Syria czyli rosyjski poker

Zachód musiał odpowiedzieć na użycie broni chemicznej w Syrii w skutek którego ucierpiała ludność cywilna i dzieci. Było to pierwsze tak otwarte złamanie zakazu tej broni od czasów I wojny światowej. Reżym Assada na spółkę z Rosją usiłował sprawę zakłamać, głosząc że sprawców tej barbarzyńskiej akcji nie można zidentyfikować ze stu procentową pewnością. Stany Zjednoczone i państwa zachodnia oskarżane były o wojenną histerię, zarazem to Rosja groziła eskalacją w przypadku, gdyby Zachód zdecydował się na działanie.

Warto podkreślić, że użycie broni chemicznej w Syrii było działaniem, które można zaliczyć do wojny hybrydowej. Podejmuje się agresję, sprawca jednak ma pozostać niejawny. W przypadku syryjskim nie były to „zielone żołnierzyki”, ale nie zidentyfikowane helikoptery, które zrzuciły śmiercionośny ładunek.

Zasady wojny hybrydowej są znane. Dokonuje się napadu i prowokacji a następnie zaprzecza się własnemu sprawstwu, jednocześnie grożąc wszystkim, którzy by chcieli sprawę badać a co gorsza na nią reagować. Ten przepis próbował Assad i Putin kolejny raz zastosować. Tym razem jednak Zachód wykazał zdecydowanie, mimo rosyjskich pogróżek. Okazały się one podwójnie nieskuteczne. Po pierwsze Zachód się ich nie przestraszył, po drugie Rosja okazała niezdolna czysto militarnie przeszkodzić zachodniej akcji. Zapowiedzi, że zestrzeli każdą nadlatującą rakietę czy zniszczy miejsca, z których zostały one wystrzelone okazały się bluffem.

Kontekst tego co stało się w Syrii jest jednak dużo szerszy. Użycie broni chemicznej nastąpiło krótko po innym ataku również z jej użyciem na ex szpiega Skripala. Zajmował się podobną kwestiami związanymi z rosyjskimi manipulacjami wokół wyborów amerykańskich. Również w tym przypadku Moskwa usiłowała sprawę zakłamać i wyjątkowo rzadką trującą substancję (będącą w dyspozycji jedynie arsenałów wojskowych dużych państw) użyć miały niezidentyfikowane krasnoludki. Nie uwierzono tej wersji i Rosję spotkały bolesne sankcje (w wyniku których rubel polecił o kilkanaście procent w dół). Ponadto Skripal przeżył.

Prawdopodobnym wytłumaczeniem użycia broni chemicznej w Syrii staje się w takim kontekście usiłowanie odwrócenia uwagi opinii światowej od sprawy Skripala, choć musi to pozostać spekulacją. Natomiast trudno sobie wyobrazić, aby Assad całkowicie zależny od Moskwy pozwolił sobie na użycie broni chemicznej samodzielnie.

Innym możliwym wyjaśnieniem jest pokerowe zagranie Putina. Sprawa Skripala okazała się jego bolesną porażka, doprowadzając do wzrostu napięcia międzynarodowego. Putin postanowił w tej sytuacji zwiększyć stawkę, licząc na to że Zachód nie zdecyduje się ryzykować.  Jeśli by tak było, pomylił się. Należy zdać sobie sprawę, że gdyby Zachód nie zareagował, musiałoby to być odebrane nie tylko jako brak zdecydowania ale kompromitująca słabość.

Zachód okazał się solidarny. Militarnie odpowiedziały nie tylko Stany Zjednoczone ale też Francja i Wielka Brytania. Niemcy jednoznacznie poparły atak na składy broni chemicznej. Możliwe rachuby Moskwy, że sojusznicy zostawią Trumpa samego nie sprawdziły się. Amerykańskiemu prezydentowi zarzuca się często nieobliczalność i tak też komentowano pierwszy jego twitt zapowiadający atak. Tym razem jego „nieobliczalność” okazała się zaletą. Rosja jest najpewniej zaskoczona powstałą sytuacją. Rozpętała nową zimną wojnę, co związane być musi z wyścigiem zbrojeń. Rosyjski poker, który miał doprowadzić do uległości Zachodu wobec Rosji, kończy się podwyższenia stawki do wysokości, której Moskwa może nie podołać.

 

 

 



Kategorie:Rosja, wojna hybrydowa

Tagi: , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: