumunia liderem, [w:] egospodarka.pl, 15.03.2016, http://www.egospodarka.pl/130989,Europa-Srodkowa-wzrost-gospodarczy-oslabnie-Rumunia-liderem,1,39,1.html, , data wejścia: 09.06.2016.
    5. T. Starus, Prognoza ekonomiczna Euler Hermes na 2016, [w:] inwestycje.pl, 03.02.2016, http://inwestycje.pl/firma/Prognoza-ekonomiczna-Euler-Hermes-na-2016;276192;0.html, data wejścia: 09.06.2016 r.
    6. M. Wyrzykowska, Premier Węgier: propozycja KE ws. kwot jest oburzająca, [w:] PAP, 06.05.2016, http://www.pap.pl/aktualnosci/news,517681,premier-wegier-propozycja-ke-ws-kwot-jest-oburzajaca.html, data wejścia: 09.06.2016.
    7. Австрія, Угорщина та Чехія найбільш вразливі до російської пропаганди – ЗМІ, [w:] „Українська правда”, 13.03.2016, http://www.pravda.com.ua/news/2016/03/13/7101901/, data wejścia: 09.06.2016.
    8. „Вишеградська четвірка” відправить до Балтії 600 військових, [w:] „Eспресо”, 26.05.2016, http://espreso.tv/news/2016/05/26/quotvyshegradska_chetvirkaquot_vidpravyt_do_baltiyi_600_viyskovykh, data wejścia: 09.06.2016.
    9. Партія „Йоббік” більше не хоче виходу Угорщини з ЄС, [w:] Європейська правда, 3.06.2016, http://www.eurointegration.com.ua/news/2016/06/3/7050278/, data wejścia: 9.06.2016.
    10. Президент Чехії: політика санкцій – це подвійна втрата, [w:] „Європейська правда”, 24.05.2016,
    http://www.eurointegration.com.ua/news/2016/05/24/7049744/, data wejścia: 09.06.2016.

  5. Europa Środkowa: perspektywy i wyzwania
    Yanina Butenko
    SEW, I r mgr
    Obecność państw Europy Środkowej w Unii Europejskiej dla większości Ukraińców wywołuje błędnie skojażenia z bogatctwem i stabilnościu w tym regionie. Przekonanie w wysokim poziumie życia człąków Unii Europejskiej z boku Ukrainców ma korzenie w prześłości, kiedy te państwa, w odróżnieniu od Ukrainy, nie byli człąkami Związku Radzieckiego i dlatego żyli troche liepsze niż Ukraińcy.
    Jednak bliżcze spojrzenie na prawdziwą rzeczywistość tych krajów pozwała zrozumieć że naprawde istnieją wiele problemów które czekają na rozwiązanie. Świadomość istnienia tych probłemów potrzebna Ukrainie żeby trzeżwo oceniać sutuacje w UE w kontekście procesów integracyjnych i nie mieć marnych oczekiwań.
    Żle zapoznanie z nowoczasną sytuacją w tym regionie wsród Ukrainców jest dziwnym dlatego że większość krajów Europy Środkowej są sąsiadami Ukrainy – Polska, Słowacja, Węgry i Rumunia. Ale, naprawde, o nich dobrze wiedzą tylko ludzi, mieszkające obok granicy i którze szczególowo tym się interesują.
    Najwięcej wiedzy Ukraincy mają, oczywiszcze, o Polsce. Najpierw, dlatego że mieliśmy bardzo ciasne związki w przeszlości i to powoduje wzajemnie zainteresowanie dwóch krajów sobą. Po drugie, Polska robi dużo zeby rozszeżyć wiedzę o sobie – są zorganizowano dużo wspólnych z Ukraincami proektów, mających na celu edukację na temat Polski.
    Troche mniej, ale wystaczająco dużo wiemy o Węgrach – także mieliśmy ciasnę kontaky historyczne. Szczególnie Węgry zainteresowane są w regionie Zakarpacia – takze nawiazują kontakty z miejscowym ludom. Jednak ze względu na specyfikę języka węgerskiego, ciężko zrozumiałego Ukraińcam, oni nie wywolują dużego zainteresowania spoleczeństwa Ukrainy.
    Slowacja mało patrze na Wschód i priorytetnymi widze swoje związki z państwami Zachodu abo Czwórki Wyszygradskiej, dlatego przyklada malo sił dla porozumienia z Ukrainą.
    Rumunia może liepsze jest znana Ukraincam pogranicza, ale w ogóle lud nie dużo wie o tym państwie. Może dlatego, że ono ma tyle problemów osobistych że mu nie wystacza sił na poszukiwania porozumienia z wschodnimi partnerami. Jedynie kiedy Rumunia wywołała duże zainteresowanie narodu Ukraińskiego – w kontescie konfliktu dookoła wyspy Wężowej .
    Biorąc pod uwagę nizki pozium wiedzy Ukrainców o szczegolach nowoczesnego rozwoju państw Europy Środkowej, możemy powiedzieć że główne wyzwania, które zwracają na siebie uwagę, to: nacjonalizm, traumy historycznę, relacji pomiędzy narodowościami, ekonomiczne problemy.
    Nacjonalizm, jak się wydaje, został spowodowanym powstrzymaniem albo nawet zakazem wyrażać patriotycznę uczucia w zaborzę sowieckim. Większość norodów regionu od Śriedniowiecza nie mieli własnego kraju, tylko po I Wojnie Światowej otrzymali one szansę samodzielno tworzyć wlasne państwa, ale te probę byli przerwane II Wojną Światowej. Po wojnie zostały przygnębione przez ZSSR i dlatego nie dostały szansów na wypowiedż poczuć patriotycznych ponownie. W krajach Europy Zachodniej ten okres nacjonalizmu dawno minel i oni już są na następnym etapie rozwoju – rozbudowie państw wiełoetnicznych. Europa Środkowa dopieru zaczyna przeżywac ten okres mocnego patriotyzmu i na fonie tolerancji zachodnich sąsiadów ten patriotyzm wygląda nadmiare nacjonalistycznie . Ale, mamy nadzieję, że to po prostu jeden z logicznych etapów rozwoju demokratycznego państwa.
    Traumy historyczne są spowodowane nadmiaru ciasnym sąsiędstwem narodów, zamieszkujących region. Tylko najbliszcze sąsiady zawdają najmocniejsze udary. Także hiatoria była niesprawidliwa z każdym państwem Europy Środkowej osobno. Szczególnie w XX wieku. W Rumunii do tej pory wywołuje żal zagubiona Wielka Rumunia (z tym związane ruchy nacjonalistyczne, czasem nawiazujące do wspomnienia Żeliaznej Gwardii i legionu Michała Archaniola). W Polsce to, między innymi, IV rozbiór i Jalta . Węgry do tej pory nie przeżyłi traumy trianońskiej. A Słowacy ciężko przeżywają przejszcie do gospodarky rynkowej.
    Specyfika regionu polęga,wsród innego, na tym, że on jest ciasno zamieszkany przez wiele narodów, jacy nie są dominantami w tej miescowości . Dla Słowaków do tej pory wielki problem wywolują Niemcy, historyczno zamieszkujący niektórze regiony państwa. Rumuni mają wielky problem szczególnie z Węgrami, jaki faktycznie probują stworzyc państwo w państwie i nie idą na diałog z rumuńską wiekszościu. Węgry są mononacjonalnym panstwem, jednak probują wspieracz swoich ródaków za granicą. To dobrze widać w polityce Wiktora Orbana. Polska ma dużo Ukrainców i Białrusinów, ale oni nie probują zagrażać panstwu i dlatego nie stanowią poważnego problemu.
    Na ostanek – problem ekonomiczny. Z punktu widzenia Ukraińca – państwa Europy Środkowej są bogaci. Jednak na praktyce życie w Unii wywoluje wyszczy pozium cen, dlatego obywaciele regionu mają podobni problemy jak i Ukraińcy – trudności z poszukiwaniem pracy, poszukiwanie lepszego losu za granicą i niezadowolenie z swego poziumu życia, korupję (najbardziej widoczny na przykladzie Rumunii).
    Europa Śródkowa jest niestabilnym i pełnym własnych problemów regionem. Jednak obecnośc państw tej części Europy w Unii Europejskiej sprzyja postępu ekonomicznemu, chęci poszukiwania rozwiązań lokalnych problemów. Ze względu na bliskość i otwartość na wschód te państwa ważliwe dla Ukrainy jako przyklad i geopolityczne partnery w jej checi do integracji z Unią Europejskiej. O tym swiadczy, dla przykladu, opinia posla Polski na Ukrainie Jana Piekła .

  6. WEWNĘTRZNE TRUDNOŚCI POLITYCZNE W ROZWOJU KRAJÓW EUROPY ŚRODKOWEJ
    Nie patrząc na to, że kraje środkowoeuropejskiego regionu przeszły drogę od podwładnych krajów radzieckiego reżymu do niezależnych demokracji, ich rozwój wciąż ma przed sobą kilka wezwań, które mogą odbić się na ich późniejszym losie i rozwoju. Moim zdaniem, nawet po transformacji i prawie juz 10 latach członkostwa państw Europy Środkowej w UE, na ich rozwój będą wpływać takie „przeniesone z przeszłości” problemy regionu jak: nietolerancja i populizm, ekonomiczna kryza, próby dyskredytacji demokracji, korupcja, a także coraz częściej powstające delenmaty, dotyczące statusu migrantów i uchodźców.
    Brak tolerancji i populizm
    Integracja z Unią Europejską i NATO stała tym globalnym celem, do jakiego mozna było dostosować cele strategiczne krajów Europy Środkowej i Wschodniej końca 90. – początku 2000. Unia Europejska z jednej strony funkcjonuje jako silny faktor demokratyzacji państw, a z innej – jako przyczyna rozwoju ekonomicznego (przez wprowadzenia wspólnej polityki i euro waluty). Lecz razem z wstępem do UE w krajach omowanego regionu znikła potrzeba w reformowaniu swojego systemu prawa i instytucji „dla obserwatoryw, przyjmujących decyzję”. A wewnętrzne problemy po przezwyciężenia wszystkich przeszkód na drodze do UE, które zawieszały się na potem, pogorszyły się.
    Wewnętrzne trudności polityczne tych krajów, mają w głównej wynika z nierwnorodności politycznej kultury a rozwoju histrycznego. Państwa powstałe na gruzach radzieńskiej imperium, ale nawet członkowstwo w Unii Europejskiej nie potrafiło zabrać wiele z cech postradzieńskich takich jak populizm w polityce, brak tolerancji i nacjonalizm.
    Przemiany ustrojowe, w szczególności związane z rozszerzeniem NATO i UE, są wciąż nieokończone. Wcześniej znane i wprowadzone tendencje rozszerzania norm zachodnich w nowych Państwach Członkowskich i obiecujące zbliżenie Wschód-Zachód, nie tylko pod względem gospodarczym, ale i kulturowym i świadomościowym w ostatnich kilku latach zwalniały się przez rózne fakory. Prawie każdyj z krajów Centralnej i Wschodniej Europy ma różnorodności pod względem historii (przez 70 lat komunizmu) i rzeczywisty charakter swoich systemów i instytucji. Niestety niektóre z tych krajów, które wywalczyli demokracje w 80-90. rokach w rózne sposoby, teraz skręcają w kierunku nacjonalizmu.
    Problemy ekonomiczne
    W ciągu ostatnich 20 lat doszło do wielkiej transformacji w krajach byłych reżymów komunistycznych w Europie Środkowo-Wschodniej. Upadek reżimu spowodował między innymi reintegrację ich gospodarki, a więc poprawaniju poziomu życia, lech na początku transformacji kraje regionu poniósły wysoką inflację i recesję. Jednak budowanie gospodarki rynkowej było trudne i chaotyczne, polityczne reformy – nie zawsze udanymi. I choć już stabilnym jest liberalizacja handlu i cen, ale w takich dziedzinach, jak wolna konkurencja, regulowanie rynków pracy, prywatyzacja i inwestycje z krajów zachodnich często jeszcze są problemy. W dalszym ciągu są aktualne skutki ekonomicznych problemów, którze pogłębiały się w 2008-2009 latach z eksplozją finansowego kryzysu. Rynki większości krajów regionu przeżywają spadek gospodarczy, a narodowa waluta nie ma stabilnego kursu odnośnie dolaru i euro. Tylko Polska wyszła z kryzysu z pozytywnymi wskaźnikami. Bardzo ostro przed krajami regiony staje poszukiwanie nowych branż światowej gospodarce, jakie one mogłyby zająć.
    Korupcja
    Korupcja ma istotny koszty polityczne, a nawet może prowadzić do autokratycznego przywództwa politycznego i gospodarczego. Inaczej niż w większości krajach Europy Zachodniej, w niebezpieczeństwie wychwytywania państwowej (gdy prywatne interesy zewnętrzne przejmują kształtowaniu polityki publicznej) wydaje się być zjawiskiem powtarzającym się w niektórych krajach Europy przedstawione przez kraje takie jak Węgry, Rumunię i Słowację.
    Wezwania polityczne dotyczące statusu mniejszości lub emigrantów
    Problemem jest również polityczna apatia (zwłaszcza jeśli chodzi o zaangażowanie w politykę problemem jest zaufania społeczeństwa do polityków i zaufania do instytucji politycznych), a wciąż niski poziom tolerancji do tych, kto jest innym (mniejszości narodowościowe, migranty, uchodźcy).
    Nawet jeśli dziś kraje regionu nie są celem (albo przynajmniej głównym celem) masowej migracji, z dużym prawdopodobieństwem będzie rosnąć napływ cudzoziemców, zarówno z biedniejszych państw podobnych kręgów kulturowych, jak i z najbardziej zubożałych i skonfliktowanych krajów (Syria) lub komfliktów lokalnych u sąsiadów z Europy Wschodniej (Ukraina).
    Problem niekontrolowanych migracji prowadzi do wyrobienia nowej polityki migracyjnej UE, co jest kolejnym wyzwaniem z tego powodu, że nie wszystkie kraje pogodzą się na narzucone zasady i warunki przyjęcia migrantów. Kraje Europy Środkowej nie będą przyjmowały i całymi siłami postarają się uniknąć napływu emigrantów, rozumiejąc, że oni (te kraję) staną się tylko tymczasowym punktem pobytu tych ludzi po drodze do Europy Zachodniej.
    Zagroza militarna
    W obliczu konfliktu na Ukrainie oraz wrogości Rosji wobec NATO Stany Zjednoczone potwierdziły swoją rolę najważniejszego sojusznika państw Europy Środkowo-Wschodniej .
    Przed szczytem NATO w Warszawie w 2016 r. państwa regionu powinny zabiegać o silniejsze przywództwo USA w kształtowaniu nowego porozumienia w Sojuszu. W razie potrzeby Rosja może wykorzystać siłę, żeby odeprzeć próbę Ukrainy przywrócić część terytorium, zablokować miński proces, jeśli on pójdzie w niesprzyjającym dla Moskwy kierunku alboż załapać duże terytorium w razie politycznych i socjalnych trem w Ukrainie. UE muszi przedłużyć sankcje, także użyczać więcej uwagi politycznej i ekonomicznej transformacji w krajach Europy Wschodnej.
    Podsumowanie
    Przyszłość regionu moim zdaniem jest nadal związaną z Unią Europejską, i wiele osób z ich są przekonane, że właśnie umocnienie Unii europejskiej – to najlepsza droga do rozwiju regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Myślę że zetrzeba pracować z Opinią publiczną, żeby omowione problemy były nie tylko zrozumaine, ale i było zrobiono coś, żeby tego problemu pożbyć się. Wiele osób w regione podtrzymują Unię Europejską ze utylitarnych względów, jednak jeszcze bardziej trzeba pracować nad problemami wewnętrznymi jako: populizm, korupcja i inne skutki radzieńskiej imperium zeby efektywnie istnieć w rodzine krajów Unii Europejskej.

  7. Ihor Kucherenko, SEW, I rok mgr EŚ
    Szanse i zagrożenia dla Europy Środkowej

    Mówiąc o szansach i zagrożeniach dla Europy Środkowej, chciałbym na samym początku uwypuklić różne podejścia do tego regionu. Dla mnie, jako Ukraińca mieszkającego w Polsce jest to istotne, zresztą, ono też wyjaśnia treść mojej myśli. Po pierwsze,uważam, że dla samych mieszkańców Europy Środkowej w wyobrażeniu ich własnej gradacji Państw (od nich samych do państw bardziej rozwiniętych) nigdy nie było „elementu przejściowego”. Zaraz za granicą zaczynał się Zachód – bogaty i rozwinięty.
    Moje spojrzenie jednak jest inne. Budując swoją własną hierarchię państw ja zawsze patrzyłem na Europę Środkową jako na coś, co stoi po środku na drodze rozwoju. Oczywiście, przyjeżdżając do Polski, zawsze miałem pełny niezmienny punkt odniesienia, którym ciągle zostaje „ukraińska niereformowana ruina”. Wielokrotnie słysząc od osób starszych, że w Polsce kiedyś było tak samo, przez cały czas widzę tutaj rozwój. Zresztą, to zostawią dużo nadziei na lepszą przyszłość mojego zniszczonego korupcją i radzieckim myśleniem kraju.
    Według mnie, ważnym jest także fakt mojego wychowania w państwie ksenofobicznym. Na możliwość pojawienia się w nim multikulturalizmu zawsze patrzyłem z ostrożnością. 20 lat życia w państwie zamkniętym w jednolitym społeczeństwie ukraińskim stworzyło we mnie strach przed czymś obcym (w moim przypadku wyjazd za granice był zamknięty z powodu kosztowności takiego rodzaju podróży oraz niemożliwości wyrobienia wizy z powodu braku znajomych za granicą).
    Podsumowując ten krótki wstęp, chcę jedynie dodać, że pierwsza moja wizyta na terytorium Polski potwierdziła moje oczekiwania – biedna dla Polaków Lubelszczyzna wydała mi się bogatą Europą w czystej postaci. Zwłaszcza jak się wjeżdża z dziur na dobrej jakości europejski asfalt.
    Uważam, że Europa Środkowa ma ogromne szanse na rozwój. Według mnie, państwa tego regionu znajdują się na szczycie demokracji. Mają możliwość zapożyczyć najnowsze technologie oraz doświadczenie reform z Zachodu, ale równocześnie państwa te jeszcze nie spotkały się z problemami Zachodu. Mówiąc o problemach Zachodu, przede wszystkim mam na myśli problem migracyjny. Ale nie tylko. Chodzi też o kulturę oraz religię. Ponieważ pochodzę z religijnego i w wielu aspektach zacofanego (w porównaniu z kulturą zachodnią) państwa, uważam, że kraje Europy Środkowej póki co znajdują się w trakcie utraty swoich tradycji, chociaż wciąż zachowują dużo przejawów szacunku do własnej tożsamości. Po mojej niedawnej pierwszej i póki co jednej wyżycie w Berlinie zastanowiłem się nad tym, że mam szczęście mieszkać w Warszawie. Oczywiście, globalizacja i westernizacja kultury masowej dokonują coraz szybszego postępu w kierunku opisanych wyżej zmian.
    Z innej strony powrót społeczeństw do ideologii prawicowych stawia pod znakiem zapytania szybkość i postępowość rozwoju danego regionu we wszystkich dziedzinach społecznych oraz gospodarczych. Uważam za największe zagrożenie Europy Środkowej socjalizm i populizm. Według mnie, tylko głupiec nie może zauważyć rozwoju Polski za rządów liberalnych. Na to wskazuje wszystko – od wskaźników makroekonomicznych do zwykłego podwyższenia warunków życia w Polsce. W tenże czas, głosowanie połowy kraju za hasło „500+” sygnalizuje o tym, że transformacja postsocjalistycznej mentalności Polaków jeszcze nie w pełni zakończona. Podobny problem jest na Słowacji. Mieszkańcy tego kraju też wierzą populistom i głosują na prawicę. Węgry, Czechy oraz Rumunia mają podobny problem.
    Żeby nie zajmować się wyłącznie polemiką, warto spojrzeć na fakty. Takie kraję jak Polska, Słowacja, Rumunia, Węgry i Czechy (od najwyższego wskaźnika na najniższego) stale w latach 2007-2015 miały stale wysoki wzrost PKB. Natomiast takie kraje jak Grecja, Włochy, Hiszpania, Chorwacja, Portugalia w tym samym czasie miały spad PKB. O co mi chodzi w tym porównaniu? Chodzi mi o to, że sama obecność Państwa w gronie Unii Europejskiej nie daje gwarancji stałego rozwoju, gdy władzę tego kraju stają na drogę populizmu i socjalizmu. Oczywiście, ten proces stanowi największe zagrożenie dla Państw Europy Środkowej. Na to wskazują także prognozy – obniżenie VAT oraz programy socjalne zapowiadają jedynie deficyt budżetowy a nie wzrost dobrobytu dla ludzi.
    Kolejną rzeczą na którą chciałbym zwrócić uwagę jest etatyzm. Jak stosunkowo niedawno podkreślił na swojej stronie Leszek Balcerowicz, Polska jest liderem etatyzmu na liście Forbesa. I to jest bardzo ważne. Według mnie, firmy państwowe są obciążeniem dla gospodarki kraju. Do kompetencji Państwa musi należeć jedynie kwestia obrony, przemysłu obronnego oraz polityka celna, ochrona granic i zbiór podatków. Państwo musi stwarzać warunki dla rozwoju biznesu, a nie wtrącać się w jego sprawy. Jakiekolwiek dążenia do powrotu systemu dużego udziału Państwa w zarządzeniu firmami państwowymi niewątpliwie doprowadzi kraj do zastoju gospodarczego. Populiści zwykłe tłumaczą to „interesami państwowymi” czy „obroną gospodarki”. Jednak w gruncie rzeczy oznacza to swoistą możliwość lobbingu, który odbywa się w spośród „postawienia swego” prezesa czy dyrektora na czele tej czy innej firmy państwowej. Praktyka ta jest znaną i obecnie powszechnie funkcjonuje na Ukrainie. Otóż, według mnie, powrót do nacjonalizacji przemysłu jest zagrożeniem dla Europy Środkowej.
    Postęp który osiągnęły Państwa Europy Środkowej oraz przeprowadzone w okresie transformacji skuteczne reformy gospodarcze uczyniły te państwa atrakcyjnymi dla inwestorów. Jednak, taki kraj jak Polska ryzykuje utracić zaufania inwestorów. Problem ten pogłębia także ten fakt, że duża część społeczeństwa polskiego odrzuca czy nawet absolutnie nie przyjmuje obecność dużego zagranicznego kapitału w ich kraju. Przypomnieć warto też to, że we wszystkich znanych w historii świata cudach gospodarczych jedną z głównych przyczyn gwałtownego rozwoju gospodarki była obecność kapitału zagranicznego. Oczywiście, Polacy mogą apelować do tego, że korporacje światowe patrzą na nich jako na tanią siłę roboczą. Tym nie mniej, trudno pominąć ten fakt, że korporacje są w stanie oferować dużo wyższy zarobek aniżeli kapitał polski. To ze swej strony zapewnia dużą ilość waluty w kraju, a zatem stabilność bankową. Więc, szansą dla Europy Środkowej będzie powstrzymanie się tej polityki, natomiast zagrożeniem – jej odrzucenie.
    Na zakończenie chciałbym powiedzieć, że wierzę w przyszłość Europy Środkowej. Według mnie,ten region może stać się złotym środkiem pomiędzy Wschodem a Zachodem. Jedynie – jeżeli nadal będzie iść poprawną drogą liberalizacji i wolności, którą społeczeństwa wybrały po 1989 roku.

  8. Na zajeciach z przedmiotu „Transformacja po upadku komunizmu w Europie Środkowej” proponowałbym szczególnie omówić następujące zagadnienia:

    – rola elit politycznych, wywodzących się z grona postkomunistow;

    Upadek komunizmu w Europie Środkowej całkowicie nie wyelimonował z gry starej elity politycznej. Transformacja systemu politycznego była rezultatem swoistego kompromisu nurtu demokratycznego z najbardziej postępowymi siłami, wywodzącymi się z obozu komunistycznego. Oczywiście siły postkomunistyczne po 1991 roku już nie mogły działać w ten sam sposób. Natomiast stronnictwa lewicowe, które powstały na gruzach partyj rządzących w okresie kominizmu, cieszyły się sporym poparciem wśród społeczeństwa.

    – polityka dotycząca przeszłości komunistycznej;

    W każdym z krajów Europy Środkowej polityka rozliczenia z przeszłością komunistyczną miała swoje szczegóły. W tym sensie warto zwrócić się do perspektywy porównawczej nawet sięgając poza granice Europy Środkowej, uwzględniając doświadczenie krajów bałtyckich i krajów byłej Jugosławii. Środkiem pomocniczym dla zrozumienia specyfiki każdego kraju w stosunku do dziedzictwa komunizmu może być tło historyczne.

    – wymiar współpracy regionalnej krajów Europy Środkowej po upadku komunizmu;

    W pierwszej kolejności należy wspomnieć o prawie zapomnianej dziś Grupie Wyszehradzkiej jako próbie nawiązywania takiego typu stosunków. Celem tej organizacji była współpraca regionalna głównie w kwestiach przystąpienia do Unii Europejskiej i NATO. Glówny cel już osiągnięto, natomiast Grupa Wyszehradzka nadal istnieje, lecz współpraca w ramach tej organizacji jest raczej nikła. Czy jest możliwa reaktywacja tej współpracy już w nowych warunkach?

    Sposrod krajow Europy Srodkowej najbardziej mi interesuje Slowacja. W perspektywie porownawczej z innymi krajami Europy Środkowej procesy transformacji na Słowacji wygladały nieco odmiennie. Według opinii wielu badaczy Słowacja została zaliczana do krajów poczwórnej transformacji (quadruple transition). Chodzi o to, że oprócz zmian politycznych i gospodarczych Słowacja miała kłopot z państwowymi instytucjami a tożsamością narodową, będąc w tym sensie w jednym szeregu z krajami bylej Jugosławii i byłego Związku Sowieckiego. Dzisiaj już można mówić, że Słowacja dość skutecznie poradziła z tymi wyzwaniami, nie mając przed sobą gotowych wzorców historycznych. W związku z czym można postawic pytanie: czy zawsze pewne doświadczenie historyczne bywa użyteczne dla terazniejszości? Być może przeszłość jest tylko źródłem złudzeń i nie musi być nagminnie wykorzystywana dla zmian ustrojowych?

  9. Z zajęć „Transformacja w Europie Środkowej po 1989 r.” chciałabym wynieść wiedzę o przemianach politycznych lat 90′ szczególności w ówczesnej Czechosłowacji.
    Na przykładzie Polski wyraźnie można zauważyć jak wielki wpływ na władzę i jej stopniowe słabnięcie wpływ miało społeczeństwo i ruchy oddolne. Między innymi dzięki aktywności obywatelskiej doszło do obalenia komunizmu. Natomiast interesuję mnie czy tego typu działalność w Czechosłowacji i na Węgrzech, i jeżeli tak to, w jakim stopniu, miała wpływ na zmiany ustrojowe. Co bezpośrednio łączy się z tym zagadnieniem to naturalnie sytuacja i dalsza działalność społecznych aktywistów już po zmianie systemu – co się z nimi działo i jak obecnie wygląda ich pozycja w społeczeństwie.
    Ponownie na przykładzie Polski, niesamowicie ciekawy jest stosunek Polaków do działaczy „Solidarności” – ludzie, którzy poprowadzili Polskę do zwycięstwa i zmiany władzy dziś w wielu kręgach uznawani są za zdrajców i „agentów”. Zatem pytanie jest co się dzieje na scenie politycznej w Europie Środkowej i jak rozlicza się nie tylko dawnych działaczy, którzy burzyli stary, komunistyczny porządek ale również realnych agentów, którzy wspierali poprzedni system.
    Pozwolę sobie również odnieść się do wcześniejszej wypowiedzi pani Iuliany, która bardzo trafnie również podsumowała także moje oczekiwania wobec tego przedmiotu: „Chciałabym się dowiedzieć o charakterystycznych kwestiach w poszczególnych krajach Europy Środkowej, które jak najbardziej stały się przyczyną zmian.”
    Omówienie całościowe transformacji w Europie środkowej jest niemożliwe w tak krótkim czasie. Chciałabym, zatem skupić się na tych „charakterystycznych cechach” przemian systemowych jak i obecnym stosunku wobec wydarzeń i osób związanych z obaleniem starej władzy.

  10. Podczas tych zajęć najbardziej chciałabym porozmawiać o stosunku do komunizmu współczesnych Czech, Węgier, Rumunii i Polski. Transformacja trwa, ale coraz częściej odczuwa się nostalgię za komunizmem, właśnie dlatego, że ta transformacja rozczarowała i rozczarowuje nadal. Właśnie dlatego uważam, że jest to niezwykle ciekawe zjawisko, ponieważ z jednej strony wszystkie narody byłego bloku wschodniego dążyły do obalenia komunizmu, ale nowa rzeczywistość nie jest tą, którą każdy naród sobie wymarzył. Ostatnie zajęcia o lustracji były bardzo interesujące, dlatego uważam, że można rozszerzyć bardziej tę kwestię, która jest nierozerwalna ze stosunkiem do komunizmu. Ja osobiście, obserwuję przypadek jak osoby starszej daty w odpowiedzi na między innymi kiepską sytuację z pracą w Polsce, mówią, że PRL-u to każdy miał pracę i tak dalej. Inną kwestią, którą według mnie można byłoby poruszyć na zajęciach, jest sytuacja partii politycznych, będących spadkobiercami dawnego systemu, ponieważ powracają one do władzy.

  11. Transformacja jako proces przejścia od gorszego do lepszego ustroju państwowego jest ważnym momentem dla zrozumienia współczesnej sytuacji nie tylko w środkowoeuropejskim regionie, ale i biorąć pod uwagę wschodnie obszary Europy, mianowicie wydarzenia na Ukrainie. Zajmując problematyką Europy Środkowej, oczekuję od zajęć z „Transformacja w Europie Środkowej” podlębić swoją wiedzię na takie tematy:
    – stan gospodarki i prowadzone reformy w państwach środkowoeuropejskich, problemy transformacji gospodarczej;
    – porównanie wspólnych i odmiennych cech w tych krajach w procesie budowania nowego aparatu państwowego;
    – rola i wpływ państw zachodnioeuropejskich na przyśpieszenie demokratyzacji w Europie Środkowej;
    – główne działaczy prowadzącej transformacji;
    – Rumuński wariant przejścia, oczekiwane i prawdziwe rezultaty;
    – zmiana mentalności, pozostale ślady kultury komunistycznej w środkowoeuropejskich krajach.
    Taka wiedza szczególnie pomoże nam znaleść kluczowe faktory i scenariusze stanowienia demokracji, wyrobić ogólną koncepcję dla rozpowszechnienia takiego doświadczenia na inne państwa byłego Związku Sowieckiego.

  12. Pod czas zajęć Transformacja w Europie Śrorodkowej zamierzam rozszerzyć wiedzę na temat transformacyjnych procesów w państwach Europy Środkowej, zwłaszcza:
    – możliwe scenariuszy transformacji w Polsce, Rumunii, Czechach i na Węgrzech i Słowacji
    – na czym połegał proces (od)budowy demokracji, cechy wspólne i odmienne
    – postsowiecka rehabilitacja gospodarki w Europie Śrorodkowej, pierwsze reformy
    – kłuczowe osoby i momenty transformacji regionu EŚ
    – udział i pomoc Zachodu pod czas znian w postkomunistycznej Europie
    – zmiany spółeczne, kulturalne, traktowanie historii niepodległych państw i wychowanie nowego pokolenia

    Najbardziej interesują mnie tematy: reforma administracyjna w Polsce, polski system partijny, czy mogła Słowacja pozostać częścią Czechosłowacji?
    Oraz kwestia lustracji na postsowieckim obszarze.

  13. Transformacja w Europie Środkowej po 1989r. to przedmiot, który wskazuje na to, co stało się powodem do zmian w systemie politycznym i, jak to się stało w różnych państwach. Na temat transformacji dobrze byłoby prowadzić rozważania za pomocą matody porównawczej.Bo ta metoda daje możliwość wyodrębnienia wspólnych i odmiennych cech, powołujących zmiany.Dla studentów, moim zdaniem, ona będzie możliwością do analizy i poglębienia wiedzy w zakresie tych zajęć. Mam nadzieję, że dowiemy się o wpływach innych państw, a także państw Europy Środkowej siebie na wzajem, w ciągu trwania zmian w sestamach tworzących państwa demokratyczne.
    Więc, oczekuję od tych zajęć poglębienia wiedzy na temat głównych przemian, które się odbyły w okres przejścia od totalitaryzmu do demokracji. Chciałabym się dowiedzieć o charakterystycznych kwestiach w poszczególnych krajach Europy Środkowej, które jaknajbardziej stały się przyczyną zmian.

  14. Od zajęć z Doktorem Wóycickim w rozpoczętym niedawno semestrze z przedmiotu „Transformacja w Europie Środkowej po 1989r.” spodziewam się przede wszystkim interdyscyplinarnego podejścia do wykładanego przedmiotu oraz otwartości w stosunku do studentów.
    Liczę, że podczas zajęć zarówno zgłębimy fakty, dotyczące przemian ustrojowych i społecznych, jakie miały miejsce po rozpadzie dwubiegunowego systemu światowego i które wiązały się z budową nowych systemów politycznych i społecznych w tym regionie, jak i stoczymy wiele dyskusji rozwijających nasze poglądy i zainteresowania. Nie jest to mój pierwszy przedmiot z Panem, dlatego wiem, że nie będzie to semestr, w którym prowadzący ograniczy swoje wymagania w stosunku do studentów jedynie do sztywnych ram książkowych, pozwoli na bezkrytyczne i nieświadome „zakuwanie” oraz nie będzie starał się pobudzić w nas – studentach zdolność samodzielnego myślenia i analizy faktów.
    Dodatkowo, z uwagi na osobę Pana Wóycickiego, liczę że nasze dyskusje i realizowane zagadnienia rozszerzymy poza historyczną faktografię również na to, co dzieje się obecnie i co bezpośrednio wpływa na region naszych zainteresowań. Wiem doskonale, że obecne wydarzenia na Ukrainie czy też polityka współczesnych mocarstw ekonomicznych i politycznych nie pozostają niezauważone czujnemu oku studentów i profesorów i chciałam by też o tym poduskutować.
    Reasumując – mam nadzieję, iż uczęszczanie na przedmiotowe zajęcia oraz ich zaliczenie będzie dla mnie czystą przyjemnością. Chcę podczas zajęć rozwinąć swoją pasje to zagadnień związanych z państwami Europy Środkowej, na czele z Czechami i Węgrami i ugruntować ją merytorycznie zdobytą wiedzą.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s