Kijów – nad majdanem słońce

Na majdanie zjawiło się w niedzielę od 200 do 300 tys. ludzi. Pierwszy przemawiał Pawlo Poroszenko. To znaczące politycznie. Poroszenko był jednym z założycieli partii regionów, był nawet z jej ramienia ministrem. Ale opuścił Janukowycza już dość dawno temu i stał się politycznie samodzielny. Jest jednym z oligarchów i właścicielem informacyjnego kanału TV „5”, który przy całkiem niezłym poziomie wspiera też majdan i obecne protesty. Wielu mówi o nim, jako przyszłym prezydencie. To że przywódcy innych partii opozycyjnych zgodzili się by przemawiał jako pierwszy mówi wiele. Panuje też przekonanie, że opozycja w następnych wyborach prezydenckich wystawi jednego kandydata.

Wystąpienia dzisiejszej niedzieli, choć z natury rzeczy mają i  muszą mieć charakter wiecowy, były moim zdaniem czymś więcej niż tylko podtrzymywaniem atmosfery. Zdawały się być skoncentrowane wokół problematyki gospodarczej i socjalnej. Jest to odpowiedz na propagandę Janukowycza, że podpisując umowę kredytową i gazową z Moskwą to on najlepiej dba o sprawy ekonomiczne. Wymieniano listę ustaw i rozporządzeń prawnych, jakie są konieczne i niezbędne, aby zabezpieczyć gospodarkę przed upadkiem. Wiele też było akcentów antyrosyjskich i to dość silnych. W ogólności, czytając tu prasę i oglądając telewizję, ma się wrażenie, że dzisiejsza Ukraina jest najbardziej antyrosyjskim krajem na kontynencie (pamiętając zarazem o podziale na niebieskich i pomarańczowych) o czym pisałem w poprzedniej korespondencji.

Problematy nie tyleż nawet socjalna, co gospodarcza urasta tu do tematu numer jeden. Brak jest przy tym dostatecznie jasnych i jednoznacznych opracowań. Panuje jednak przekonanie, że państwo stoi na granicy bankructwa, co pożyczka z Moskwy może tylko odroczyć. Wedle niektórych źródeł w ostatnim czasie Kijów wspomagał się wysoko oprocentowanymi pożyczkami branymi na tydzień, co świadczyło by o katastroficznym stanie finansów. Stan rezerw walutowych jest dobrze poniżej 20 mlrd $, co jest skandalicznie mało na takich rozmiarów państwo (w momencie objęcia rządów przez Janukowycza było to ok.40 mlrd, co trzeba przyznać też nie jest wiele – polskie rezerwy wynoszą, jeśli się mylę, ok.100 mlrd). Ocena jednak jak sytuacja gospodarcza zaważyć może na dalszym rozwoju politycznym nie jest jasna.

W godzinach południowych na placu europejskim (dwieście metrów od majdanu) odbył więc wiec „niebieskich”, gdzie dominowały absolutnie flagi partii regionów. Liczebnie z wiecem na majdanie nie mógł się w żaden sposób równać, choć nagromadzenie transparentów pomagało wywrzeć wrażenie, że nie jest to aż tak mała demonstracja. Gdy jednak po raz drugi usiłowałem zobaczyć to się z „niebieskimi”dzieje,  okazało się, że się już rozeszli.

Wracam więc na majdan, gdzie tłum podgrzewany gdzie kolejnym mowom towarzyszą burze oklasków i  okrzyki „tak, taka, tak” i skandowania „sława Ukrainie, gierojom sława”, „wolność dla politycznych” „precz z okupacją”. Pogoda sprzyja tej demonstracji, świeci słońce, jakby majdan znów ożył i nabrał energii.

Przemieszczam się metrem na umówione spotkanie, a tam tłok. Ale już w metrze, w jego bezkresnych korytarz, tłocząc się i stojąc w kolejce do ruchomywych schodów, ktoś zakrzykuje „sława Ukrainie” i całe metro odpowiada „herojam sława” i zarazem „banda het (precz)” i znów gremialne „banda (to o Janukowiczu oczywiście) precz”.

Łatwo tu ulegać emocjom i we wszystkie możliwe strony. Łatwo o przesadny pesymizm i przesadny optymizm. Napięcie wciąż trwa i widoczne jest, że przywódctwo majdanu i opozycji szuka rozwiązań trudnej sytuacji, w której ma się do czynienia z nieustępliwym, ale też słabnącym przeciwnikiem (co jeszcze nie daje bynajmniej perspektywy pewnego zwycięstwa). Choć też Ukraina podzielona jest na „pomarańczowych” i „niebieskich” (można by mówić o rozdartej ukraińskiej fladze) to te dwie części społeczeństwa nie są ze sobą w jakimś zaostrzającym się konflikcie. Wydaje się oponentami sporu są aktywni „pomarańczowi” i władze skupione wokół Janukowicza, które jednak mogą liczyć w jakiś sposób na bierność „niebieskich”. Ale dziś nad majdanem zaświeciło słońce.

2 thoughts on “Kijów – nad majdanem słońce

  1. Our Maidan is not against the Russian people, but against the Russian authorities. Many of the familiar Russians, thinking adequately, support our Maidan. And when we ask them “when you are going to throw off your “tsar”?”, they respond “we are waiting for you to throw off yours, and then we will do the same”.

  2. Nie mam żdnych wątpliwości, że po Ukrainie zaraz zniknie w Rosji Sławetny Putin, który może zostać nawet powieszony. Tam bedzie krwawo ale bedzie. Ukraina wygra wyborami i łagodnie. Notomiast wracająć do tego niekrwawego Putina, którym naparzają się media, że ograł Obamę to będzie dla mediów odbicie piłki tenisowej. Obama natomiast będzie tak sławny po swojej kadencjii ja Martin Luther King za wprowadzenoe Obama-care.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s