Kijów – kryzysowa i wojenna gospodarka Ukrainy

Agresja Moskwy na Ukrainę ma dla Putina fatalne skutki gospodarcze. Jak jednak z woej konfrontacji, nie tylko militarnej ale i ekonomicznej wyjść może Kijów. Premier Jaceniuk porównał swój rząd do kamikaze. Istotnie obejmuje stanowisko premiera w chwili, gdy nadchodzi katastrofa gospodarcza, a wojna handlowa, jeśli nie interwencja zbrojna ze strony Rosji, tym bardziej zagraża ukraińskiej ekonomice. Zasoby walutowe spadły do poziomu około 17 mlrd $, spada produkcja przemysłowa zależna w dużym stopniu od importu.

Ludność nie odczuwa jeszcze w poważniejszy sposób skutków kryzysu. Ceny pozostają na niemal stałym poziomie, kurs dolara wzrósł nieznacznie, nie ma masowego zamykania przesiębiorstw, a w związku z tym zwolnień nie ma i bezrobocie nie rośnie. Istnieje jednak obawa, że katastrofa może nadejść i pytanie, kogo społeczeństwo ukraińskie uczyni odpowiedzialnym – Janukowycza, który do tej katastrofy doprowadził czy też już nowy rząd pochodzący z majdanu.

Mimo to wśród części espertów ukraińskich jest też nadzieja, że nowy rząd zdoła uporać się z tą ciężką sytuacją. Paradoksalnie nadzieja ta związana jest z przyczynami zbliżającej się katastrofy. 50% gospodarki ukraińskiej należała do szarej strefy i była to gospodarka w nieprawdopodobny sposób rozkradana. Już samo powstrzymanie tych zjawisk, nawet jeśli tylko po części w pierwszym okresie trudne, kryje w sobie ogromne rezerwy.

Masowa pomoc Zachodu może dać rządowi Jaceniuka trochę oddechu. Nie wykluczone jednak, że interwencja Putina ma na celu również rzucenie Ukrainy gospodarcza na kolana. Trudno sobie wyobrazić, aby na Ukrainę napłynęły masowo zachodnie inwenstycje wobec tak wielkiego zagrożenia ze strony Rosji.

Zarazem jednak eksperci rozprawaiają się z wieloma legendami dotyczącymi ukraińskiej ekonomiki. Jedną z najistotniejszych i sprytnie podpowiedzianą przeciwnikom stowarzenia Ukrainy z Unią Europejską jest kwestia cen gazu dla indywidualnych konsumentów. Ceny, jakie narzucała Rosja Ukrainie, związane były z półkolonialną zależnością Kijowa od Moskwy. Znów ratunku dopatrywać się można w powstrzymaniu ogromnego marnotrawstwa energii. Oblicza się, że w dość prosty sposób zużycie energii można zmniejszyć niemal o połowę. Ukraina dysposnuje również własnymi zasabami gazu i w ciągu 4-5 lat mogłaby stac się energetycznie samowystarczalna. Pierwsze efekty mogłyby jednak być widoczne w bardzo krótkim okresie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s