Na Ukrainie jest coraz bardziej gorąco

Dziś o godz. 11.00 opozycja zwołała protestacyjny wiec w Kijowie. Bezpośrednią przyczyną jest brutalne rozpędzenie proeuropejskiej demonstracji. Celem jednak zasadniczym pozostaje samo stowaryszenie Ukrainy z EU.  Nie sposób zlekceważyć  siły proeuropejskiej części społeczeństwa ukraińskiego i determinacji opozycji. Rozpędzenie euromajdanu na placu wolności w Kijowie wzmogło jedynie opór. Opozycja żąda ustąpienia  Azarowa oraz wcześniejszych wyborów prezydenckich.  W tym celu cała niekomunistyczna opozycja zjednoczyła się. Na jej przywódcę wyraźnie wyrasta Witalij Kłyczko, co jest również widoczne w zachodnich telewizjach. Demonstracje prounijne odbywają się już nawet w Sewastopolu, w którym większość stanowi ludność rosyjskojęzyczna, czy też po prostu Rosjan związanych z bazą rosyjskiej floty morskiej.

Istotne jest, że jeżeli wcześniej demonstrowała głównie młodzież, teraz dołącza się średnie i starsze pokolenie.

Na zachodniej Ukrainie oficerowie milicji deklarują, że nie zwrócą się przeciw demonstrującym. Wedle świadków w demonstracjach we Lwowie brali udział umundurowani żołnierze. Demonstracje prounijne mają również miejsce w Sewastopolu, mieście i regionie zdecydowanie zdominowanej przez ludność rosyjskojęzyczną w dużej części Rosjan powiązanych z bazami wojskowymi. Prowincja rosyjska wyraźnie ruszyła się, choć w wielu miejscach liczebność protestujących nie wielka. Np. w Łucku, nowością jest prostest, miasteczko namiotowe to zaledwie ok dwudziestu namiotów.

Inny jednak obserwator wydarzeń pisze, że  „naprawdę zaczyna wyglądać groźnie i może doprowadzić do  rozlewu krwi za nasza granicą, walk wewnętrznych i rozpadu Ukrainy. Na Bukowinie- Czerniowce mówią o utworzeniu EUROPEJSKIEJ BUKOWINY UKRAIŃSKIEJ. Lwów zaczyna twardo mówić o rozłamie i secesji, nawet policja mówi o postępującym rozłamie i że nie będzie we Lwowie interweniowała wobec studentów na polecenie Kijowa. To samo w Łucku. Bardzo aktywizują się Kozacy, tj. silne organizacje paramilitarne.”.

Widoczne jest więc, że sytuacja jest nader złożona i najbliższe dni zapowiadają poważne napięcia. Zarazem trzeba być bardzo ostrożnym w komentowaniu sytuacji, bowiem w oczywisty sposób bezpośredni świadkowie pod wpływem emocji mają tendencję do przesady lub myślenia życzeniowego. Istotną sprawą jest czy między zachodnią a środkową a wschodnią Ukrainą dojdzie do dyspoporcji, gdy chodzi o siłę protestów czy też choć nierównmiernie ogarną one całą kraj. Podobno wielu potencjalnych demonstrantów zmierza teraz w kierunku Kijowa.

(zaraz będę kontynuował komentarz, zbieram informacje od tych, którzy są na Ukrainie lub właśnie z niej wrócili tzn z ukraińskiej prowincji bowiem ważne jest że właśnie ta prowincja się ruszyła)

One thought on “Na Ukrainie jest coraz bardziej gorąco

  1. Bywam od czasu do czasu na Ukrainie – mieszkający tam Polacy twierdzą, że rozróżnienie (a tym bardziej podział) na wschodnią o zachodnią jest wyolbrzymiany. Że to przykład na divde et impera

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s