Inny Kijów – inna Europa

2014-03-01 Kijow (38) twarz

Kto przyjedzie do Kijowa dziś, a był w nim przeciągu wydarzeń w grudniu i styczniu, zastanie inne miasto. Przybędzie też do Europy, która jako cały kontynent zagrożona jest wojną ze strony Putina. Ukraińcy i ich rząd reagują na zagrożenie ze strony Moskwy z nadzwyczajną rozwagą. Najpierw więc będę opisywał miasto.

Miasto jest pełne kwiatów, a na majdanie wciąż odbywają się pogrzeby. Kwiaty są wszędzie. Wszędzie tam, gdzie toczyły się walki, gdzie gineli ludzie, gdzie jest „niebiańska sotnia”. Oglądam na zdjęciach twarze tych, którzy zgineli. To nie są twarze żołnierzy, ani wojowników, którymi mimo woli się stali. Więksość w średnim wieku. Ale też twarze bardzo młode, wydać się może nastolatków. Wśród kwiatów leżą kaski, symbol ich walki i symbol śmierci. Na jednym z nich w dziecięcy niemal sposób namalowany wąsaty kozak, obok zdjęcie tego, kto nosił ten kask, osiemnastolatka. Może malował swój kask w domu, a matka ostrzegała go aby na siebie uważał, nie chciała aby tam szedł. Patrzę na ten kask prawie dziecka i chce mi się płakać.

Miasto jest pełne barykad. Jest ich znacznie więcej niż jeszcze kilka tygodni temu. Wypalony wielki budynek przy samym placu Niezależności, gdzie spłonęło kilkadziesiąt osób, robi przygnębiające wrażenie. Nie wiadomo kiedy te barykady zostaną rozebrane. Może w innej formie niektóre z nich zamienią się w pomniki. O tym, co tu się działo Ukraina długo będzie pamiętać. Są to historyczne i symboliczne momenty narodzin ukraińskiego społeczeństwa obywatelskiego.

Choć życie w tym odważnym ale i pełnym smutku mieście zdaje się powoli wracać do normy, trwa w nim wciąż napięcie i niepokój. Przed nowym zagrożeniem nie ochronią Ukrainy barykady majdanu. Wiadomości, jakie nadchodzą z Krymu każą pytać jak daleko posunie się Putin. Czy chodzi mu tylko chodzi mu o Krym, czy też gotów jest posunąć się do zbrojnej agresji wobec całej Ukrainy?

Należy zdawać sobie sprawę, że Putin nie tylko atakuje ale też broni się, co bynajmniej w jakimkolwiek sposób nie usprawiedliwia jego działań, sprzecznych z normami międzynarodowymi. Kryzys ukraiński objawił się też jako kryzys moskiewskiego neoimperializmu. Ukraiński duch wolności może ośmielić samych Rosjan. Putin „musi” pokazać, że wciąż panuje nad sytuacją, że ma odpowiedz na całkowitą porażkę w Kijowie.

Jeśli posunie się za daleko grozi to konfliktem światom. Zagarnięcie Krymu na co się zapowiada miałoby dać wrażenie, że Putin nie przegrał. Chodzi w tym wypadku przede wszystkim o jego obraz w domu. Swojej twarzy wobec Zachodu uratować już nie może. Zajęcie Krymu będzie jego pyrrusowym i niezwykle kosztownym zwyciętwem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s