Debata II – Zbliżające się wybory na Ukrainie

Proszę o zarysowanie sytuacji przedwyborczej na Ukrainie, politycznego znaczenia tych wyborów, możliwych konsekwencji wewnętrznych oraz możliwych konsekwencji międzynarodowych.  Proszę odnieść się do wybranych komentarzy zachodnich (przynajmniej jednego dla przykładu z „The Economist”, NHT lub Wallstreet Journal).

Proszę wziąć pod uwagę naszą dyskusję o poprzedniej debacie.

14 thoughts on “Debata II – Zbliżające się wybory na Ukrainie

  1. Jeżeli mówić o sytuacji przedwyborczej w Ukraine to myślię ze warto zwrócić uwagę na nierównie warunki uczęstnictwa. Czyli dostęp do mediów, zabronienie spotkań z politykami opozycyjnymi, a najwęcej – to usunieńcze obojgo glównych opozycjionerów. Dla tego trudno mnie uznać te wybory za demokratyczne od samego początku. Jeśće jednym niezwykłe przykrym zjawiskem jest gotowność obywatelów sprsedacz swój glos, jaki wskazuje na nedojżalość świadomości obywatelskej, a zwłaszcza na welki stopień niechęci do udzialu w wyborach.
    Co do dmonstracje sil prezez wladze – to odzwerczadlają oni sposob jej myślenia, jej strach, a z drugej strony – odpowiedz na oczekiwania śilnej ręki od swoich zwolenników. Mamy szanse zobaczyć na ile daleko moge pójść wlada w ochronie swego statusu. Dla tego można powiedzieć iż w razie zwyćęstwa partii wladzy sytuacja terazniejsza będą kontynuowana dalej, czuli zachowa się status qwo, zręczny dla interesów oligarhów.
    Ze względu mężdynarodowego wybory już uznane za „papier lakmusowy” – poniewarz wszystcy znają co prawie o wszystkim decyduje wladza. Ale ciekawą moge bycz pozycja UE ze względu nato jak skuteczne będą rozwijacz się polityka targów ekonomicznych partii wladzy pomędzy UE a Rosją.

  2. Iaroslav Denysenko (UW + AKM)

    Co się dzieje teraz na Ukrainie przed wyborami, jest bardzo frapujące. Państwo, które jeszcze w 2010 roku było w całości demokratycznym, teraz staje autorytarnym. Można nawet powiedzieć, że już stało. Nie ma dialogu między władzą a opozycją, polityczny pluralizm został zasłonięty „jedynie prawidłową” opinią Partii Regionów. Swoboda mediów jest niepewna. Niektórzy teraz uważają, że Janukowycz nie jest gwarantem konstytucji, że on wybudował swoje państwo pod tytułem „Miżhirja”. Więc, większość Ukraińców nie wierzy w to, że wybory mogą coś zmienić. Wykorzystanie zasobu administracyjnego podczas wyborów oraz skupowywanie kandydatów przez rządzącą partię uniemożliwia zmianę politycznej sytuacji na Ukrainie. Nawet te partie, które są opozycyjne („Opozycja Zjednoczona”, „Swoboda”, „UDAR” Kliczki), finansują się przez wielkich Ukraińskich oligarchów. Patrząc na listy kandydatów tych partii, można zobaczyć, że tam są w przeważnej większości ludzie bezideowi, ci, którzy mają wielkie portfele. Oszukiwanie także będzie miało miejsce na okręgach większościowych, ponieważ ci kandydaci podobni do konia trojańskiego.
    Ale nawet bez względu na to ja myślę, że te wybory mają wielkie znaczenie dla Ukrainy. Lecz nawet nie ile dla Ukrainy, ile dla Zachodu, który uważnie obserwuje, co tu się dzieje cały czas. Dla Zachodu utracić Ukrainę znaczy utracić duży bastion przed Rosją, utracić wielki potencjał Ukraińskiego przemysłu i gospodarki, wielkiej ilości kopalin przyrodnich, jak terażniejszych, tak i potencjalnych. Ukraiński establishment chce oczywiście mieć dostęp na Zachód, żeby tam rozmawiać o tzw. „rozwoju demokracji na Ukrainie”, ale to nie jest dla niego korzystnie z powodu utraty w kraju taniej siły roboczej, która w jeden moment wyjeżdzie z Ukrainy na Zachód.
    Spreciw i opozycja zwyczajnych Ukraińskich obywateli rośnie codziennie. Sfałszowanie skutków tych wyborów może podjąć ludzi na walkę, ponieważ sytuacja w gospodarce na Ukrainie jest bardzo ciężka teraz, istnieje wielki deficyt państwowego budżetu, który także cały czas się zwiększa. Ale bardziej strasznymi konsekwencjami są demoralizacja obywateli, ich amorficzność oraz niebecność rezonu w jutrzejszym dniu.
    Skutki wyborów na zewnątrz będą jeszcze bardziej drastyczne. Uważam, że te głosowanie stanie dla Ukrainy kluczowym, punktem zwrotnym dla nominacji między Zachodem a Rosją. Jeżeli wybory nie będą uznane przez Zachód jak demokratyczne, Ukraina w całości wpadnie do strefy interesów Rosji na trwały czas. Ale kiedy wybory będą uznane jak wolne, Zachód, między innymi, Unia Europejska będzie podpisała Umowę stowarzyszeniową z Ukrainą nawet bez względu na siedzących w więzieniu słynnych Ukraińskich opozycjonistów. Więc, poczekamy do 28 pażdziernika…

  3. Dzisijejsze władze Ukrainy stosują ulubione metodę swoich sąsiadów z Rosji. Areszty, telewizyjna propaganda, przyjęcie nowych przepisów po to, by utrzymać władzę. Tak samo jak w Rosję, zwiększono próg wyborczy oraz już nie wolno głosować “Przeciwko wszystkim”.

    Partija Regionów z powodu aresztu Timoszenko oraz innych akcji (podniesienie górną granicę opłat celnych na 350 towarów importowych czy zmiany w prawie, które zakazują propagandy homoseksualizmu), ma bardzo niegatywny wizerunek w Unii Europejskiej – dlatego i dalej zostanie się wiernej Kremlowi.

    Z badań opublikowanych przez regionalny oddział Deutsche Welle, 38% elektoratu na Ukrainie jeszcze nie zdecydowali, na kogo będą głosować. Faworytem wyborów jest wspomniana już Partia Regionów, dalej idą opozycyjne Batkiwszczyna i Udar. Udar rośnie w rankingach, dlatego Batkiwszczyna juz zaproponowała tym stworzenie koalicji. Opozycja ma szanse na zwycięstwo, ale nastrój już nie taki samy jak 8 lat temu. Ludzi nie wierzą w przezroczystość wyborów oraz potrzebują nowych liderów, które mogliby wyraźnie sformułować narodowe priorytety.

    W przypadku zwycięstwa opozycji i komplikacji stosunków z Rosją, moskiewskie władze znowu mogą zastosować “gazową blokadą”, tym bardziej że po otwarciu “Północnego potoku” mogą przekazywać gaz bezpośrednio do Zachodniej Europy. Ale zwycięstwo “Partii Regionów” to ryzyko wielkiej stagnacji dla Ukrainy.

    http://www.ft.com/cms/s/0/02755fa8-f8e0-11e1-8d92-00144feabdc0.html#axzz29MbKg83u

  4. Przed wyborami na Ukrainie

    Oficjalne władze w Kijowie oświadczają, że te wybory będą jeszcze jednym testem, potwierdzającym funkcjonowanie demokracji na Ukrainie.W tym celu zaprosili 5000 obserwatorów z zagranicy.
    W parlamencie ukraińskim zasiada 550 posłów, z których 225 jest wybieranych w okręgach wielomandatowych, a kolejnych 225 wybieranych jest z list partyjnych.Zachód przygląda się uważnie tym wyborom, gdyż sprawa byłej premier Julii Tymoszenko stawia pod znakiem zapytania istnienie na Ukrainie systemu demokratycznego. Na Zachodzie od pewnego czasu nie Ukrainę uważa się za państwo, które zbliża się do Europy, ale Mołdowę, a sprawa Tymoszenko rzuca cień na te wybory. Na podstawie ostatnich badań opinii publicznej, wielu obserwatorów spodziewa się, że sporo miejsc w parlamencie uzyska opozycja. Wprawdzie większość badanych wypowiedziała się za rządzącą Partię Regionów , jednakże razem z partnerem koalicyjnym KPU, partia ta będzie miała w nowym parlamencie mniej
    mandatów niż trzy partie opozycyjne łącznie, czyli „Batkiwszczyna”(liderka Julia Tymoszenko), partia UDAR boksera Witalija Kliczko oraz partia „Swoboda”. Ale nic nie jest pewne do końca, gdyż w każdej chwili część wyborców jest gotowa wręcz sprzedać swój głos. Według badań fundacji „Inicjatywy demokratyczne” oraz Międzynarodowego instytutu socjologii w Kijowie, tę gotowość wyraża 11% obywateli uprawnionych do głosowania. Uczestniczące w kampanii partie polityczne wiedzą o tej cesze Ukraińców i aktywnie stosują formę pośredniego przekupstwa, rozdając paczki z żywnością, zboże i masło.

    Lilit Karapetyan

  5. Według przedwyborczych sondaży najpoważniejszą siłą polityczną na Ukrainie pozostaje rządząca Partia Regionów. Na wysoki wynik może też liczyć opozycyjna „Batkiwszczyna”, Ukraińska Partia Komunistyczna oraz UDAR W. Kliczki. Poparcie tej ostatniej formacji rośnie i (według korespondentki The Guardian Oksany Grytsenko) może ona wstrząsnąć ukraińską polityką(1).
    Władze Ukrainy w ostatnich miesiącach podlegają krytyce instytucji UE i jej państw członkowskich (m.in. rezolucja PE z maja 2012, wypowiedzi polityków, bojkot szczytu prezydentów regionu w Jałcie). Padają zarzuty braku niezależności sądownictwa, a powodem krytyki jest pozbawienie wolności J. Tymoszenko i członków jej rządu. Krytykowany jest też nierówny dostęp partii do mediów. Zwycięstwo opozycji i utworzenie przez nią rządu jest mało prawdopodobne. Przewidywane zwycięstwo ugrupowania W. Janukowycza może negatywnie wpłynąć na dynamikę współpracy Ukrainy z Unią Europejską. Oddalona zostanie perspektywa ratyfikacji umowy stowarzyszeniowej i układu o wolnym handlu. W sferze wewnętrznej prawdopodobnie kontynuowane będą represje wobec polityków opozycji. Być może nastąpi przyznanie statusu języka urzędowego j. rosyjskiemu.

    1.http://www.guardian.co.uk/world/2012/sep/07/vitali-klitschko-ukraine-toughest-fight

  6. Nadchodzące wybory parlamentarne na Ukrainie to wydarzenie, które zdecyduje o przyszłości tego kraju. Od wyników wyborów zależec będzie, czy Ukraina zrobi krok naprzód ku społeczeństwu obywatelskiemu, czy też cofnie się ku stanowi, w którym przebywa Białoruś.
    Decydującą kwestią jest to, czy Partia Regionów utrzyma władzę. Są przesłanki, by uważać, że sondaże, wg których regionałowie zdobędą najwięcej głosów, są sfałszowane, a poziom sympatii dla nich został zawyżony. Najważniejszy rywal – Zjednoczona Opozycja– pozbawiony swojej charyzmatycznej liderki , J. Tymoszenko, traci poparcie Ukraińców. Wyborcy szukają nowej siły politycznej. Tym można tłumaczyć gwałtowny skok poparcia dla nowej partii W. Kliczki, czyli UDAR-u. Inną niespodzianką jest partia bizneswoman Natalii Korolewskiej. Jednak eksperci sugerują, że Korolewska jest tylko kandydatką techniczną, powiązaną z Partią Regionów, a jej zadaniem jest odciągnięcie sympatii wyborców od Zjednoczonej Opozycji. Zastanawia także znaczący skok poparcia wśród młodzieży dla Partii Komunistycznej.
    Najważniejszą kwestią jest jednak to, czy wybory zostaną przeprowadzone w demokratyczny sposób. Martwi wynik niedawnego sondażu, z ktorego wynika, że az 70% Ukraińców nie chciałoby wyjść na ulice, gdyby okazało się, że wybory zostały sfałszowane.

  7. Na podstawie najnowszych bodań*, prawdopodobnie do WRU będą trafić 4 partii: Partia Regionow (23,3%), „UDAR” (16%), Batkiwśćyna (15,1%), KPU (10,1%). Intryga jest w tym, czy bądzie w parlamencie partia „Swoboda”, według tego bodania ona zyskuje 5,1%. Ale w oparciu o fakt, że „Swoboda” jest otwarcie opozycyjna, może się zdarzyć, że oszustwa wyborcze przez władze nie dopuścią do pokonania 5% progu. O zwiększenie nacisku na opozycji mówi austriacki wydanie „Der Standard”, wskazując w szczególności o nacisku na media opozycyjne: kanał TVI i internetowe czasopiśmo „Liwyj bereg”, kturego szefowa była zmuszona tymczasowo uciec do Awstrii. Mogę przewidzieć, że władza będzie działać gwałtownie, przy użyciu pełnego zestawu brudnych sztuczek, i jest mało prawdopodobne że by opozycja stworzyła większość w parlamencie. Badanie obejmuje tylko połowę mandatów i ignoruje posłów które wybierane są na multimember dzielnice. Tutaj opozycja nie ma jednolitego planu. W niektórych regionach, istnieją przypadki, gdy sztab wyborczy partii opozycyjnych nominuje kandydata, który zawcześniej wiadomo że przegra. Wszystkie te fakty wskazują, że zmiana władzy w drodze prawnej i demokratycznej nie działa, ponieważ ludzie, którzy są u władzy, nie chcą grać zgodnie z zasadami.

    * http://www.radiosvoboda.org/content/article/24737829.html

  8. 28 października na Ukrainie wybory parlamentarne. Wybory odbywają się w systemie mieszanym. Najnowsze rejtyngi pokazują, że na liście do Rady Najwyższej przejdą 5 partyj. Zatem badanie Kijowskiego Międzynarodowego Instytutu Socjologii i Funduszu „Demokratyczne Inicjatywy” rzodząca Partia Regionów ma prawie 31% wsparcia i jest liderem preferencji wyborczych. Ale wśród wyborców opozycji wielkie zmiany. Główną siłą opozycji Ukrainskie objednanie „Ojczyzna” traci poparcie. Zasadniczo niepewne elektorat poszedł do partii „Udar” boksera Witalija Kliczko, który zajel drugie miejsce z wynikiem 21,5%. Dostaje się do Parlamentu i nacjonalistyczna partya „Wolność”, ma 6,7% poparcia.
    Analityk James Marson z „The Economist” opisuje sportowy wniosek w wyborach na Ukrainie. Szewczenko znany piłkarz i znany bokser Kliczko poszli na wybory, a na Ukrainie uczestniczac w polityce jest brudnej sprawaj.
    Każde wybory na Ukrainie – wybór cywilizacyjny między Wschodem a Zachodem, Europaj i Eurazjiaj, językem i «mowaj». Zobaczymy jaki zrobi wybor Ukraina tym razem.

  9. Podczas wyborów w Ukraine będzie wałka (według poprzedniego doświadczenia i danych badań) 4-6 partji: Partia Regionów i UZ „Batjkiwszczyna” otrzymają ewentualne większość głosów (dlatego, że jeszcze mają stałe grupy stronników, oraz lepsze resursy dla agitacji lub wpływu na decyzję wyborców); Polityczna Partia UDAR (ma wiełki szansy na dobre wyniki, dlatego że jest nową partią, którą może wybrać rozczarowana część spółeczenstwa); Komunistyczna Partia (także mają stałych wyborców); UZ „Swoboda” oraz Partia N.Korolewskoj „Ukraina Naprzód” będą probowali w ogóle przekraczyć 5%-ą barierę.

    Dalej oczywiście powstane pytanie uznania wyników nawet przez uczęstników – to są siły przeciwstawne, które także mają teraz różny status (rządząca czyli nierządząca partia itd.) i dlatego mają duże wątpliwości w działaniach innych. I jeżeli żadna z grup (Partia Regionów czyli opozycja, oraz ich stronniki) nie otrzymuje większości (co jest możliwe) – wtedy parlament nie podejme raczej żadnych decyzji i nie będzie mógł funkcjonować.

    W polityce (wewnętrznej, oraz zewnętrznej) raczej nie będzie wielkich zmian, dlatego że rzadząca partia nie straci znaczące swojej reprezentacji w innych instytucjach, oraz i w parlamencie.

  10. Kampania wyborcza na Ukrainie wielkimi krokami zbliża się do końca. Sztaby wyborcze partii, które chcą otrzymać miejsce w Radzie Najwyższej kraju zrobiły wszystko co możliwe, a nawet niemożliwe, aby pozyskać elektorat. Jednak większość wyborców w dalszym ciągu nie jest zdecydowana na kogo oddać swój głos.
    Większość badan społecznych wykazuje że liderem w sondażach jest „Partia Regionów”, wysoki procent poparcia uzyskała również Partia Komunistyczna, a koalicja obu tych partii pozwoli stworzyć większość parlamentarną.
    Obecnie jasnym jest, że Wiktor Janukowycz przecenił swoją pozycje polityczną decydując się na wytoczenie procesu przeciwko Julii Tymoszenko. Spowodowało to, że dziś jest on w niepewnej sytuacji a jego pozycja będzie tylko słabnąć.
    Nie sądzę, że po wyborach można oczekiwać większych zmian w stosunkach międzynarodowych czy polityce wewnętrznej Ukrainy. Można zauważyć, że w życiu politycznym Ukrainy interesy małych partii są ponad interesami całego kraju, interesami, które zostały określone przez siły demokratyczne. Wynikiem takiego stanu rzeczy jest to, że partie opozycyjne nie są w stanie pokonać Partii Regionów, która ma ogromne zasoby administracyjne i finansowe.

  11. Przede wszystkim, co chciałabym zauważyć o Ukrainie w przeddzień wyborów to, że elektorat tu zawsze był aktywny i „polityczne nieobojętny”.
    Odpowiednie danych, opublikowanych centrum społeczno-gospodarczych badań, obecnie największe poparcie ma rządząca Partia Regionów, jednak to przywództwo jest w pewnym stopniu chwiejne. Ważkie konkurenci polityczni (Baćkauszczyna i Udar) nie tracą swoich pozycyj, oraz różnica kilku procent nie może być rozpatrywana jako decydująca.
    Podsumowując, możemy zaznaczyć, że na Ukrainie rozwija się intrygująca sytuacja przedwyborcza. Niemniej jednak elektorat często nie widzi alternatywy politycznej, ponieważ władze wykorzystują „administracyjny resurs” w celu ociągnięcia przewagi.
    Przedstawiciele Partii Regionów poszukują możliwości zblizenia pozycyj z Baćkauszczyną w zakresie polityki zagranicznej, podkreślając, że współpraca z CIS nie przeczyć intensywną Eurointegracji i rozwoju stosunków z Zachodem. Obecnie sukces w wyborach będzie zależał od zdolnośći przekonywania oraz umiejętnośći prawidłowo wskazywac akcenty w polityce wewnętrznej.
    Według obserwatorów Parlamentu Europejskiego i Europejskiej Sieci Organizacji Monitorujących Wybory (ENEMO) na Ukraine wybory będą indykatorem przestrzegania zasad demokratycznych. Oni charakteryzują sytuację przedwyborczą jako neutralną, zwracając uwagę na osobnych naruszeniach, jak na przykład pokrycie wyborów parlamentarnych w mediach i „sztuczki” z wprowadzeniem kandydatów technicznych czy fikcyjnych.
    To wszystko podkreśla konieczność rozwoju i reformowania osobnych parametrów systemu wyborczego w kraju.

  12. Według wywiadów Deutshe Welle, 73 proc. obywateli Ukrainy nie wierzy, że wybory parlamentarne będą uczciwe i sprawiedliwe, a 38 proc. nie wie, na kogo będzie oddawać głosy. Przedstawiciele opozycji mówią o krzyzisie parlamentalistycznym, a członkowie partii rządowej nie zgadzają się z tym. Obserwatorzy organizacji międzynarodowej CIS-EMO w swoim zgłoszeniu zaznaczają, że wybory 28 października nie są kolizją poglądów politycznych, a walką klanów finansowo-oligarchicznych, które robią zakład na władzę lub opozycję. Tym czasem Frankfurter Allgemeine prezentuje wyniki obserwacji procesu karnego Ulii Timoszenko, zgodnie z którymi areszt głownego przewódcy opozycyjnego jest osądzeniem selektywnym i zmniejsza szansę opozycji na nadchodzących wyborach. The Economist zwraca uwagę, że w kampanii wyborczej zaangażowano dużo znanych osób, przecież to nie oznacza że taka metoda będzie mieć efekt na Ukrainie. Jedynym wyjątkiem można nazwać Witalia Kliczko, który jest liderem swojej partii i stara się połączć kariery sportsmena i polityka.
    Nie sądzę, żeby sytuacja uległa zasadniczemu polepszeniu po wyborach 28 października. Przyczyn krzyzysu parlamentalistycznego na Ukraine jest za dużo, żeby przezwyciężać je przez jedne wybory. Zmiany będzie utrudniać niedoskonały system wyborczy i centralizacja władzy w rękach prezydenta, ale również rozczarowanie ukrainców swoimi politykami. W przapadku demokratycznych wyborów wyniki mogą być nieoczekiwane w związku z wielką liczbą obywateli, którzy jeszcze nie podjęli decyzji na kogo będą głosować.

  13. Na kilka dni przed wyborami Ukraina jest juz cala w wyborczych namiotach oraz plakatach i bilbordach.
    Rzadzaca Partia Regionow, promuje sie haslem „Ze stabilnosci do obfitosci”
    Zjednoczona opozycja zgrupowana wokol osoby Julii Tymoszenko, ugrupowanie „Batkiwszczyna” z haslem „Powstrzymamy ich” ma kilkunastoprocentowe poparcie.
    W czasie, gdy Julia Tymoszenko przebywa w więzieniu, oskarzajac Janunkowycza o zmiane Ukrainy w panstwo policyjne (Wall Street Journal), pojawiaja sie nowe partie polityczne (np. Partia „Obywatelska pozycja” (lider-Anatolij Gricenko) ma ranking okolo 2%, „Nasza Ukraina” i Partia narodowa Litwina – 1%), ktore jednak nie maja szans na zwyciestwo w nadchodzacych wyborach.
    Niezalezni obserwatorzy polityczni przewiduja, ze te wybory ponownie zostana sfalszowane. Obecnie trwa liczenie przyszlych glosow: czy wygra Partia Narodow, czy wygra opozycja. Obecny ranking przedwyborczy jest taki, ze Partia Regionow moze otrzymac 58 mandatow wyborczych, “Batkiwszczyna”-63 mandatow, „Front zmian” -36, KPU -23, Partia „UDAR”-18, „Wolnosc” – 13, „Silna Ukraina” -14. Z tego wynika, ze w sumie opozycyjne sily polityczne otrzymuja 130 mandatow „Wierchownoj rady”. Partia Regionow bedzie miala 95 mandatow. Wedlug prognoz, oznacza to zwyciestwo opozycji. Ale wszystko moze ulec zmianie, bo nie ma na razie silnej osoby, ktora w razie zwyciestwa moglaby utworzyc rzad. Moim zdaniem, Janukowicz nie ma konkurentow, oprocz Tymoszenko, ktora jest w wiezieniu. Jej wyjscie moze oslabic pozycje Janukowicza.
    Pozycja Janukowicza tez jest niejednoznaczna. Prowadzi on swoista gre- korzysta z tego, ze pomiedzy Rosja a Ameryka jest konflikt. Ani Rosji, ani Ameryce to sie jednak nie podoba. Kazdy uwaza, ze Ukraina musi grac w ta gre, ktora odpowiada interesom Rosji i Ameryki. Bo na chwile obecna Rosja odgrywa role dominujacana na terenie postsowieckiem. Czy Rosja bedzie wspierac Ukraine-nie wiadomo. Na chwile obecna podwojna rola polityczna Ukrainy nie daje jej mozliwosci do zaciesnienia stosunkow z Rosja. To znaczy, ze Janukowicz bedzie liczyl na poparcie ze strony Waszyngtonu. W sumie dla Ameryki nie ma znaczenia, kto bedzie rzadzil Ukraina.

  14. W świetle zbliżających się wyborów na Ukraine często powstaje kwestia kształtowania się opinii wyborczej. Obserwowane są różne mechanizmy wpływu na nią, m.in.:
    – kupowanie głosów (The Economist zaznacza, że obywatele Ukrainy chętnie sprzedają swoje głosy za 250€ – spora suma, co daje możliwość (w zależności od poziomu życia) załatwiać wszystkie potrzeby jednej osoby w przeciągu 1-2 miesięcy; są też akcje rozdawania darmowych parasoli, piwa albo kuponów rabatowych na leki od Partii Regionów);
    – korzystanie z popularności osób poza polityką (partia Ukraina – Naprzód! zaprosiła w swoje szeregi piłkarza Andrija Szewczenko, a pięściarz Witalij Kłyczko założył własną partię UDAR);
    – polityczna spekulacja (dotyczy mechanizmów popularyzacji swoich partii (Batkiwszczyna Julii Tymoszenko) za pomocą UE i możliwości sankcji przeciwko rządzącej władzy).
    Osobno też stoją mechanizmy zaburzenia spokoju społeczeństwa przed wyborami (Ustawa o językach regionalnych, która podzieliła społeczeństwo na dwie części).
    Te mechanizmy działają skutecznie na rating partii – na pierwszym miejscu znajduje się Partia Regionów (23%), następna – partia UDAR (16%) (Reuters report). Istnieje możliwość połączenia opozycyjnych partii dla zwiększenia szans na wygraną. Ale wciąż powstaje pytanie legitymności wyników przyszłych wyborów, które mogą okazać się całkowitym zaskoczeniem i od nich będą zależeć szanse Ukrainy na wejście do UE i wyjście ze stanu pogranicznego z krajami trzeciego świata.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s