Rosja – Ukraina: scenariusze rozwoju konfliktu

Wedle wielu obserwatorów Rosja przewiduje rozszerzenie się obecnego konfliktu, który zmienić  się ma w wojnę lokalną a ta rozszerzyć się może i dalej do jeszcze szerszej agresji  Moskwy na Ukrainę.  Strącenie ukraińskiego samolotu przez rosyjski myśliwiec  w dniu 17.07 stanowi epizod świadczący być może o przejściu w taką nową fazę. Mianem tragedii wypada nazwać strącenie samolotu pasażerskiego przez donbaskich terrorystów. Wedle pewnych wyobrażeń ogromna dysproporcja sił jest decydująca dla takiego starcia. Choć ma ona niewątpliwie miejsce, trudno brać pod uwagę całościowe porównania sił zbrojnych obu krajów. Moskwa musi bronić swoich bardzo długich granic, gdzie trzymać musi swoje wojska. Zaangażowana jest też w inne konflikty zbrojne jak na Kaukazie (gdzie wciąż toczą się walki i giną również rosyjscy żołnierze). Z ocenianej na 800 tys. Personelu armia rosyjska zdolna jest do zmobilizowania na froncie ukraińskim jedynie około 100 tys. Jest to też armia bez porównania sprawniejsza od tej, jaka atakowała Groźny, ale wciąż armia z licznymi brakami. Armia ukraińska natomiast może skoncentrować niemal wyłącznie na jednym odcinku. Jest jednak armią w głębokiej reorganizacji i z dużym prawdopodobieństwem brakiem i niepewnością co do lojalności przynajmniej części swego składu.

Jakie mogą być rezultaty dalszej agresji Moskwy nie sposób przewidywać. Można jednak spróbować o lepsze zrozumienie sytuacji poprzez zarysowanie rozmaitych scenariuszy rozwoju wypadków.

I. Interwencja Rosji na pełną skalę. Interwencja powoduje rozpad państwa ukraińskiego. Obszar Ukrainy ogarnięty zostaje wojną partyzancką, której towarzyszą szerokie represje ze strony rosyjskiego okupanta. Rosja usiłuje powołać przychylny sobie rząd w Kijowie. Reperkusje takiego rozwoju wypadków są nader trudne do przewidzenia od konsekwencji jaką może być nowa zimna wojna po wybuch gorącego globalnego konfliktu. Wydaje się, że okupacja Ukrainy byłaby dla Rosji na krótszą nawet metę zbyt kosztowna i nie do utrzymania.

II. Wojna lokalna w Donbasie dezorganizacje państwo ukraińskie. Staje się ono niezdolne do dalszej obrony i walki o własną niezależność. Prowadzi to do „bałkańskiego” rozwiązania (wariant tzw „Bośni i Hercegowiny”).

III. Wojna lokalna w Donbasie przy jednoczesnej konsolidacji państwa ukraińskiego. Ukraińcy tracą terytorium jakim jest Donbas to jednak dokonują dalszej konsolidacji armii i państwa. Moskwa okupuje Donbas podobnie jak okupuje Krym, co związane jest jednak dla niej z rosnącymi kosztami.

IV. Długotrwała wojna lokalna wyczerpująca szybciej zasoby ukraińskie niż rosyjskie.  Słabnięcie strony ukraińskiej stwarza korzystną sytuację negocjacyjną dla Moskwy, która dąży do swego celu jakim jest „bałkanizacja” Ukrainy.

V. Długotrwała wojna lokalna wyczerpująca szybciej zasoby rosyjskie niż ukraińskie. W szczególności trudności gospodarcze stają się dla Rosji tak dotkliwe, że zaczyna się ona wycofywać z konfliktu. Skutkiem tej sytuacji może być kryzys w Rosji i upadek Putina.

VI. Wielomiesięczna  wojna lokalna  z elementami równowagi obu stron.  Armia ukraińska choć nie może rozstrzygnąć konfliktu na własną korzyść to jednak zdaje stronie rosyjskiej poważne straty – Następuje demistyfikajca siły armii rosyjskiej.

VII.  Rosja nie decyduje się na konfrontację zbrojną wobec niepowodzenia pierwszego etapu interwencji.

We wszystkich wariantach ogromną rolę odgrywać będzie postawa Zachodu i wpływ nacisków gospodarczych (nacisków a nie tylko samych sankcji). W Moskwie dość wyraziście panuje przekonanie, że konfrontację z Zachodem można zrównoważyć integracja w obrębie grupy BRIC (czego ostatnim objawem jest plan stworzenia wspólnego banku). Trzeba jednak stwierdzić, że oznaczałoby to również rosnącą zależność Rosji od Chin.

Wydaje się też, że bez wyrazistego rozstrzygnięcia konfliktu czynnik czasu działa raczej na korzyść Ukrainy. Jest ona i będzie wspomagana gospodarczo przez Zachód a stan wojny przyczyniać się może do dalszej konsolidacji w społeczeństwie ukraińskim (zasoby moralne), gdy tymczasem konflikt będzie stawał się coraz trudniejszy dla Rosji nie tylko gospodarczo. Propaganda Kremla stracić może w pewnym momencie wiarygodność naruszając przede wszystkim wiarę w społeczeństwie rosyjskim, że istotnie jest „walka o pokój”.

Z uwagi na dramatyzm ostatnich wydarzeń tekst ten, przygotowany dla zespołu analitycznego Akademii Europejskiej Krzyżowa publikuję już teraz. Będzie on w najbliższych dniach uzupełniany.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s