Andrić „Most na Drinie”

Proszę o wybór trzech cytatów z przeczytanej książki, które Pani/a zdaniem są w jakimś sensie kluczowe dla sposobu odczytania jej przez Państwa oraz o wyjaśnienie tego wyboru. (0d 1000 do 1500 znaków).

7 thoughts on “Andrić „Most na Drinie”

  1. Ivo Andrić
    „Most na Drinie” – to pieśń o ojczyźnie, pieśni o ziemi, pieśń o życiu rodaków, dalekich i bliskich. Jest to jedno z najgłębszych i najbardziej swoistych dzieł literatury światowej XX wieku, gdzie legendy i baśnie ludu dziwnie przeplatają się z rzeczywistymi, realnymi wydarzeniami, a w bohaterowie ludowych opowieści występują w jednym rzędzie z żywymi, ówczesnymi ludźmi.
    Centralny obraz książki, który stał się głównym dla całego dzieła – most przez rzekę Drinie w mieście Wyszehrad, będącym obecnie częścią Republiki Serbskiej, Bośnia i Hercegowina. W 1571 roku most został wzniesiony na pieniądze Мahmeta paszy Sokolovića.
    Powieść opisuje okres historyczny, obejmujący około czterech wieków – od czasu rozkwitu imperium Osmańskiego, kiedy terytorium miasta wchodził w jej skład, aż do początku XX wieku, gdy w 1914 roku doszło do Sarajewskiego zabójstwa księcia, które stało pretekstem do wybuchu I wojny światowej.
    W powieści autor nie tylko opisuje prawdziwe wydarzenia z historii regionu, nie tylko bezbłędnie pokazuje byt i tradycji, swoistego wielonarodowego społeczności, panujących na terenie Wyszehradu i całego półwyspu Bałkańskiego, ale i splotów w opowiadanie legendy i mity, baśnie i mity, które urodziły się w tym wyjątkowym środowisku.
    „Człowiek na polu stał się świętością i przedmiotem troski ogółu. Kilkaset zmordowanych ludzi, pod wpływem wrodzonego instynktu współczucia i starych obyczajów, nieświadomie rozruszało się i zjednoczyło.”(75)
    „Ludzie, którzy sami nie pracują i nie podejmują w życiu łatwo zwykli tracić cierpliwość i myśli się przy ocenie cudzej pracy” (85)
    „Bywa bowiem w niektórych ludziach tyle nieuzasadnionej nienawiści i żółci, że jest ona większa i silniejsza od wszystkiego, co inni zdołają stworzyć i wymyślić”(88)

  2. „Dlatego też największy dobry uczynek poza wybudowaniem studni to wzniesienie mostu, a największy grzech ruszać go, jako że każdy most od kładki na górskim potoku po budowlę Mehmedpaszy, ma swojego anioła stróża, który go pilnuje, póki Bóg tak chce.” S. 164

    „Zobaczysz Fehimie- przekonywał Galus Kolegę, jakby to była kwestia tej nocy lub jutrzejszego dnia- zobaczysz, stworzymy państwo, które będzie najcenniejszym wkładem w rozwój ludzkości, w którym każdy wysiłek będzie błogosławiony, każda ofiara święta, każda myśl samorodna, wyrażona w naszej mowie, i każde dzieło opatrzone naszym imieniem. Wtedy będziemy tworzyć rzeczy będące owocem naszej swobodnej pracy i wyrazem naszego geniuszu narodowego, dzieła, w porównaniu z którymi to co zrobiono w czasie stuletnich obcych rządów, będzie wyglądało jak marne zabawki. Przerzucimy mosty ponad wielkimi rzekami i przepaściami. Zbudujemy nowe, większe i lepsze mosty, i to nie po o żeby łączyły obce centra z podbitymi prowincjami, lecz aby łączyły nasze dzielnice między sobą, a nasze państwo z całym światem”. S. 196.

    „Dopiero teraz rozpoczęła się nagonka na Serbów i wszystko co było z nią związane. Ludzie podzielili się na ściganych i ścigających. Wyzwolił się drzemiący w człowieku dziki zwierz, który nie śmie się pokazać, póki nie runą bariery dobrych obyczajów i praw. Znak został dany, bariery runęły. Podobnie w dziejach ludzkości często się zdarza, że prawo pozwala na gwałty, rabunek i grabież, a nawet mord, pod warunkiem, że dopuszczono się tego wszystkiego w imię wyższych celów, pod ustalonymi hasłami, nad ograniczoną liczbą ludzi określonego stopnia zamożności i przekonań.” S. 228/229

    Akcja książki Ivo Andrićia rozciąga się na przestrzeni prawie 400 lat- od połowy XVI wieku do pamiętnego roku 1914. Ukazane w niej wydarzenia koncentrują się wokół wzniesionego na rzece Drinie kamiennego Mostu, który jest niemym świadkiem ważnych wydarzeń i dramatów w życiu kolejnych pokoleń zamieszkujących miasto, w którym most się znajduje- Jarzma Tureckiego, serbskich powstań Narodowych, Austriackiej okupacji a w końcu- Wojen Bałkańskich i wybuchu I wojny światowej. W książce, tytułowy most posiada znaczenie metaforyczne- symbolizuje zgodę budowaną ponad podziałami narodowymi i religijnymi, stanowi więź łączącą zamieszkujące miasto wspólnoty- Serbską, Muzułmańską i Żydowską.
    Pomimo harmonijnego współżycia mieszkańców miasta, dla ich wspólnoty i więzi ich łączących pojawiają się zagrożenia- rosnące w siłę nacjonalizmy oraz imperialne dążenia mocarstw. W miarę ich narastania, w społeczności, która w obliczu każdego zagrożenia była w stanie współpracować, pojawiają się antagonizmy.Gdy w Serbii wybucha powstanie, Serbscy mieszkańcy miasta oczekują wyzwolenia spod władzy tureckiej, podczas gdy Muzułmanie obawiają się utraty protekcji Sułtana. Gdy z kolei do Visegradu wkraczają Austriacy, bunt podnoszą Muzułmanie. Stopniowo w mieście narasta również nacjonalizm Serbski, a symbolem zagrożenia dla zgody między wspólnotami staje się zaminowanie mostu przez Austriackich saperów. Gdy wybucha światowy konflikt zbrojny, również w Visegradzie następuje eskalacja nienawiści. Jej przypieczętowaniem jest wysadzenie w powietrze tytułowego mostu, którego zniknięcie symbolizuje zerwanie więzi łączącej Serbów i muzułmanów. Należy zauważyć, ze Andrić swoje dzieło pisał w latach 1942/43, będąc naocznym świadkiem dramatu jaki na Jugosławię sprowadziła II Wojna Światowa. W jego odczuciu, Jugoslawizm był rozwiązaniem optymalnym, gwarantującym harmonijne współżycie wymieszanych narodowości na Bałkanach, zaś nacjonalizmy stanowiły dla tej harmonii śmiertelne zagrożenie.

  3. Głównym bohaterem niniejszej powieści jest most w Wyszehradzie. To w około niego toczy się życie całej społeczności zamieszkującej oba brzegi rzeki Driny. Fabuła zaczyna się od budowy mostu przez Turków Otomańskich w XVI wieku, a kończy na początku XX wieku. Jest to o historia o styku różnych kultur, przemijaniu i trwaniu, zależnościach miedzy ludźmi. Most na Drinie to centrum życia społecznego, to na nim bawią się dzieci, przeprowadzane są egzekucje, umęczeni podróżą kupcy mogą odpocząć zanurzając wzrok w toń rzeki, i w końcu most służy także do głoszenia informacji o urodzinach cesarza. Dla mnie most stał się symbolem czegoś stałego, niezmiennego. Odczytuje go (most), jako element łączący ludzi od siebie w wielu kwestiach odmiennych, jako styk orientalizmu i Europy chrześcijańskiej, który będzie występował zawsze, co powinniśmy starać się zrozumieć i uszanować. Co ciekawe most na Drinie istnieje do dzisiaj a w roku 2007 został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

    „Most stał jak skazaniec, ale wciąż jeszcze nietknięty i cały, pośród dwóch skłóconych ze sobą światów” Roz. XXIII

    „Na moście i na jego kapii, dokoła niego lub w związku z nim, jak to zobaczymy, pędzą życie mieszkańcy kasaby. We wszystkich gawędach o osobistych, rodzinnych czy ogólnych sprawach zawsze powtarzają się słowa „na moście”. Bo rzeczywiście każde dziecko stawia pierwsze kroki na drińskim moście i tu spędza czas na chłopięcych zabawach. Dzieci chrześcijańskie zrodzone w lewobrzeżnej kasabie, w zaraniu życia przechodzą most, gdyż zaraz w pierwszym tygodniu zanosi się je do cerkwi na chrzest. Ale wszystkie dzieci, zarówno te z prawego brzegu, jak i muzułmańskie, których w ogóle się nie chrzci, spędzają niemal całe dzieciństwo w cieniu mostu, podobnie jak niegdyś ich ojcowie i dziadowie.” Roz. I

    „Raz tylko w roku most był iluminowany. W godzinach popołudniowych osiemnastego sierpnia każdego roku, w dniu urodzin cesarza władze zdobiły most zielonymi wieńcami i
    szpalerem młodych choinek, a z nastaniem zmroku zapalano mnóstwo latarek i lampek: setki blaszanych puszek z konserw żołnierskich wypełnionych łojem i stearyną płonęły na poręczy mostu. Oświetlały one tylko wierzch mostu, podczas gdy końce, a także filary, na których spoczywał, pogrążone były w ciemności, wydawało się więc, że oświetlona część wisi w powietrzu. Ale każde światło wypala się, a każda uroczystość mija. Toteż nazajutrz most znów był sobą.”

  4. Pierwsze określenie po przeczytaniu książki jakie nasuwa się na myśl to: historia Serbii w pigułce. Jednak książka jest czymś więcej niż historią Serbii. Ivo Andrić w formie poetyckiej przedstawia czytelnikowi przemiany małej społeczności, której życie i jej rytm płynie równo z rytmem Driny. Jednak książka jest czymś więcej niż opowieścią o losach ludzi. Autor ukazuje i zaznacza ważne momenty w życiu miasteczka, które stają się punktem stycznym kręgu zachodniego i wschodniego, chrześcijańskiego i muzułmańskiego. Pokazuje przemiany kulturowe i mentalne ludności miasta Wyszehrad.
    „Zapomnienie wszystko leczy, a przy pieśni najłatwiej się zapomina, jako że każdemu przywodzi ona na myśl to, co ukochał.”
    „Wydawało mu się rzeczą niemożliwą, żeby naraz wszystko stracił […] Nagle wszystko sobie uświadomił: i sens życia, i wartość człowieka, i swoją przeklętą, niepojętą pasję igrania ze swoimi i z obcymi, z samym sobą i wszystkimi dokoła.”
    „Pracując ofiarnie, już dawno pogodził się z myślą, że przeznaczeniem człowieka na ziemi polega na walce z zepsuciem, zniszczeniem i śmiercią, oraz, że każdy powinien wytrwać w tej walce nawet wówczas, gdy jest ona zupełnie beznadziejna.”
    Książka Andrića ukazuje również losy mieszkańców Bałkanów, pełnego ciężkich i tragicznych doświadczeń. Cytaty, które wybrałem pokazują wszystkie aspekty życia, które nie są obce ludom bałkańskim. Od uporu i walki (nawet beznadziejnej) przez ból, która uświadamia wszystko człowiekowi, do próby poradzenia sobie z ciężką rzeczywistością. Kto przypuszczałby, że kilkanaście lat po śmierci Andricia koleje losu narodów bałkańskich powtórzą swój tragiczny krąg.

  5. „Ludzie bowiem łatwo zmyślają historie i prędko je roznoszą, a rzeczywistość przedziwnie i nierozlącznie miesza się i splata z legendami…” (str. 49)
    „Nie potrafiłaby tego wyrazić słowami ani sama sobie nie umie dobrze wyjaśnić,ale czuje na każdym kroku,że czasy się zepsuły,przynajmniej dla ludzi,ktorzy mają przed oczami tylko swoje zarobki i swoją rodzinę…” ” Ludzie dzielą się i izolują,i to tak jej się wydaje bez ładu i składu.Prawo zysku i straty ,cudowne prawo zawsze kierujące postępowaniem ludzi,jakby przestało obowiązywać…” ( str.354)
    „Gdyby tylko mogł więcej zaczerpnąć powietrza,gdyby droga była mniej stroma i gdyby mogł dostać się do domu,położyć w swej pościeli,ujrzeć i usłyszeć kogoś ze swoich.Jest to jego jedyne pragnienie.Ale nie może…” (str.ostatnia)

    „Most na Drinie ” -to jest praca tłumaczona częściej niż inne części trylogii , gdzie legendy i historie splatają ludzi, prawdziwe wydarzenia i bohaterów opowieści ludowych wraz z życiem.W tej opowieści jest walka między żydami , muzułmanami i katolikami , nastąpiona w ciągu trzech stuleci .Most, zbudowany został przez Turków w 16 wieku , stał się symbolem niewyczerpającego się życia . Osobne rozdziały poświęcone są najbardziej uderzającym wydarzeniom historii krajau , obejmujących całą epokę .” Most na Drinie ” – to piosenka o ojczyźnie , jak piosenki z terenu, na którym się urodził, w którym osoba umiera , to jest piosenka o życiu i rodakach dalekich i blizkich .Obraz mostu na Drinie to zjednoczenia dwóch kultur, dwóch cywilizacji stał się swego rodzaju symbolem całej opowieści.Most -jako nadzieja…

  6. Most na Drinie Ivo Andrića – to wspanaiła powieść-kronika, w której ludowe podania, legendy i poezja splątają się w całość z faktami histrycznymi. Obraz mostu jako symbolu zjednoczenia, wzajemnej zależności i powiązania pomiędzy ludźmi autor podtrzymuje przez całą książkę. Most na Drinie jest w tej powieści kluczowy – pomimo rozmaitości postaci, on zostaje centralnym bohaterem, jest uosobieniem harmonii na Bałkanach, chociaż niezauważalny codziennie, niezmiennie towarzyszy mieszkańcom kapii w ciągu życia.
    „…most, który nie potrzebował ani dozoru, ani funduszów, pozostał nienaruszony i niezmienny, łączył oba brzegi i przerzucał żywe i martwe ciężary tak samo jak na początku swego bytowania” (str.67)
    „most stal się jak skazaniec, ale wciąż jeszcze nietknięty i cały, pośród dwóch skłóconych ze sobą światów” (str. 310)
    Poprzez most Andrić próbje pokazać takie Bałkany, które mogą przytosowywać się, wchłaniać nowości, zachowując jednak swoje własne oblicze. Mieszanka kultur jest atutem, a nie źródłem konfliktów. Most zostaje świadkiem tego jak multikulti istnieje w pełnej zgodności.
    „Dzieci cudzoziemców przynosiły miejscowym roweśnikom obce wyrazy i imiona, zaprowadzały pod mostem nowe gry i pokazywały nowe zabawki, ale równie szybko przyjmowały od tutejszych dzieci nasze pieśni, powiedzonka, zaklęcia i starodawne gry w andżaliz, klis i szudę. Podobnie rzecz się miała z dorosłymi. Przybysze wprowadzali niezwykle wyrazy, nowe zwyczyje i obyczaje, ale jednocześnie sami z każdym dniem przejmowali coć z mowy albo stylu życia tubylców” (str. 170)
    W ciekawy sposób przedstawiono też ukształtowane wyobrażenia o innych narodowościach, np. ognisty Węgier, zarozumiały Polak (str. 170), silny jak niedźwiedź Rusin ze Wschodniej Galicji (str. 183), troszcząca się o całą rodzinę Żydówka (str. 260)
    Ogólnie powieść zawiera wiele filosofskich refleksji autora i prawd życiowych. Moja ulubiona to:
    „zapomnienie wszystko leczy, a przy pieśni najłatwiej się zapomina, jako że każdemu przywodzi ona na myśl to, co ukochał” (str. 75)

  7. 1. „Postęp techniczny i względny spokój na ówiecie stworzyli rodzaj zacisza, szczególną atmosferę, sztuczną i nierealną, w której jedna klasa ludzi, intelegencja, może swobodnie oddać się próżniaczej i ciekawej zabawie w idee i „poglądy na świat i zycie”.
    2. „Tym sposobem w kapii między niebem a rzeką i górami pokolenie za pokoleniem uczyło się nie żałować zbytnio tego, co porywała mętna woda. Stąd podświadomie mieszkańcy kasaby czerpali swoją filozofię: żywot to dziw niepojęty, bo wciąż niszczeje i szczerbi się, a jednak trwa niezłomnie, „jak most na Drinie”.
    3. „Czyścili ten most, muskali, umocniali fundamenty, wodociągi przez most przeprowadzili, światło elekryczne na nim zapalili, aż pewnego dnia wszystko wysadzili w powietrze, jakby to była skała w górach, a nie pożyteczna i piękna fundacja”.

    Pierwsza paralel, która przychodzi do głowy po przeczytaniu „Mostu na Drinie” – opowieść „Sto lat samotności”. To jest książka bez pewnego początku i końca (gdyby zaczęła opowaiadać o wydarzeniach stu lat wcześniejszych czy ogarneła też lata wojen 20 wieku, byłoby to naturalne i nie wywoływało pytań). Przekreślają się w niej mity i rzeczywistość, przeszłość z terazniejszością, bezsensowne brutalne zabóstwa z ładnymi opowieściami o nieszczęśliwej miłości, życie jednostki z życiem wielkich mocarstw. Przez cały utwór przechodzi motyw miłości autora do swojej ziemi.
    Most, jak już można zrozumieć z tytułu, jest tu symbolem samego kraju – trudno go budowali, wiele się z niego cieszyli, później stał on nieciekawą codziennością, a w końcu został stojać z dziurą po środku.
    Odwołuje się autor do sytuacji, kiedy społeczeństwo traci więzi z rzeczywistością i za mądrymi dyskusjami nie widzi prawdziwego życia (drugi cytat). Problem ten jest obecny wszędzie, gdzie żyją ludzi. W swojej głowie każdy kręci światem w swój sposób, ale teorie te są bardzo często oderwane od zycia. Zamiana czynów dyskusjami niebezpieczna jest i dla konkretnego człowieka, i dla innych.
    Ostatni cytat jest z samego końca opowieści i pełny jest rozczarowania. Powstają pytania o tym, gdzie jest granica, ża którą ludzi nie mogą sięgać i czego warte wysiłki wielu pokoleń ludzi. Dla tego główna bohater boi się odwrócić się – jeśli nie widział tego na swoje oczy, można udawać dla samego siebie, że nic się nie stało. Ale zostaje się obawa tego, że jeśli coś się zaczyna rwać, to nie zdoła tego zahamować.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s