Upadek euro – czarny scenariusz niepewnej przyszłości

Ostatni „The Economist”  przynosi artykuł „Pod wulkanem”. Rzecz jest, jak się można domyślać,  o możliwym upadku euro. Można  też spekulować, co taka perspektywa oznaczałaby dla Polski. Autorzy dostrzegają prawdopodobieństwo upadku europejskiej waluty, zarazem stwierdzają, że niemal nie sposób wyobrazić sobie, jak miałby on przebiegać. Oczywiste jest jednak dla nich, że byłaby to gospodarcza katastrofa. Wprowadzanie z powrotem narodowych walut w warunkach improwizacji musiałoby wywołać ogólny chaos. Wzajemne rozliczenia między tak ściśle w Unii powiązanymi podmiotami gospodarczymi byłyby na pewien czas niemal uniemożliwione. Ustalanie kursów poszczególnych walut wywoływać by musiały ogromne konflikty. Najistotniejsze byłoby zmniejszenie się produkcji i gwałtowna obniżka stopy życiowej. To kolei musiałoby wywołać gwałtowane ruchy protestu, aż po możliwe zakwestionowanie w niektórych wypadkach porządku demokratycznego.

Jak dalece taka katastrofa dotknęła by Polskę? Znów trudno coś przewidywać. Można tylko spekulować zastanawiając się nad rozmaitymi scenariuszami.

Polska mogłaby być w pierwszej fazie mniej dotkliwie dotknięta upadkiem euro, ponieważ do strefy euro nie należy. Ogromne trudności z wprowadzaniem z powrotem własnej waluty mogłyby nas nie dotyczyć. Z całą pewnością jednak kryzys taki musiałby solidnie uderzyć w naszą gospodarkę. Trudności z wymianą handlową, brak inwestycji zagranicznych, masowy powrót Polaków z zagranicy  i brak dla nich miejsc pracy (obecnie pracujący poza Polską to 2.5 mln osób) i cała masy innych problemów, które są obecnie trudne do przewidzenia.

Najgroźniejsze dla Polski okazać się może ponowna zmiana otoczenia międzynarodowego, która po roku 1989 okazała się tak korzystna. Jak dalece likwidacja euro wpłynęłaby  na spójność Unii jest wielką niewiadomą. Trzeba zdawać sobie sprawę, że ostateczną konsekwencją mógłby  stać się rozpad samej Unii i koniec tego wielkiego historycznego projektu.

W każdym razie likwidacja euro w nadzwyczajny sposób osłabiłaby Europę, uwypuklając procesy przesuwania się głównych centrów władzy w świecie. Regionami wzrostu i względnej stabilizacji pozostawałyby  poza starym kontynentem (Chiny, Brazylia, Indie). Osłabione gospodarczo Stany Zjednoczone też nie byłyby w stanie pomagać czy też ratować Europy.

Osłabienie Unii, nie mówiąc już o jej upadku, oznacza też pogorszenie się sytuacji geopolitycznej Polski. Można to nawet określić dokładniej – byłoby to w jakimś stopniu przywrócenie uprzedniego   jakże niekorzystnego położenia między Zachodem a Wschodem (między Rosją a Niemcami). Radykalne osłabienie Unii oznaczałoby względne wzmocnienie pozycji Moskwy. M.in. umożliwiałoby to Moskwie tym skuteczniejsze użycie eksportu surowców energetycznych jako narzędzia politycznego.  Najczarniejszym scenariuszem byłaby polityka Zachodu polegająca na zezwoleniu Rosji na więcej wpływów w Europie Środkowej w zamian za dostawy tańszego gazu i ropy.

Można zauważyć, że nawet przy takim najczarniejszym scenariuszu historia nie musi się powtarzać. Na przykład Niemcy mogą okazać się dla Polski tym cenniejszym sojusznikiem, mimo na nowo kształtowanych stosunków Moskwa-Zachodnia Europa.

Zbyt dosłowne traktowanie takich czarnych wizji, a tym bardziej traktowanie ich jako proroctwa, byłoby ogromnym błędem. Racjonalne myślenie o przyszłości to nie prorokowanie, ale pisanie różnych i rozbieżnych scenariuszy. Nie należy więc zapominać, że istnieją też pozytywne scenariusze i możliwość, że Unia wyjdzie z obecnego kryzysy wzmocniona. Tylko bardzo nierozsądny eurosceptyk mógłby odczuwać satysfakcję snując jedynie pesymistyczne przewidywania. Warto jednak prowadzić brać je pod uwagę, by lepiej zdawać sobie sprawę ze skali zagrożeń. I tak czyni brytyjski renomowany tygodnik „The Ecomonist” (October 8TH-14TH 2011). Dobrze odnosić takie rozważania również do Polski.

Reklamy

One thought on “Upadek euro – czarny scenariusz niepewnej przyszłości

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s