Ukraiński sukces w Brukseli i klęska Putina

Podpisanie dzisiaj przez trzy byłe republiki sowieckie paktu stowarzyszeniowego z Unią Europejską to pewnością wydarzenie historycznej wagi. Wskazuje ono na kierunek,  w jakim zmierza cały kontynent i w dużym stopniu relatywizuje stwierdzenia o „głębokim” kryzysie Unii. Oczywiście od stowarzyszenia do pełnego członkostwa jest daleka droga, to jednak jest to dobrze oznaczona droga gruntowanych reform całego systemu politycznego i gospodarczego tych krajów – reform konkretnych i wypróbowanych.

Stowarzyszenie tych państwa z UE wskazuje też jak dalece plany Putina odtwarzania rosyjsko-sowieckiego imperium są iluzją i oparte są wyłącznie na ideologicznych a nie ralnych przesłankach. W  szczególny sposób ciosem dla Kremla jest stowarzyszenie Ukrainy, traktowanej przez wielu Rosjan jako nieodłączna część „rosyjskiego miru”. Przynależność Ukrainy do unijnej Europy, nawet jeśli jest to obecnie jedynie stowarzyszenie oznacza  wybór zachodniego kierunku i odwrócenie się od Rosji, co musi stanowić szok nie tylko dla politycznych elit na Kremlu ale również  i dla przeciętnego Rosjanina. Należy się spodziewać, że już w średnim okresie czasu wywoła to w samej Rosji poważny ferment. Dzisiejsza nacjonalistyczna mobilizacja, budowana z pomocą agresywnej i masowej propagandy, może zostać zastąpiona przez narastającą świadomość kryzysu rosyjskiej tożsamości w jej imperialnej wersji. Może być to tym bardziej wzmocnione, gdy pogłębią się trudności gospodarcze Rosji, spowodowane konfliktem z całym Zachodem. W oczywisty sposób proces taki wpłynie na pozycję Putina, który będzie trudności z utrzymaniem władzy. Rosja będzie szukała alternatywy.

Putin ponosi głęboką porażkę,  ponieważ jego polityka oparta jest na iluzorycznych koncepcjach  i prowadzona w gruncie rzeczy po amatorsku. Lepiej można zdać sobie z tego sprawę, gdyby wyobrazić sobie, co byłoby gdyby Putin pozwolił Janukowyczowi podpisanie traktatu stowarzyszeniowego w zeszłym roku. Janukowycz byłby dalej prezydentem i nie byłoby żadnego euromajdanu. Ukraina pod Janukowyczem pozostawałaby też dalej krajem bez poważniejszych reform, tylko że za ten stan rzeczy łatwo byłoby zrzucić winę na Unię Europejską. Ponadto z wielkim prawdopodobieństwem europejskie pieniądze byłyby przez Janukowycza rozkradane. Ten stan rzeczy budził by głęboki ferment w samej Unii, prowokował by w niej podziały i być może pogłębiał jej kryzys. Moskwa miałaby pole do popisu.

Ideologia Kremla nie pozwalała na taką bardziej wyrafinowaną politykę. Ostatecznie Putinowi udało się nie tylko sprowokować rewolucję na Ukrainie ale również przyczynić się do renesansu  jedności europejskiej. Biorąc pod uwagę cele, jakie stawiał sobie Kreml, trudno o bardziej kontraproduktywne działania polityczne od tych, jakie prowadzi Putin przez ostatni rok. Stracił prawie wszystko, niemal nic nie zyskując. Jeśli tak dalej pójdzie będziemy w nie tak długim czasie dyskutowali o rozpadzie Federacji Rosyjskiej jako całkiem realnej perspektywie.

3 thoughts on “Ukraiński sukces w Brukseli i klęska Putina

  1. Wszystko zależy od tego co uznamy za prawdziwe cele Putina. Nie wiemy co tak naprawdę siedzi mu w głowie. Być imperialna frazeologia to tylko gra pod rosyjską „publiczkę”. Analogicznie do gry Łukaszenki z własnym narodem gdy w latach 90-tych obiecywał reintegrację z Rosją. Chodzi tylko o utrzymanie się przy władzy i czerpania z tej władzy olbrzymich korzyści majątkowych. I tu Putin odnosi niewątpliwy sukces. Jego notowania w Rosji są najwyższe od lat. To niewątpliwie zapewnia mu reelekcję w przyszłych wyborach, dając możliwość dalszego czerpania profitów ze sprawowania władzy, a jednocześnie zakrywa jego brudne interesy pod płaszczykiem wielkoruskiego patriotyzmu.
    Konflikt rosyjsko-ukraiński nie tylko integruje Ukraińców wokół pomajdanowskich władz, ale jednocześnie integruje Rosjan wokół W. Putina i jego ekipy. Gdyby przyjąć takie „minimalistyczne” cele Putina, to niewątpliwie w ich realizacji odnosi on wielkie sukcesy.

    1. Chyba jednak trudno założyć, że Putin motywownie jest wyłącznie swoimi prywatnymi interesami. Ale nawet gdyby nie ma to znacznie w szzerszym politycznym znaczeniu, bowiem ważny jest los Rosji a nie samego Putina.

  2. Celne zauważenia. Ja również się nad tym zastanawiałem. Oprócz wymienionych przez Pana argumentów dotyczących bardzo prawdopodobnego fiaska „europejskich reform” Ukrainy pod wodzą Janukowycza i jego otoczenia dodałbym bardzo umiarkowane zaangażowanie samej Unii Europejskiej w kwestii przyjęcia Ukrainy i bardzo prawdopodobną niechęć do pompowania „europejskich pieniędzy” w jej gospodarkę i tak dalej. To by mogło z czasem osłabić proeuropejskie tendencje nawet na zachodzie kraju. Jak by to Rosjanie dobrze rozegrali, to podpisanie umowy stowarzyszeniowej przez Janukowycza mogłoby im nawet przynieść korzyści. Zastanawiam się tylko na ile to Putinowi, Ławrowowi i Duginowi zabrakło wyobraźni, a na ile po prostu nie mogli sobie pozwolić na taką wyrafiną grę ze względu na mentalność rosyjskiego społeczeństwa. Mentalność łączącą prawosławno-ruski szowinizm z sowietyzmem. Taka mentalność kładzie akcent bardziej na mitologiczne symbole, niż na realną politykę, a podpisanie umowy stowarzyszeniowej z UE byłoby takim symbolem, symbolem porażki. Przecież takie „mitologizowanie rzeczywistości” widzimy na każdym kroku. Wystarczy obejrzeć sobie czasem „wiesti”. „Mirne nasielenije Donbasa unisztożyło tri wiertaloty Majdana” – to jedno zdanie, które mi utkwiło w pamięci, tak wiele mówi. Nie ma państwa ukraińskiego, jest jedynie majdan. „Mirne nasielenije” jest w stanie zestrzeliwywać helikoptery. Nie mówiąc już o Prawym Sektorze, który odpowiada właściwie za wszystko, co się tam dzieje.
    Jest to mentalność tworzona przez władze rosyjskie na przestrzeni wielu lat (a może stuleci?) i chyba paradoksalnie ta władza rosyjska jest trochę zakładnikiem tej mentalności. Wystarczy porównać ich politykę do np. polityki Chin.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s