„Obserwator konstytucyjny” czyli OK-ej.

Coraz też intensywniej korzysta się z internetu, to jasne. Istotne jest więc odnajdywanie coraz to nowych stron, na których można czytać dobrze sfromułowane informacje. Taką nową, redagowaną od niedawna stroną jest „Obserwator konstytucyjny”. Powstał on przy Trybunale Konstytucyjnym, a więc jednej z najpoważniejszych instytucji naszego państwa. Piszę tu o tym, ponieważ wiele informacje o dużej wadze, które znajdują się „Obserwatorze” nie przedostaje się do prasy lub przedostaje się do prasy w sposób pokraczny i dziwaczny. „Obserwator” jest rzetelny, koncentruje się przede wszystkim na informowaniu przede wszystkim w sprawach w taki czy inny sposób związanych z prawodawstwem. Nie ogranicza się tylko do tego. Komentarze w „Obserwatorze” są zrównoważone, choć pewnie z zależności od poglądów politycznych czytelnika mogą być różnie odbierane. Z pewnością „Obserwator” stara się o obiektywizm, szuka w każdej sprawie argumentów za i przeciw. Patrząc na styl „OK” bliżej do brytyjskiego BBC niż do naszych massmediów. Jest to na naszym rynku blogów coś nowego.

W procesie ustanawiania prawa i jego interpretowania odzwierciedlają się najpoważniejsze zjawiska polityczne, więc punkt widzenia obserwatora okazać się może nader interesujący. Instytucja jaką go powołała, jakim jest Trybunał Konstytucyjny, gwarantuje bezstronność, choć oczywiście OK nie reprezentuje jakiegoś oficjalnego stanowiska tej szacownej instytucji. Działanie jednak w  powiązaniu z nią narzuca konieczność rzetelności i bezstronności, co wcale nie wyklucza, że piszący tam, wyrzekają się własnych poglądów. Jeszcze raz powtórzę, że chodzi często o styl wypowiedzi, a nie tylko ich treść.

Według badań 3% Polaków bloguje i blogów jest bez liku. Największa platforma blogowa to podobno salon24 z ok.20 tys. blogerów. Sama nazwa blog budzi u wielu zastrzeżenia, bowiem anonimowość powoduje też u wielu brak odpowiedzialności, co kończy się wpisami i komentarzami delikatnie mówiąc nieodpowiedzialnymi. Jest więc poważna blogosfera i nieco wulgarne blogowisko. Samo życie.

Blogosfera rozwija się spontanicznie i bardzo szybko. Mało w gruncie rzeczy o niej wiemy. Badania nad nią dopiero się zaczęły (a więc i refleksja, czym ona jest). Prowadzi je m.in. p.Jan M.Zając z UW (warto spojrzeć do zamieszczonych w internecie wyników tych pierwszych poszukiwań).

O ile wiem nie ma jeszcze dobrego przewodnika po polskiej blogosferze.  Uznaję „OK” za bardzo ciekawą i ważną nowość i czytam z zadowoleniem. Polecam wszystkim.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s