Wojenne rocznice i 17 września

Która z trzech dat 23 sierpnia, 1 września i 17 września 1939 jest najistotniejsza, gdy myślimy o rocznicy wybuchu II wojny światowej? Z pewnością wszystkie trzy są ważne, by rozumieć tamte tragiczne wydarzenia. Pamięć społeczeństw rządzi się jednak swoimi prawami. Potrzebuje wyrazistych symboli, odrzuca zbyt skomplikowaną opowieść i mnogość dat. Każda kultura  pamięci dokonuje wyborów i selekcjonuje obrazy przeszłości. Co więc dzisiaj pamiętać przede wszystkim?

            W czasach PRL-u obchodzono jedynie rocznicę 1 września. Pamięć o 17 września -Pakt dwóch dyktatorów – zacierano i cenzurowano, a jeśli już wspominano o nim to  interpretacje były pokrętne i kłamliwe. Stalin miał rzekomo zająć część polskich terytoriów w obronie  przed Hitlerem.

            W społeczeństwie pamięć o 17 września była natomiast żywa, ponieważ ściśle wiązała się z Katyniem. Bez 17 września  zbrodnia katyńska byłaby niezrozumiała. Przypomnienie o 17 września pozwalało też objaśnić losy Polaków wywożonych na Wschód i Syberię.

            Po odzyskaniu niepodległości chciano, i słusznie, przypominać przede wszystkim to, co władze komunistyczne zacierały. Data 17 września, której pamięć wydobywała się z cienia, była silnie akcentowana.

            O pakcie Hitler-Stalin (to właściwsza nazwa niż pakt Ribbentrop-Mołotow) można było znów głośno mówić, a nie tylko pokątnie o nim wspominać. Data jego zawarcia umykała jednak w Polsce jako data symboliczna. O pakcie dwóch dyktatorów opowiada się w Polsce z pomocą dwóch dat – pierwszego  i 17 września –opowieści o podwójnej zdradzieckiej napaści. Takie podejście w Polsce odzwierciedla polskie doświadczenie. Zarazem trzeba zauważyć, że polska opowieść staje się mało przejrzysta dla innych. Za dużo dat, za dużo symboli, opowieść jest zbyt skomplikowana. Zwłaszcza, że w dużej części pamięci na Zachodzie Stalin to nie „najlepszy sojusznik Hitlera”, ale jego pogromca i jeden z aliantów. Opowieść więc o 17 września wielu zaskakuje i dziwi, niezależnie od tego, jak nas Polaków taka ignorancja może irytować.

            Data 23 sierpnia ma ogólniejszą i jednoznaczną wymowę. Istotnie to pakt Hitler-Stalin zadecydował o upadku państw Europy Środkowej, jakie wyłoniły się po I wojnie. Na pół wieku Europa Środkowa znikła jako suwerenna część kontynentu.  Związane to było z początkowymi sukcesami dwóch brutalnych dyktatur brunatnej i czerwonej. Dlatego 23 sierpnia jest rozpoznawalną datą-symbolem nie tylko dla Polski, ale dla wszystkich krajów tej części Europy , a w konsekwencji dla całego kontynentu. Parlament europejski uchwalił, że 23 sierpnia będzie dniem europejskiej pamięci – pamięci o totalitaryzmie.

O pakcie Hitler-Stalin nie można też mówić pomijając  pojęcie   totalitaryzmu. Ma ono kluczowe znaczenie dla zrozumienia dziejów XX wieku.  Pospieszne zrównywanie nazizmu i komunizmu budzi niekiedy opory, zwłaszcza w części lewicy, i naturalnie należy być ostrożnym dla takimi porównaniami, ale historia XX wiek nie da się opowiedzieć bez dziejów tych dwóch, w jakimś stopniu podobnych, dyktatur. Coraz silniej przebija się to do powszechnej europejskiej świadomości.

Przed polską kulturą pamięci stoi więc trudny wybór. Można tradycyjnie akcentować daty pierwszego i 17 września, do której  data 23 sierpnia jest dodatkiem. Podkreśla się wtedy przede wszystkim, że wojna rozpoczęła się w Polsce, że Polacy pierwsi w otwarty sposób stawili opór Hitlerowi, co jest absolutnie zgodne z prawdą historyczną. Można też  jednak dołączyć się i wspomóc taką  interpretację, przy której  symbolem tego, co zaczęło się zdarzać w 1939 staje się 23 sierpnia. Nie twierdzę, że jest to łatwy wybór, ani że może go ktoś dokonać arbitralnie i innym narzucać. Pamięć historyczna jest w końcu zjawiskiem społecznym a przez to spontanicznym i trudno ją planować. Należy jednak zastanawiać się, jak rozkłada się  akcenty w opowieści, którą mamy dla siebie ale też i dla innych. I tak bardzo chcemy być przez tych innych zrozumiani i chcemy aby naszą opowieść zaakceptowali. Dlatego chciałbym, aby o 17 września i o pierwszym września pamiętano zawsze w dniu 23 sierpnia, gdy cała Europa obchodzić ma dzień pamięci o totalitaryzmie. A pierwszy i 17 września i tak pozostaną bardzo polskimi datami.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s