Szkocka polityka historyczna

Edynburg. Szkocką politykę historyczną najlepiej widać w sklepie z pamiątkami i gadzetami dla turystów. Czapka i szalik w szkocką kratkę są podstawowym narzędziem tej polityki. Szkocka kratka jest zarazem częścią znacznie obszerniejszej opowieści, obudowanej niezliczoną ilością pamiątek ale także książek, albumów, spacerów po mieście i wycieczek. I tak turysta zostaje „wkręcony” w szkocką historię.

Myliłby się jednak ktoś, ze to wszystko jest tylko dla turystów.  Szkoci noszą też czapki w szkocką kratkę, a ich opowieść o wlasnej przeszłości, podana z humorem i pelna autoironii, pokazująca ich związki ze światem z mitycznym, tajemniczym czasem Celtów, Piktów i Druidów, może kazdego zafascynować.

Szkoci pozostając od ponad już trzystu lat w unii z Anglią, zdają też sobie znakomicie sprawę ze swej odrębnosci. Naród szkocki nie roztapia się unii wielkobrytyjskiej. Jest w tym polityczna mądrość i przebiegłość, bowiem unia dała Szkocji ogromne korzyści.

Szkocka polityka historyczna, służąca ciągłej odnowie tożsamosci, wspomaga integrację cudzoziemcow, również tych spoza Europy, napędza turystyczny przemysl, ale przede wszystkim pomaga stabilizować szkocķą politykę. Szczęśliwe są narody z mądrą i nie nadętą polityka historyczną. Tyle przemysleń o szkockiej kratce.

 



Kategorie:Historia i Pamięć;, Historia Polski, polityka pamięci, Reportaż

1 reply

  1. Należę do szkockiej parafii prezbiteriańskiej St. Andrew’s tu w mieście Quebec, która wywodzi się z kapelana LXXVIII pułku Fraser Highlanders, który to pułk wygrał bitwę na Równinie Abrahama w 1759 r., zdobywając tym samym miasto Quebec i całą Kanada dla Wielkiej Brytanii. W zeszłą niedzielę świętowaliśmy tzw. „Kirking of the Tartan”. Kirk to church po szkocku, a tartan to szkocka kratka, która identyfikuje klan lub instytucję szkocką, do której ktoś należy; mężczyźni mogą nosić kilt ze swego tartanu, kobiety spódnicę, ale też inne części garderoby mogą być z tartanu.
    Po wielkich buntach w Szkocji z 1715 r. i 1745 r. o podłożach dynastycznych (Stuarci przeciw Hanowrom) zabroniono Szkotom z Highlandów nosić swój tartan tudzież grać na kobzie — z wyjątkiem w pułkach brytyjskich; tak że Szkoccy cywile przynosili ukradkiem kawałek tartanu do kościoła, by pastor mógł pobłogosławić. Kiedy zakaz ten odwołano w 1782 r., Szkoci zorganizowali wielkie święto po kościołach, które wspominamy po dzień dzisiejszy. Ceremonia jest piękna a końcowe odegranie utworu „Highland Cathedral” na organy i kobzę jest czymś tak wzruszającym, że na same wspomnienie o tym utworze przychodzą mi łzy do oczu – pzysięgam że nie przesadzam !
    (Jestem lektorem i członkiem zarządu parafii prezbiteriańskiej jako mój świadomy wkład do chrystianizmu ekumenicznego.)
    Warto też zaznaczyć, że pułki o korzeniach szkockich, n.p. Black Watch w Toronto, kiedy celebrują coroczne święto pułku, nie dopuszczają doń żadnego Anglika a zapraszają najbardziej dostojnego Francuza lub Francuzkę, np. konsula, by przypomnieć wielowiekowy sojusz Szkocji z Francją przeciw Anglikom…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: