Nauczanie języka polskiego w Niemczech

(ze szczególnym uwzględnieniem „modelu saksońskiego”)

Tekst publikowany w „Debata” nr 1/2010. Materariały zespołu ekspertów społecznych przy Przewodniczącym sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych.

SPIS TREŚCI

  • Wstęp. 2
  • Nauczanie języka polskiego w systemie szkolnym… 3
  • Nauczanie j.polskiego jako ojczystego. 3
  • Nauczanie j.polskiego jako obcego. 3
  • Nauczanie j.polskiego na zajęciach dodatkowych jako nadobowiązkowy. 4
  • Nauczanie j. polskiego poza systemem szkolnym… 4
  • Nauczanie  j.polskiego w placówkach organizacji społeczności polskojęzycznej 4
  • Nauczanie na kursach językowych.. 4
  • Model Saksoński 5
  • Statystyka. 5
  • Niekompletna  infrastruktura nauczania języka polskiego. 6
  • Konkluzje i wnioski 8


Wstęp

Do dbałości i starań  o nauczanie języka polskiego zobowiązuje stronę niemiecką traktat polsko niemiecki (par. 20 i 25). Istotne też są umowy podpisywane w tej sprawie między poszczególnymi krajami związkowymi i województwami.

W Polsce ok. 1 mln uczniów objętych jest w systemie szkolnym nauczaniem języka niemieckiego. W Polsce język niemiecki jest wyraźnie drugim (po angielskim) językiem obcym z wyboru, co ma swoje uzasadnienie kulturalne, polityczne i gospodarcze. W Niemczech pierwszym językiem obcym jest obowiązkowo angielski, drugi język obcy jest do wyboru.

Niemczech brak jest jednolitego systemu szkolnego dla całych Niemiec i administracyjnej jednostki centralnej (tak jak w Polsce MENiS), a sprawy oświaty leżą wyłącznie w kompetencji landów.  Powoduje to, że sytuacja  nauczania języka polskiego w poszczególnych landach różni się.

Strona niemiecka, biorąc pod uwagę zróżnicowanie sytuacji, nie dołożyła odpowiednich starań by postanowienia traktatu były wypełnione. Ocena tej sytuacji jest utrudniona z uwagi na złożoność materii, jakim jest nauczanie w systemie szkolnym.

Należy następnie uwzględnić złożoność samego systemu szkolnego i potrzeby dostosowania nauczania do różnych poziomów nauczania (szkoła podstawowa, średnia, zawodowa itd.) oraz konieczności spełnienia odpowiednich wymogów formalnych. Należy przede wszystkim odróżnić:

  1. nauczanie j.polskiego jako obcego.

  2. nauczanie j.polskiego jako ojczystego.

  3. nauczanie j.polskiego na zajęciach dodatkowych (Arbeitsgemeinschaft, Neigungskurse).

  4. nauczanie j.polskiego poza systemem szkolnym w placówkach organizacji społeczności polsko-języcznej.

  5. Kursy języka polskiego w placowkach pozaszkolnych.

Należy zwrócić uwagę, że pkt. 1-3 dotyczą  nauczania w systemie szkolnym, natomiast pkt 4-5 nauczania poza tym systemem.

Tabela 1. Poziomy i formy nauczanie j.polskiego jako obcego w niemieckim systemie szkolnym.

Szkoła podstawowa

Klasy 1-4

Szkoła średnia:

Szkolnictwo zawodowe

Mittelschule

Gimnazjum

Nauczanie od klasy I

Jako drugi język obcy

Jako drugi język obcy

AG **

Nauczanie klasy III-IV

AG**

Jako trzeci język obcy w klasach 10-12.*

Jako drugi jezyk obcy

Neigungskurs**

AG **

*          przedmiot nadobowiązkowy z możliwością uzyskania oceny na świadectwie

**         przedmiot nadobowiązkowy nie uwzględniany na świadectwie szkolnym

W żadnym kraju związkowym, z wyjątkiem Saksonii, nauczanie j.polskiego jest zorganizowane w pełni na wszystkich poziomach i formach zapewniających kontynuację nauczania tego przedmiotu w rożnych fazach edukacji i opracowanych pod względem lokalizacji.( chodzi o stworzenie sieci szkol w wybranych ośrodkach, w których zapewnia się kontynuacje nauczania na wszystkich szczeblach edukacji szkolnej).  Najczęstszym przypadkiem jest nauczanie jedynie fragmentaryczna forma tego nauczania jako przedmiotu nadobowiązkowego (AG).

Jakiekolwiek zbiorcze statystyki, podające łącznie  bez odróżnianie ilość uczniów nauczanych  polskiego,  zaciemniają jedynie obraz i uniemożliwia rzeczowe podejście do omawianych tu kwestii. Jedynie statystyka ze szczegółową specyfikacją daje właściwy obraz.

Nauczanie języka polskiego w systemie szkolnym

Nauczanie j.polskiego jako ojczystego

            Według regulacji niemieckich podobnych we wszystkich landach, dany język może być nauczany jako ojczysty jedynie wtedy, kiedy grupa dzieci chcących uczyć się tego języka liczy określona ilość uczniów ( liczba ta jest różna w różnych landach).

W wielu wypadkach (Duesseldorf. Brema, Görlitz, Lipsk) dzięki staraniom polskich placówek dyplomatycznych doprowadzono do tego, że niemieckie władze szkolne zgodziły się na nauczanie j.polskiego jako ojczystego, jeśli tylko spełniony będzie warunek odpowiedniej liczebności grupy chętnej młodzieży. Wystąpiły jednak poważne trudności z rekrutacją odpowiedniej ilości uczniów. Niechęć posyłania dzieci na takie dodatkowe zajęcia łatwo wytłumaczyć. Po pierwsze są one dodatkowym obciążeniem dla uczniów, po drugie kojarzone są z jednoznaczą deklaracją polskiej tożsamości, co jest przeszkodą  ze względów formalnych i psychologicznych dla tzw. późnych przesiedleńców (większość grupy polskojęzycznej w Niemczech).

Z tych względów trudno sobie obecnie wyobrazić, aby nauczanie j.polskiego jako ojczystego mogło stać się powszechniejsze w niemieckim systemie szkolnym poszczególnych landów. Nie oznacza to  oczywiście, by nie starać się  o tą formę nauczania tam, gdzie jest to wykonalne.

Nauczanie j.polskiego jako obcego

Aby jakikolwiek przedmiot nauczany był systemie szkolnym muszą być spełnione określone wymogi formalne, do których należy:

  1. Obecność danego przedmiotu na liści oficjalnie zatwierdzonych do nauczania przedmiotów.

  2. Istnienie oficjalnie zatwierdzonego programu nauczaniu.

  3. Istnienie podręczników napisanych zgodnie z zatwierdzonym programem i zakwalifikowanych do użytku szkolnego.

  4. Istnienie osób z uprawnieniami nauczycielskimi do nauczania danego przedmiotu.

Niespełnienie warunków pkt 1-2 powoduje, że dany przedmiot (w naszym wypadku j.polski jako obcy) nie może być nauczany jako przedmiot obowiązkowy. Nie może też stanowić oferty szkoły wobec uczniów. Dzieje się tak w większości landów niemieckich. Brak nauczania języka polskiego jako obcego niemieckie władze szkolne tłumaczą brakiem zapotrzebowania (popytu) ze strony uczniów i rodziców. W istocie jednak stopnia zapotrzebowania na język polski nie można w jakikolwiek sposób stwierdzić, skoro nie jest on w jakikolwiek sposób proponowany. Wyrywkowe badania prowadzone w tej  sprawie w Saksonii i pewne pośrednie wskaźniki pozwalają stwierdzić, iż pobyt taki istnieje.[1]

Niespełnienie pkt 3 powoduje poważne trudności, możliwe jest jednak ich ominięcie przez korzystanie z innych podręczników, co też w szczególnych sytuacjach czynią nauczyciele. Realizacja pkt 4 związana jest często z zatrudnianiem nauczycieli z Polski. przy jednoczesnym braku kadry własnej.

Nauczanie j.polskiego na zajęciach dodatkowych jako nadobowiązkowy

Zajęcia dodatkowe – Arbeitgemeichschaften (skr.AG), – mają charakter zajęć dowolnych, ponadobowiązkowych. Najczęściej liczba młodzieży zapisującej się na takie zajęcia jest znacznie mniejsza niż liczba takie zajęcia kończących, ponieważ ta forma nauczania nie wymaga kontynuacji i z początkiem każdego roku szkolnego dany uczeń deklaruje chęć kontynuacji lub przerwanie, bez żadnych konsekwencji nauki. Przedmiot ten nie jest oceniany.

W podawanych niekiedy statystkach nauczania języka polskiego podaje się niekiedy łącznie liczbę uczniów uczących się polskiego w regularnym trybie i uczęszczających na AG. W istocie podanie takiej statystyki prowadzi do dezinformacji.

Nauczanie j. polskiego poza systemem szkolnym

Nauczanie  j.polskiego w placówkach organizacji społeczności polskojęzycznej

W Niemczech funkcjonuje luźna szeroka sieć placówek nauczania języka polskiego przy organizacjach społeczności polskojęzycznej oraz polskich parafii. Jest to naśladownictwo tradycji ciągnącej się od XIX wieku. Stwierdzić trzeba zarazem, że ta forma nauczania nie pozwala na dotarcie do większej ilości młodzieży. Kursy kończone w szkołach przyparafialnych lub innych organizacji oświatowych nie stanowią podstawy do wykazania się dodatkowa kwalifikacja lub znajomością języka. Absolwenci takich szkol powinni zdawać jako osoby dorosłe ( od 16.roku życia) egzaminy certyfikacyjne z jezyka polskiego. Otwartym pozostaje pytanie, czy tego rodzaju zajęcia przygotowują odpowiednio do takich egzaminów. Należy jednak docenić zaangażowanie poszczególnych nauczycieli i osób organizujących takie nauczanie. Nie sposób jednak opierać wykonywania postanowień traktatu przez stronę niemiecką w poszczególnych landach na podstawie  tej formy nauczania.

Nauczanie na kursach językowych

Nauczania na kursach językowych reguluje jedynie liczba chętnych, a więc prawa rynku. Na tą ścieżkę nauczania warto zwrócić uwagę w kontekście rosnącej liczby kursów języka polskiego o i rosnącej ilości chętnych, co świadczy o rosnącym zainteresowaniu  językiem polskim, a tym samym jest przesłanką do wprowadzaniu go jako przedmiotu nauczaniu. Głównymi instytucjami, które prowadza tego rodzaju kursy są tzw. Volkshochschulen. Problemem jest również najczęściej przypadkowa kadra dydaktyczna jak i ogromna heterogeniczność grup kursantów. Uniemożliwią to najczęściej prowadzenie zajęć na wyższym poziomie. Tym sposobem nauczania objęci są dorośli, kursy te są odpłatne.

Model Saksoński

Saksonia posiada najlepiej zorganizowany system nauczania języka polskiego spośród wszystkich niemieckich krajów związkowych (landów). Wypada mówić o szczególnym saksońskim modelu nauczania języka polskiego w różnych jego formach i na różnych poziomach.

Statystyka

Wedle oficjalnej zbiorczej informacji saksońskiego ministerstwa oświaty (Bildungsministerium) w Saksonii uczy się polskiego 1735 uczniów.

Wg oceny na podstawie własnych informacji liczba ta jest niższa i rozkład uczniów w poszczególnych kategoriach przedstawia się następująco

Tabela 1. Orientacyjna liczba uczniów na poszczególnych poziomach  i formach nauczanie j.polskiego w szkołach Saksonii.

Szkoła podstawowa

Klasy 1-4

Szkoła średnia:

Szkolnictwo zawodowe

Mittelschulen

Gimnazja

Gimnazjum bilingwalne ( Augustum-Annen-Gymnasium)

30

(Nauczanie od klasy I(

(Jako drugi język obcy)

160

(Jako drugi język obcy)

70

(Jako jeden z dwóch równoległych języków obcych)

≈100

(AG)

40

Nauczanie klasy III-IV

≈300

(AG)

40

Jako trzeci język obcy w klasach 10-12.

AG / Neigungskurs

Należy zwrócić szczególną uwagę na projekty specjalne,  jakim jest szkoła podstawowa w Görlitz (Fischmarktschule) [i] oraz dwujęzyczne gimnazjum w Goerlitz (Augustum-Annen-Gymnasium) [ii]. Funkcjonowanie tych szkół o specjalnym profilu związane jest ze szczególną sytuacją polsko-niemieckiego pogranicza na terenie miasta Goerlitz/Zgorzelec. System został rozwinięty staraniami nie tylko saksońskiego kuratorium (Saksońska Agencja Oświatowa), ale również władz miasta Görlitz [2] i Zgorzelca.

W Saksonii został tez stworzony system projektów finansowanych ze środków unii europejskiej, mających na celu wspieranie nauczania  języka polskiego i wiedzy o Polsce zarówno na poziomie administracji szkolnej jak i wśród nauczycieli i uczniów. W wyniku ww. działań liczba uczniów objętych nauczaniem języka polskiego wzrosła w stosunku do roku 2003 trzykrotnie.[3] Ta innowacyjna forma współpracy bilateralnej w dziedzinie edukacji ma swoją kontynuację w kolejnym programie unijnym, a mianowicie w EWT. W Saksonii zostały opracowane nowe trzy projekty, które obejmują swym działaniem uczniów, nauczycieli, ośrodki akademickie Saksonii, Dolnego Śląska oraz woj.-lubuskiego. Jest to nowoczesny model współpracy, który powinien być wspierany przez stronę polską i promowany w innych obszarach polsko-niemieckiego pogranicza.

Niekompletna  infrastruktura nauczania języka polskiego

            Mimo zaawansowania modelu saksońskiego wykazuje on wciąż też spore braki i niedomogi.

Do pozytywów należy to, że język polski w Saksonii jest zarówno na liście przedmiotów nauczania, istnieje zatwierdzony program nauczania języka polskiego dla wszystkich typów i szczebli nauczana.  Szalenie istotne jest wsparcie nauczania języka polskiego i wiedzy o Polsce z funduszy unijnych, o co władze saksońskie intensywnie się starają.

Sytuacja wykazuje jednak wciąż liczne braki. Istnieje co prawda zatwierdzony podręcznik, lecz jest on przestarzały i korzysta z niego niewielu nauczycieli.

Kolejnym problemem jest brak kadry nauczycieli języka polskiego. Strona polska nie wystąpiła do tej pory z żadna propozycja oddelegowania nauczycieli na stronę niemiecką.

 Oddelegowanie nauczycieli łączyłoby się jednak z koniecznością zrewidowania przez saksońskie władze oświatowe sprawy uznawania dyplomów polskich uczelni. Sprawa ta do dnia dzisiejszego nie została uregulowana. Zatrudnieni w Saksonii polscy nauczyciele uplasowani są w tabeli płac o dwie grupy niżej niż ich niemieccy koledzy. Procedury uznawania wykształcenia przedstawione przez Saksońskie Ministerstwo Oświaty wymagają od strony polskich nauczycieli ogromnego nakładu finansowego ( tłumaczenia, poświadczenia notarialne etc), są czasochłonne (ze względu na opieszałość urzędów) i do tej pory nie przyniosły oczekiwanego efektu.

Stan natomiast, w którym nauczyciele niemieccy po kursach prowadzonych przez miejscowe jednostki zaczynają uczyć języka polskiego jest wysoce niezadawalający. Dotyczy to szczególnie nauczycieli szkół podstawowych, którzy po rocznych kursach prowadzonych przez niemieckie placówki uzyskują zgodę na nauczanie języka polskiego. Poprawia to  statystykę, nie jest natomiast zadawalającym rozwiązaniem z punktu widzenia poziomu nauczania.  [4]  Maturę z języka polskiego do tej pory zdawali tylko uczniowie  w Augustus-Annen-Gymnasium. Egzaminy prowadzone były przez nauczycieli języka polskiego. Natomiast komisja zatwierdzająca, tudzież przygotowująca zadania maturalne składa się  z jednego nauczyciela polskiego, jednego nauczyciela niemieckiego, znającego język polski oraz profesora rusycystyki, nie władającego językiem polskim w dostatecznym stopniu.

Innym istotnym problemem jest to, że w Saksonii brak jakiegokolwiek doradztwa metodycznego dla nauczycieli języka polskiego. Każdy zatwierdzony przedmiot winien mieć stanowisko doradcy metodycznego w obrębie danego kuratorium, język polski takowego nie ma. Do tej pory funkcję tę w pogranicznym kuratorium w Bautzen (w innych kuratoriach przedmiot ten nie istnieje) pełniła nauczycielka języka rosyjskiego, język polski znająca na poziomie komunikacyjnym, a nie dydaktyczno-metodycznym i językoznawczym. Tym samym brak jest jakichkolwiek szkoleń metodycznych dla nauczycieli języka polskiego, którzy na szkoleniach dołączani są do rusycystów, co jest wysoce niewłaściwe  pod względem zarówno metodycznym jak i  merytorycznym.

Ogólnym  problem szkolnictwa w Saksonii jest rozpowszechniona wśród nauczycieli nostalgia za NRD, której władze szkolne w żaden wyrazisty sposób nie przeciwdziałają. W prawie wszystkich gimnazjach nauczany jest język rosyjski, mimo że np.: obroty handlowe Saksonii z Rosją są wielokrotnie mniejsze od obrotów z Polska. Istnieje natomiast silne lobby związane z nauczaniem języka rosyjskiego, które jest w dużej mierze pozostałością byłego systemu kształcenia. Istotna jest też dystans do Polski połączony często z niechęcią w wielu kręgach społecznych.

Mimo tych krytycznych uwag i tego że trudno uznać sytuację za zadawalającą należy przede wszystkim podkreślić wysiłek saksońskich władz szkolnych i stale dokonujący się  postęp.[5]  Trzeba stwierdzić, że saksońskie władze szkolne stoją wobec obiektywnych trudności, gdy chodzi o wprowadzenie nowego przedmiotu nauczania, jakim miałby być język polski. Katastrofalna sytuacja demograficzna  powodująca stały spadek liczby uczniów prowokuje z kolei ograniczenia całej struktury szkolnej.

Konkluzje i wnioski

Federacyjna struktura Niemiec decyduje, że sytuacja nauczania języka polskiego w poszczególnych krajach związkowych różni się zasadniczo. Nie wszędzie też posiada ono takie same znaczenie. Ze zrozumiałych względów kwestie te są bardziej istotne na terenie landów pogranicza (Saksonia, Brandenburgia, Meklemburgia-Pomorze Przednie oraz w pewnym stopniu Berlin) oraz tych innych landów, gdzie społeczność polskojęzyczna jest szczególnie liczna (wymienić tu przede wszystkim wypada Nadrenię-Westfalię i Bremę).

Jedynie w przypadku Saksonii uznać można, że szkolne władze landowe dokonują istotnych wysiłków by realizować postanowienia traktatu polsko-niemieckiego. W tym sensie można mówić o chęci spełnienia postanowień traktatowych dotyczących par. 20 i 25, choć o woli działania władz saksońskich decyduje przede wszystkim zrozumienia sytuacji pogranicza, na którym zresztą skupia się większość działań dotyczących nauczania języka polskiego. Istotna jest też tutaj aktywna postawa władz Zgorzelca.

W innych landach działania na rzecz nauczania języka polskiego są fragmentaryczne i wyrywkowe. Trudno mówić o systematycznym realizowaniu postanowień traktatowych w tej materii.  Jak się wydaje nie wynika to ze złej woli, lecz z braku zrozumienia a nawet znajomości postanowień traktatowych jak również obiektywnych trudności, by sytuacją poprawić.

Strona polska winna, powołując się na ustalenia traktatu polsko-niemieckiego, dążyć do wprowadzenia języka polskiego przede wszystkim jako drugiego języka obcego w systemie szkolnym poszczególnych wybranych landów. Chodzi o to by nauczanie języka polskiego stało się stałą ofertą szkół niemieckich.  Wydaje się, że z takiej oferty korzystać mogą chętnie dzieci i młodzież prawie dwumilionowej społeczności polskojęzycznej w Niemczech. Ucząc się angielskiego jako pierwszego języka obcego i wobec obowiązku uczenia się drugiego języka obcego, uczenie się w tej formie polskiego może być dla nich interesującym ułatwieniem. Inne formy nauczania traktować należy jako pochodne.  Należy też zdawać sobie sprawę, że nauczanie języka polskiego  poza obszarem pogranicza polsko-niemieckiego  może być atrakcyjna przede wszystkim dla młodzieży ze społeczności  polskojęzycznej.

Istnienie oferty jakim byłoby nauczanie języka polskiego jako języka obcego może stać się czynnikiem promocji Polski na terenie Niemiec, a także powodować ożywienie niemieckiej polonistyki z uwagi na potrzebę kształcenia nauczycieli języka polskiego.

Wydaje się, że w pierwszym rzędzie należy dążyć do zorganizowania zadawalającego modelu nauczania języka polskiego w jednym lub dwóch landach, co stworzy przykład dla innych landów. Najbardziej dziś zaawansowany „model saksoński” może służyć jako istotny początek takich działań.

Z uwagi na federalną strukturę partnerem strony polskiej w rozmowach na ten temat winno być nie tylko federalna instytucja jaką jest konferencja lancowych ministrów oświaty (skr. KMK – Kultusministerkonferenz), ale osobno władze poszczególnych wybranych landów w szczególności władze szkolne tych landów. W tych ostatnich rozmowach znaczącą rolę przypisać się winno  odpowiednie polskie Urzędy Marszałkowskie (tam gdzie mamy do czynienia z partnerstwem regionów).

Istotne jest właściwe przygotowanie polskich negocjatorów w tych sprawach, w szczególności ich dobrego rozeznania w zawiłościach niemieckiego systemu szkolnego. Dotyczy to zarówno przedstawicieli MSZ, MENiS jak i odpowiednich Urzędów Marszałkowskich (w szczególności Województw Dolnośląskiego, Lubuskiego oraz Zachodnio Pomorskiego). Odpowiednie działania ze strony polskiej i systematyczne i kompetentne monitorowanie działań w szczególnych landach niemieckich winno przyczynić się pełniejszej realizacji postawień traktatu związanych z nauczaniem języka polskiego na terenie Niemiec.

Nauczanie języka polskiego w Niemczech należy też niezbędnie traktować jako cześć szerszego problemu jakim jest upowszechnianie wiedzy o Polsce i promowanie polskości w Niemczech.


[1] Materiały projektu „Durch Sprache lernen – Europa bauen“ prowadzonego w Urzędzie Szkolnym Bautzen/Budziszyn przy współpracy Instytutu Polskiego w Lipsku.

[2] Powstanie tej struktury w Goerlitz nie jest przypadkiem. Miasta Goerlitz i Zgorzelec (historycznie jedno miasto podzielone polsko-niemiecka granica w roku 1945) dążą po roku 1989 do intensywnej współpracy, czego wyrazem jest hasło „Europa-miasto Goerlitz-Zgorzelec”.

[3] W latach 2003 – 2008 zostało zrealizowanych w ramach programu Interreg III A osiem projektów, z budżetem powyżej miliona euro. Środki landowe stanowiły ok. 25 % wkładu własnego. W ramach tych projektów zostały opracowane publikacje służące m.in. uzupełnianiu wiedzy historycznej o stosunkach polsko-niemieckich, materiały do nauczania języka polskiego w formie AG, materiały do celów kształceniowych dla nauczycieli na temat stereotypów itd. Kształceniem w zakresie zdobywania kompetencji zarówno językowych jak i interkulturalnych zostali objęci nauczyciele z pogranicza polsko-niemieckiego. W roku 2008 w Gorlitz-Zgorzelec został zorganizowany pierwszy polsko-niemiecki festiwal kultury uczniowskiej.

[4] Uniwersytet w Lipsku prowadzi kursy  kształcące nauczycieli języka polskiego wg. Jednak ich uczestników są one na b. niskim poziomie. 95% zajęć odbywa sie w języku niemieckim, a kończący je studenci/nauczyciele mówią po polsku gorzej niż uczniowie klasy 11-12 profilu bilingwalnego (z wyjątkiem tych, którzy ją pochodzenia polskiego).

[5]  Jeszcze w roku 2001 w broszurze wydanej  przez saksońskie ministerstwo oświaty z okazji Europejskiego Roku Języków polski język jest tematem zupełnie marginesowym. Patrz: Sächsisches Staatsministerium für Kultus (Hg.) Das war das Jahr der Sprachen. War s das? Dokumentation.  W latach następnych oświatowe władze Saksonii, ubiegając o pieniądze z odpowiednich funduszy europejskich, zrealizowały liczne projektu dotyczące nauczania języka polskiego i wiedzy o Polsce na łączną sumę ok.6 mln Euro. Jest widoczny i godny uznania postęp.


[i]  Fischmarktschule w Goerlitz. Projekt nauczania języka  polskiego rozpoczął się w roku szkolnym 2000/2001. Dzięki temu szkoła może przyjmować  uczniów z szerszego obszaru i utrzymywać odpowiednia liczbę uczniów nie będąc zagrożona likwidacją, co grozi wielu innym szkołom wobec katastrofalnej sytuacji demograficznej w regionie. W roku szkolnym 2003/2004 w pierwszych klasach  uczyło się języka polskiego 49 uczniów (na 62 wszystkich uczniów pierwszych klas), co oznacza istotny postęp w zainteresowaniu środowiska rodziców tą problematyką. Dzieci uczące się języka polskiego w Fischmarktschule należy podzielić na dwie odrębne grupy: dzieci polskojęzyczne (najczęściej z rodzin mieszanych) i tych jest około 1/3 oraz dzieci wyłącznie niemieckojęzyczne, które w pierwszej klasie zaczynają dopiero naukę języka polskiego. Dodać należy do opisu Fischmarktschule to, że odmiennie niż jest to w Annengimnasium nie uczęszczają do niej  dzieci z rodzin zamieszkałych po polskiej stronie.

Przy wszystkich godnych pochwały zaletach tej szkoły jej wadą jest brak odpowiedniego programu pedagogicznego oraz brak uregulowanej sytuacji nauczycieli języka polskiego. Nauczyciel niemiecki w szkole zajmujący się m.in. językiem polskim nie posiada ani odpowiedniego wykształcenia ogólnego ani odpowiedniej wiedzy dotyczącej języka polskiego. Zajęcia z języka polskiego prowadzone są razem dla dzieci polskojęzycznych i dopiero uczących się polskiego. Błędy nauczycielki poprawiane są przez dzieci polskojęzyczne. Nauczanie języka polskiego dla dzieci polskojęzycznych traktowane jako dodatkowe obciążenie.

[ii]  Augustum/Annengymnasium w Görlitz. Celem wprowadzenia uczniów polskich do Augustum/Annengymnasium i  tym samym nauczania polskiego jako obcego było stworzenie profilu dwujęzycznego i dwunarodowego. Wspólne nauczanie dzieci i młodzieży polskiej oraz niemieckiej uznać należy jako szczególny rodzaj polsko-niemieckiej współpracy. Ze szkoły wyszły już dwa pierwsze roczniki maturzystów polskich. Nie rozwiązano kwestii uznawania tej matury w Polsce. Od roku szkolnego 2004/2005 język polski jako II język obcy jest nauczany w szkole od 5 klasy dla uczniów niemieckich.  Po dwóch latach ok.15 uczniów  uczy sie wspólnie w klasie bilingwalnej z uczniami polskimi. Uruchomienie tego cyklu nauczania związane było m.in. z wyjściem pierwszej grupy uczniów z Fischmarktschule. Zarazem do klasy 7 w każdym roku przyjmuje się ok.15 uczniów polskich ( uczniowie ci przyjmowani są na podstawie egzaminów pisemnych i ustnych   z języka niemieckiego i rozmowy kwalifikacyjnej).

Ambitny projekt, jakim jest bilingwalne i dwunarodowe gimnazjum, napotyka na liczne trudności i wykazuje poważne braki:

– założony „dwunarodowy” profil szkoły nie jest w istocie  realizowany. Nauczanie takich   przedmiotów jak historia i literatura Polski prowadzone są według koncepcji i umiejętności zatrudnianych tam germanistów.

–  brak jest fachowej kadry do nauczania języka polskiego. Odbyta w marcu 2008 hospitacja lekcji języka polskiego, dokonana przez pracowników Uniwersytet Wrocławskiego, wykazała poważne niedomogi stan nauczania. Do Augustum-Annen-Gymnasium wysyłani są przez Urząd Marszałkowski we Wrocławiu asystenci językowi – studenci 3 letniego Kolegium z Legnicy – którzy nie są dostatecznie przygotowywani przez stronę polska do zadań, które mają pełnić.

– brak odpowiednich podręczników i innych materiałów nauczania.

– opracowane programy nauczania nie są konsultowane  przez  strona polską, co wynika w dużym stopniu z braku zainteresowania strony polskiej dla inicjatywy, jakim jest Augustum-Annen-Gymnasium.

– nieuznawanie matury saksońskiej przez polska strone

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s