„Bies” Putina

Separatyści znaleźli się w defensywie wobec regularnej ukraińskiej armii używającej lotnictwa. Istotnym czynnikiem było użycie przez Ukraińców lotnictwa. Odpowiedzą separatystów było wycofanie się na tereny gęsto zbudowane, gdzie użycie lotnictwa jest możliwe. Z drugiej jednak strony postanowiono „oczyścić” niebo aby w ten sposób zniwelować ukraińską przewagę. Na Ukrainę wysłano z Rosji najnowocześniejszy sprzęt antylotniczy. To jest prawdziwą przyczyną tragedii malezyjskiego samolotu. Wzięto go za ukraińskie samolot transportowy (terroryści mieli już pojedyncze sukcesy w strącania ukraińskich samolotów) i w ramach akcji „oczyszczania nieba” zestrzelono nad terytorium opanowanym przez terrorystów.

Przez kilkanaście minut terroryści jak i niektóre rosyjskie media głosiły sukces. Dopiero gdy okazało się, że chodzi o pasażerski samolot zaczęła się kampania zakłamywania. Tym razem jednak moskiewska maszyna propagandowa okazuje się całkowicie nieskuteczna. Usiłowano co prawda głosić, że winę ponosi strona ukraińska czyniąc pewnie kalkulację, że niedoinformowany świat uzna, że „prawda leży gdzieś pośrodku”. Tymczasem światowe media (Frankfuter Allgeimine, Le Monde, The Times itd.) nie tylko uznały winę separatystów ale winą obciążają bezpośrednio Putina. Świata nie udaje się oszukać w sprawie tragedii malezyjskiego samolotu i cała machina propagandowa Moskwy ulega załamaniu. Separatyści wspierani z Rosji okazują zwykłymi zbirami i niczym więcej. A Putin okazuje się ich wspólnikiem. Nawet wydarzenia w Gazie nie stają w  mediach czymś ważniejszym od tragedii wywołanej rosyjską agresją.

Rosyjskie media podjęły z początku kampanię kłamstw (choć są takie wyjątki jak Niezawisymaja Gazeta) teraz jednak sięgając po nie czuć przede wszystkim dezorientację. Nawet zwykle tak agresywna „Russia Today” nieco zdaje się uciszyła swoje pokrzykiwania.
Istotnie rakieta wystrzelona przez rosyjskiego najemnika i terrorystę trafiła nie tylko w tragiczny sposób w pasażerski samolot ale także w wizerunkowo w samo centrum Kremla. Putin wciąż może zdecydować się na pełnoskalową inwazję na Ukrainę, ale kampanię o obraz tego, co dzieje się w konflikcie rosyjsko-ukraińskim już przegrał bezpowrotnie.

Stoją też przed nim trudne dylematy. Jeśli odetnie się od terrorystów to na narazi się wielkorosyjskim szowinistom, których sam zmobilizował. Jeśli tego nie uczyni naciski gospodarcze Zachodu, już obecnie coraz bardziej dotkliwe zwiększą się tym bardziej.

Dość frapująca jest tu sytuacja Holandii, która robiła gigantyczne interesy gospodarcze z Rosją. Starczy powiedzieć, że rosyjski eksport do Holandii był większy od rosyjskiego eksportu do Chin (niewiarygodne ale prawda). Rosja eksportuje to Holandii ropę za 75 mlrd$ i utrzymywała jak dotychczas jak najcieplejsze stosunki z Holandią. Czy Holandia nadal będzie chciała takiej temperatury wzajemnych stosunków z Rosji i wymiany handlowej w takim wymiarze pozostaje sprawą otwartą, gdy większość ofiar katastrofy to Holendrzy.

Terrorysta, który wedle wstępnych informacji wydał rozkaz wystrzelenia rakiety ze sprowadzonego z Rosji zestawu BUK ma podobno pseudonim „Bies”. Historia buduje niebywałe koincydencje. Jak Rosja da sobie radę z biesami Putina jest kwestią otwartą.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s